Jak spadek sprzedaży przekąsek ujawnia rosnącą ostrożność konsumentów w obliczu niepewności związanej z cłami.

Jak spadek sprzedaży przekąsek ujawnia rosnącą ostrożność konsumentów w obliczu niepewności związanej z cłami.
Vatsala Gaur
24 kwi 2025, 22:03 PM
  • PepsiCo obniża prognozę zysków, ponieważ taryfy i obawy ekonomiczne obciążają konsumentów.
  • Chipotle odnotowuje pierwszy spadek sprzedaży w porównywalnych sklepach od 2020 roku w związku z rosnącymi kosztami żywności.
  • Procter & Gamble zauważa, że kupujący ograniczają zużycie detergentów, aby zaoszczędzić pieniądze.

Amerykańscy konsumenci, zmagający się z niepewnością gospodarczą i presją inflacyjną, ograniczają wydatki – to nowy trend, który znajduje odzwierciedlenie w wynikach finansowych niektórych z najbardziej wpływowych firm konsumenckich w kraju.

W tym tygodniu podczas telekonferencji z inwestorami przedstawiciele PepsiCo, Chipotle Mexican Grill i Procter & Gamble nakreślili ostrożny obraz nadchodzących miesięcy, wskazując na słabe nastroje konsumentów i rosnący wpływ amerykańskich ceł jako na znaczące przeciwności.

PepsiCo odczuwa presję, oferuje tańsze przekąski.

PepsiCo, wiodąca firma w branży spożywczej i napojów, obniżyła w czwartek prognozę rocznych zysków po tym, jak w pierwszym kwartale odnotowała spadek zarówno przychodów, jak i dochodu netto.

Firma poinformowała, że obecnie spodziewa się stagnacji zysków w całym roku, odwracając wcześniejszą prognozę wzrostu o kilka procent.

Przychody spadły o 1,8% do 17,9 miliarda dolarów w kwartale zakończonym 22 marca, a zysk netto zmniejszył się o 10% do 1,8 miliarda dolarów.

Akcje PepsiCo spadły o prawie 5% w późnych godzinach czwartkowej sesji giełdowej.

„W porównaniu do sytuacji sprzed trzech miesięcy, prawdopodobnie nie jesteśmy teraz tak optymistycznie nastawieni do konsumentów” – powiedział analitykom Jamie Caulfield, dyrektor finansowy PepsiCo.

Kadra zarządzająca jako główne przyczyny obniżenia prognoz wymieniła słabnący popyt konsumencki, inflację oraz wyższe koszty związane z nowo nałożonymi cłami, w szczególności na aluminium i towary importowane.

PepsiCo zareagowało, wprowadzając mniejsze, tańsze przekąski, aby przyciągnąć klientów wrażliwych na cenę, oraz wdrażając strategie łagodzenia kosztów, aby zminimalizować wpływ ceł.

Pomimo osłabienia na rynku amerykańskim, firma poinformowała, że wyniki na rynkach zagranicznych pozostają solidne, nawet pomimo ostrzeżeń analityków przed potencjalnymi długoterminowymi skutkami napięć handlowych z Chinami i Europą.

Chipotle i P&G również odczuwają presję.

Również Chipotle odzwierciedliło rosnącą ostrożność wśród amerykańskich konsumentów.

Sieć restauracji serwujących burrito odnotowała pierwszy spadek sprzedaży w porównywalnych sklepach od 2020 roku, przypisując spowolnienie zmianom nastrojów gospodarczych po ostatnich działaniach politycznych prezydenta Trumpa, w tym wprowadzeniu nowych 10% ceł.

Dyrektor generalny Scott Boatwright zauważył, że wydatki uznaniowe zaczęły zwalniać w lutym i utrzymywały się na niskim poziomie do kwietnia.

„Coraz częściej jedzą w domu, a rzadziej na mieście” – powiedział o konsumentach, powołując się na obawy dotyczące budżetów domowych i bezpieczeństwa zatrudnienia.

Sieć poinformowała również, że cła podniosą koszty żywności i opakowań, co skłoniło ją do obniżenia prognoz na cały rok.

Procter & Gamble zaoferował inne spojrzenie na zmieniające się zachowania gospodarstw domowych.

Gigant branży dóbr konsumpcyjnych odnotował zaskakujący spadek sprzedaży detergentów, co sugeruje, że rodziny jeszcze bardziej ograniczają pranie, aby zmniejszyć wydatki.

„Widać wyraźne spowolnienie konsumpcji” – powiedział dyrektor finansowy Andre Schulten, dodając, że niepewność związana z cłami i zmiennością rynku skłania Amerykanów do zaciskania pasa.

P&G również skorygowało swoją prognozę na cały rok, aby uwzględnić te zmiany.

Zaufanie spada, firmy się dostosowują.

Najnowsze badanie Conference Board wykazało, że zaufanie konsumentów w marcu osiągnęło najniższy poziom od początku 2021 roku.

Połączenie niestabilnych rynków akcji, zmieniających się perspektyw zatrudnienia i nieprzewidywalności polityki handlowej Waszyngtonu skłoniło wielu Amerykanów do bardziej oszczędnego gospodarowania pieniędzmi.

W PepsiCo firma również reaguje na pojawiające się trendy w zakresie zdrowia konsumentów.

Dyrektor generalny Ramon Laguarta zauważył, że popularność leków odchudzających z grupy GLP-1, takich jak Ozempic, przyczyniła się do spadku sprzedaży przekąsek i przejścia na mniejsze porcje.

Ponadto firma boryka się z presją regulacyjną.

Sekretarz Zdrowia Robert F. Kennedy Jr. niedawno ogłosił nacisk na producentów żywności, aby stopniowo wycofywali barwniki spożywcze na bazie ropy naftowej.

PepsiCo, jak powiedział, należy do firm, które dążą do spełnienia wymogów do 2026 roku.

Laguarta podkreślił, że ponad 60% produktów PepsiCo już nie zawiera sztucznych barwników i że przejście na naturalne opcje jest w toku.