Cena akcji Renault: odporna na wojnę handlową, ale pojawia się ryzykowny wzorzec

Cena akcji Renault: odporna na wojnę handlową, ale pojawia się ryzykowny wzorzec
Crispus Nyaga
11 kwi 2025, 12:06 PM
  • W ciągu ostatnich kilku tygodni akcje Renault gwałtownie spadły.
  • Wyniki są zgodne z wynikami innych producentów samochodów, ponieważ napięcia handlowe utrzymują się.
  • Chociaż Renault nie jest obecne na rynku amerykańskim, jego akcje uformowały ryzykowny wzorzec.

Cena akcji Renault spadła w ostatnich tygodniach w związku z narastającymi obawami dotyczącymi wojny handlowej Donalda Trumpa. W piątek spadła do najniższego poziomu w tym roku, osiągając 42 euro, co stanowi spadek o 22% w porównaniu z najwyższym punktem w tym roku. Mimo to, akcje Renault zachowały się znacznie lepiej niż akcje innych europejskich konkurentów, takich jak Porsche, BMW i Volkswagen.

Dlaczego Renault radzi sobie lepiej?

Donald Trump w tym roku wywołał zamieszanie w branży motoryzacyjnej, nakładając 25% ogólne cło na wszystkie pojazdy importowane do USA. Cła te dotyczą również części, co oznacza, że ucierpią nawet lokalni amerykańscy producenci.

Podatki najbardziej dotknęły europejskich producentów samochodów sprzedających co roku tysiące pojazdów w USA. Najbardziej ucierpiał Porsche, ponieważ produkuje wszystkie swoje samochody w Europie, a większość zysków generuje w USA.

Renault, z drugiej strony, jest bardziej odporne na obecny kryzys, ponieważ ma ograniczoną ekspozycję na rynek amerykański. W ubiegłym roku sprzedało ponad 2,26 miliona pojazdów, z czego większość trafiła do krajów europejskich, takich jak Francja, Hiszpania, Włochy i Wielka Brytania.

Pozostała część sprzedaży trafiła na rynki takie jak Maroko i rynki Ameryki Łacińskiej. W związku z tym jej działalność będzie chroniona przed trwającą wojną handlową. Jednak szersze spowolnienie w branży motoryzacyjnej może mieć poważny wpływ.

Renault znalazło się w tej sytuacji dzięki Luce de Meo, który objął stanowisko dyrektora generalnego i rozpoczął proces zmiany modelu biznesowego firmy. Zredukował koszty i wycofał się z niektórych najbardziej nierentownych rynków.

Wzrost trwa.

Najnowsze wyniki pokazały, że Renault radzi sobie dobrze, odnotowując rekordową rentowność. Roczne przychody wzrosły o 7,4% w 2024 roku, przekraczając 56,2 miliarda euro – trend, który, jak ma nadzieję zarząd, będzie się utrzymywał.

Jego zysk netto wzrósł do 2,8 miliarda euro, choć na wynik ten wpłynęły udziały w Nissanie. Wolne przepływy pieniężne Renault również wzrosły do 2,9 miliarda euro.

Zarząd uważa, że ma jeszcze duże możliwości rozwoju, zwłaszcza w miarę zwiększania swojej obecności w branży pojazdów elektrycznych. Obecnie jest drugą co do wielkości firmą produkującą pojazdy hybrydowe w regionie, po Volkswagenie.

Mimo to, istnieją pewne obawy dotyczące firmy. Po pierwsze, pojawiają się sygnały, że ambicje związane z pojazdami elektrycznymi zostaną zakłócone przez chińskie marki, takie jak BYD i XPeng, które zwiększają swój udział w rynku w kluczowych krajach. Firmy te prawdopodobnie z czasem staną się gigantami na rynkach europejskich.

Drugim problemem jest stosunkowo wysoka wycena spółki, która handluje z 16-krotnym wskaźnikiem przyszłych przychodów ze sprzedaży, wyższym niż w przypadku innych producentów samochodów.

Ponadto nadal pozostaje w sojuszu z Nissanem, japońską firmą znajdującą się w trudnej sytuacji. Nissan niedawno zerwał umowę o przejęciu przez Honda Motor.

Analiza kursu akcji Renault

Wykres cen akcji Renault według TradingView

Tygodniowy wykres pokazuje, że cena akcji Renault stoi przed kolejnym technicznym zagrożeniem. Utworzyła się formacja podwójnego szczytu na poziomie 52,95 euro, a jej linia szyi znajduje się na poziomie 35,77 euro. Akcje obecnie zmierzają w kierunku tej linii szyi i oscylują nieco powyżej rosnącej linii trendu łączącej najniższe dołki od 2022 roku.

Dlatego też spadek poniżej tej linii trendu zwiększy prawdopodobieństwo ruchu w kierunku kluczowego poziomu wsparcia na poziomie 35,77. Spadek poniżej tego poziomu niesie ryzyko spadku akcji do poziomu 23,6% zniesienia na poziomie 29 euro, co stanowi około 31% poniżej obecnego poziomu. Negatywna prognoza zostanie unieważniona, jeśli akcje wzrosną powyżej poziomu oporu na poziomie 52,95 euro.