Azjatyckie giełdy zakończyły poniedziałkową sesję mieszanymi wynikami: Nifty i Sensex wzrosły o ponad 1%, a Nikkei spadł o 1,30%.

Azjatyckie giełdy zakończyły poniedziałkową sesję mieszanymi wynikami: Nifty i Sensex wzrosły o ponad 1%, a Nikkei spadł o 1,30%.
Utkarsh Roshan
21 kwi 2025, 12:22 PM
  • W poniedziałek, w warunkach niskiej aktywności handlowej z powodu świąt, azjatyckie rynki akcji odnotowały mieszane wyniki.
  • Rynki w Hongkongu, Australii i Nowej Zelandii były zamknięte z powodu świąt wielkanocnych.
  • W poniedziałek indyjskie akcje osiągnęły lepsze wyniki niż akcje innych krajów azjatyckich.

W poniedziałek, w związku z niską aktywnością handlową z powodu świąt, azjatyckie rynki akcji odnotowały mieszane wyniki. Rynki w Hongkongu, Australii i Nowej Zelandii były zamknięte z okazji Wielkanocy.

Inwestorzy musieli radzić sobie z utrzymującymi się napięciami między USA a Chinami, niestabilnym dolarem i nowymi politycznymi zawirowaniami w Waszyngtonie.

Dolar amerykański osłabł po tym, jak prezydent Donald Trump zaostrzył krytykę przewodniczącego Rezerwy Federalnej Jerome'a Powella, grożąc mu odwołaniem z powodu decyzji dotyczących stóp procentowych i oskarżając go o stronniczość polityczną.

W poście na Truth Social Trump nazwał Powella „zawsze ZBYT PÓŹNYM I MYLĄCYM SIĘ” za brak obniżek stóp procentowych, wywierając dodatkową presję przed kolejnym posiedzeniem w sprawie polityki pieniężnej.

Doradca ekonomiczny Białego Domu, Kevin Hassett, potwierdził w piątek, że administracja analizuje prawną możliwość odwołania Powella, twierdząc, że działania Rezerwy Federalnej miały na celu przyniesienie korzyści Demokratom przed wyborami.

Kontrowersje dodatkowo podsyciły niepokoje na rynkach, już i tak napięte z powodu sporów handlowych.

Rynki azjatyckie w poniedziałek

Na rynkach akcji chiński indeks Shanghai Composite wzrósł o 0,45%, osiągając poziom 3291,43, po tym jak Ludowy Bank Chin utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, podtrzymując swoją akomodacyjną politykę.

Trump przedstawił również ośmiopunktowy plan mający na celu zwalczanie tego, co określił jako „niecelowe oszustwa pozataryfowe” ze strony zagranicznych krajów, ostrzegając, że posunięcie to może nadwyrężyć zarówno stosunki dyplomatyczne, jak i handlowe.

W odpowiedzi chińskie Ministerstwo Handlu oświadczyło, że podejmie działania odwetowe wobec krajów, które przyłączą się do Stanów Zjednoczonych w trwającej wojnie taryfowej.

Japońskie akcje gwałtownie spadły, gdy jen osiągnął najwyższy poziom od września w stosunku do dolara, co odzwierciedla ostrożność inwestorów przed planowanymi na koniec tygodnia rozmowami walutowymi między USA a Japonią.

Indeks Nikkei 225 spadł o 1,30% do poziomu 34 279,92, a szerszy indeks Topix stracił 1,18%, osiągając poziom 2528,93.

Akcje spółek zorientowanych na eksport przewodziły spadkom, przy czym Toyota Motor straciła 2,9%, a Suzuki Motor – 3,9%.

Koreański indeks Kospi wzrósł o 0,20%, osiągając poziom 2488,42, kontynuując wzrosty trzecią sesję z rzędu.

Jednak wstępne dane handlowe za kwiecień ujawniły gwałtowny spadek eksportu zarówno do Stanów Zjednoczonych, jak i do Chin, rzucając cień na perspektywy gospodarcze kraju.

Indyjskie rynki radzą sobie lepiej niż inne.

W poniedziałek indyjskie akcje osiągnęły lepsze wyniki niż akcje innych krajów azjatyckich.

Indeksy giełdowe Sensex i Nifty zakończyły poniedziałkową sesję wzrostami, napędzane zyskami akcji największych spółek, w tym HDFC Bank i ICICI Bank, po opublikowaniu przez nie wyników finansowych, a także ciągłym napływem kapitału zagranicznego.

Wśród najlepszych spółek na Sensexie znalazły się Tech Mahindra, Axis Bank, HDFC Bank, Infosys, State Bank of India i IndusInd Bank, natomiast akcje Adani Ports, ITC, Bharti Airtel, Titan, Hindustan Unilever i Sun Pharma spadły.

Indeks Sensex zamknął się na poziomie 79 408,50 punktów, co oznacza wzrost o 855,30 punktów, czyli o 1,09%, natomiast Nifty wzrósł o 273,90 punktów, czyli o 1,15%, osiągając poziom 24 125,55 punktów.