Dow Jones spada o prawie 900 punktów, S&P 500 traci 1,6% w związku z nasilającymi się obawami przed wojną handlową; akcje Apple i restauracji gwałtownie spadają.

Dow Jones spada o prawie 900 punktów, S&P 500 traci 1,6% w związku z nasilającymi się obawami przed wojną handlową; akcje Apple i restauracji gwałtownie spadają.
Sayantan Sarkar
07 kwi 2025, 19:28 PM
  • Amerykańskie akcje odnotowały znaczne spadki w związku z groźbą nałożenia przez Biały Dom dodatkowych ceł na Chiny.
  • Akcje restauracji takich jak McDonald's, Chipotle i Starbucks spadły z powodu obaw związanych z cłami.
  • Akcje Apple'a i Tesli również spadły, przy czym Apple zareagował na groźbę Trumpa dotyczącą 50% cła na chińskie towary.

Amerykańskie akcje odnotowały w poniedziałek burzliwą sesję handlową, co zaowocowało znacznym spadkiem.

Do sytuacji doszło, gdy Biały Dom utrzymywał bojową postawę po wprowadzeniu nieoczekiwanie wysokich stawek celnych na głównych partnerów handlowych USA, co wywołało załamanie rynku.

Ponadto prezydent USA Donald Trump zagroził nałożeniem dodatkowych ceł na Chiny, gdy wojna handlowa między oboma krajami przybrała na sile.

Inwestorzy odetchnęli z ulgą na krótko wcześniej, po pojawieniu się fałszywej informacji sugerującej potencjalne opóźnienie w nałożeniu amerykańskich ceł.

Biały Dom jednak natychmiast zaprzeczył tym doniesieniom, co spowodowało ponowny spadek na rynkach. Globalne rynki są niestabilne od 2 kwietnia, kiedy ogłoszono nowe amerykańskie cła.

W chwili pisania tego tekstu indeks Dow Jones Industrial Average spadł o 2,3%, czyli o prawie 900 punktów.

Wskaźnik referencyjny spadł o ponad 1000 punktów wcześniej tego dnia. W poniedziałek indeks S&P 500 spadł o 1,6%, a Nasdaq Composite o 0,7%.

Wyprzedaż była kontynuacją spadku, który rozpoczął się po zamknięciu sesji w ubiegłą środę.

„Inwestorzy od tego czasu wpadli w panikę. Obawy przed recesją wzrosły, a oczekiwania na gwałtowne obniżki stóp procentowych ze strony Rezerwy Federalnej i innych banków centralnych poszybowały w górę” – powiedział David Morrison, starszy analityk rynku w Trade Nation.

Rynek obecnie uwzględnia obniżkę stóp procentowych o 25 punktów bazowych przez Fed na nadchodzącym posiedzeniu w przyszłym miesiącu.

Dodatkowo, narzędzie CME FeedWatch sugeruje, że stopa funduszy federalnych spadnie do przedziału 3,00-3,25% do końca roku.

Inwestorzy chcieli „kupić spadek”, ponieważ indeksy S&P 500 i NASDAQ już wcześniej odnotowały korektę po osiągnięciu rekordowych poziomów w połowie lutego.

Morrison powiedział:

Akcje restauracji spadają.

Akcje restauracji spadły w porannych notowaniach z powodu obaw inwestorów o słabsze wydatki konsumenckie i potencjalną recesję.

Akcje firm restauracyjnych, w tym McDonald's, Chipotle, Darden Restaurants i Starbucks, spadły w reakcji rynków na taryfy wprowadzone przez administrację Trumpa.

Analitycy branżowi przewidują, że nowe taryfy nie będą miały znaczącego bezpośredniego wpływu na restauracje.

Przewidują jednak, że wyższe ceny innych towarów zmniejszą wydatki konsumenckie i ogólne zaufanie.

Na przykład Starbucks może odczuwać nieco wyższe koszty ziaren kawy, ale większym problemem jest potencjalnie niższy popyt na ich napoje, zwłaszcza że ich działalność w USA już teraz koncentruje się na zwiększeniu liczby klientów.

Akcje McDonald's spadły o ponad 1%, a Chipotle o 4%. Akcje Starbucks'a w poniedziałek zanotowały spadek o ponad 5%.

Akcje Apple'a gwałtownie spadły o 6%.

Po wpisie Trumpa na Truth Social, w którym zagroził nałożeniem dodatkowej 50% taryfy na chińskie towary, chyba że Pekin zniesie odwetowe taryfy na amerykańskie produkty, akcje gwałtownie spadły o 6% do najniższego poziomu sesji.

Prezydent ogłosił na Truth Social, że jeśli Chiny nie zniosą 34% kontrtaryfy nałożonej pod koniec ubiegłego tygodnia, USA nałożą dodatkową 50% taryfę na chińskie towary.

„Ponadto, wszystkie rozmowy z Chinami dotyczące ich wniosków o spotkania z nami zostaną zakończone!” – napisał Trump.

Akcje Tesli spadają o 7%.

Akcje Tesli odnotowały znaczący spadek o prawie 7%, odzwierciedlając szerszy spadek na rynku.

Ten spadek został dodatkowo spotęgowany przez analityka Wedbusha, Dana Ivesa, znanego optymistę w kwestii Tesli, który obniżył swoją prognozę cenową. Ives przypisał tę korektę „samoistnie powstałym problemom wizerunkowym”, z którymi obecnie boryka się Tesla.

Problemy wizerunkowe marki mogą obejmować szereg czynników, w tym ostatnie kontrowersje wokół funkcji Autopilot w Tesli, obawy dotyczące jakości wykonania i problemów serwisowych, a także nieprzewidywalne zachowanie Elona Muska w mediach społecznościowych.

Te problemy mogły negatywnie wpłynąć na nastroje konsumentów i zaufanie inwestorów, przyczyniając się do spadku wartości akcji.

Pomimo tych wyzwań, Tesla pozostaje dominującym graczem na rynku pojazdów elektrycznych, ciesząc się silną rozpoznawalnością marki i lojalną bazą klientów.

Innowacyjna technologia firmy i ambitne plany ekspansji nadal przyciągają inwestorów, nawet w obliczu zmienności rynku i obaw dotyczących marki.