Fed wstrzymuje się z decyzją: Powell sygnalizuje brak obniżek stóp procentowych w obliczu niepewności związanej z polityką handlową.

Fed wstrzymuje się z decyzją: Powell sygnalizuje brak obniżek stóp procentowych w obliczu niepewności związanej z polityką handlową.
Deepali Singh
07 kwi 2025, 09:25 AM
  • Powell sygnalizuje brak „polityki ochronnej” Rezerwy Federalnej w obliczu niepewności związanej z taryfami Trumpa.
  • Fed przyjmuje strategię „poczekamy, zobaczymy” w kwestii polityki pieniężnej.
  • Polityka Donalda Trumpa stwarza dla Rezerwy Federalnej „burzę sprzecznych sygnałów”.

Prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell, znany z zdecydowanych działań w czasach kryzysu, sygnalizuje inne podejście, gdy amerykańska gospodarka żegluje po burzliwych wodach polityki handlowej prezydenta Donalda Trumpa.

Od deklarowania niezachwianego wsparcia podczas pandemii Covid-19 po wysłanie stanowczego komunikatu w sprawie inflacji i szybkie wsparcie rynków finansowych po upadku Silicon Valley Bank, Powell wykazał gotowość do działania, gdy sytuacja tego wymagała.

Jednakże, biorąc pod uwagę, że Powell i Fed mierzą się z równie dużą niepewnością co reszta świata co do kierunku rozwoju gospodarki pod rządami Trumpa, prezes Fed w piątek wskazał, że to nie jest moment na „Fed put” – termin używany na Wall Street na określenie interwencji mających na celu podtrzymanie spadających rynków akcji – nawet pomimo erozji bogactwa gospodarstw domowych i narastających realnych zagrożeń dla aktywności gospodarczej.

Czekanie i obserwacja: ostrożne podejście Rezerwy Federalnej

„Wiele się czeka i obserwuje, w tym my, i wydaje się to właściwym postępowaniem w czasie podwyższonej niepewności” – stwierdził Powell, jasno dając do zrozumienia, że Fed nie zamierza spieszyć się z obniżkami stóp procentowych, jak to miało miejsce w przypadku bardziej konwencjonalnego kryzysu wymagającego szybkiej reakcji banku centralnego.

Raport o zatrudnieniu za marzec, opublikowany w piątek, wykazał kontynuację silnego wzrostu, chociaż Powell zauważył, że dane pochodzą sprzed ogłoszenia taryf przez Trumpa, co dodatkowo zwiększa niepewność.

„Na razie nie jest jasne… jaki będzie właściwy kierunek polityki pieniężnej” – powiedział, podkreślając, że „musimy poczekać i zobaczyć, jak się to rozwinie”.

Chociaż ruchy cen akcji mogą wpływać na gospodarkę, oddziałując na bogactwo gospodarstw domowych i zmieniając oczekiwania, dynamika polityki Trumpa stworzyła „burzę sprzecznych sygnałów”, które sprawiły, że Fed waha się przed podjęciem konkretnego działania.

Szybkie i zdecydowane działanie w przypadku jasno zdefiniowanego problemu stało się centralnym założeniem nowoczesnej bankowości centralnej.

Jednakże Fed jest równie zdeterminowany, aby uniknąć podejmowania kroków, które mogłyby później wymagać odwrócenia – ryzyka, na które Powell naraziłby się, sygnalizując poparcie dla obniżek stóp procentowych w celu stabilizacji gospodarki w czasie, gdy wyższa inflacja i potencjalna konieczność utrzymania wysokich stóp procentowych również stanowią poważne zagrożenie.

Inny rodzaj szoku: polityka handlowa jako nieprzewidywalny czynnik

W przeciwieństwie do poprzednich kryzysów, które wynikały z chorób, zakłóceń w łańcuchach dostaw lub embarg naftowych, obecna sytuacja jest wynikiem celowej decyzji politycznej Białego Domu o nałożeniu ceł na import na poziomie znacznie przekraczającym oczekiwania, co wywołało odwetowe działania Chin i potencjalne dalsze kontrposunięcia ze strony innych krajów.

Powszechnie panuje przekonanie, że taryfy Trumpa spowolnią wzrost gospodarczy, a nawet mogą doprowadzić do pełnoprawnej recesji.

JPMorgan niedawno dołączył do grona zaniepokojonych głosów, a jego ekonomiści prognozują spadek produktu krajowego brutto o 0,3% w całym roku, co stanowi znaczną korektę w dół w porównaniu z wcześniejszą prognozą wzrostu o 1,3%.

Przewidują również, że stopa bezrobocia wzrośnie do 5,3% z obecnego poziomu 4,2%.

W związku z potencjalnym dziesięciokrotnym wzrostem średniej stawki celnej na amerykański import, którego wartość wynosi około 3 bilionów dolarów rocznie – z około 2,5% do 25% lub więcej – początkowy wpływ będzie odczuwalny w cenach, ponieważ producenci i importerzy przeniosą przynajmniej część tych kosztów na konsumentów.

Ekonomiści przewidują, że wyższe ceny przełożą się na inflację bazową, która będzie o punkt procentowy lub więcej wyższa niż w przeciwnym razie, jeszcze bardziej oddalając ją od celu Fedu na poziomie 2%.

W miarę jak gospodarstwa domowe i firmy dostosowują się do wyższych cen, oczekuje się spowolnienia popytu, co stworzy mieszankę wyższej inflacji i wolniejszego wzrostu – scenariusz przypominający stagflację.

Chociaż Powell i inni urzędnicy Rezerwy Federalnej nie uważają, że osiągnęli punkt, w którym ich zdolność do osiągnięcia celu inflacyjnego bezpośrednio koliduje z celem utrzymania niskiego bezrobocia, przyznają, że stoją przed wyzwaniami.

„Nie jesteśmy w sytuacji podobnej do tej z lat 70.” – stwierdził Powell, odnosząc się do okresu dwucyfrowej inflacji i stosunkowo wysokiego bezrobocia.

„Ale skutki marginalne w tej chwili to wyższa inflacja i być może wyższe bezrobocie” – dodał Powell, zauważając, że „to trudne dla banku centralnego”, ponieważ te dwa wyzwania wymagają przeciwnych reakcji politycznych.

Dopóki ścieżka rozwoju gospodarczego nie stanie się jaśniejsza i nie poznamy tempa zmian, „wydaje się, że nie musimy się spieszyć”.