Amerykańskie akcje zaczynają dzień od umiarkowanego spadku: Dow Jones traci 0,2%, Nasdaq pozostaje bez zmian.

Amerykańskie akcje zaczynają dzień od umiarkowanego spadku: Dow Jones traci 0,2%, Nasdaq pozostaje bez zmian.
Utkarsh Roshan
25 kwi 2025, 15:56 PM
  • Amerykańskie akcje otworzyły się w piątek z ostrożnym nastawieniem, ledwo drgnąwszy po silnym trzydniowym rajdzie.
  • Indeks Dow Jones spadł o 65 punktów, czyli o 0,2%, podczas gdy indeksy S&P 500 i Nasdaq Composite utrzymywały się na zbliżonym poziomie.
  • Pomimo spokojnego początku piątku, wszystkie trzy indeksy mają szansę na solidne tygodniowe wzrosty.

Amerykańskie akcje otworzyły się w piątek z ostrożnym nastawieniem, ledwo drgnąwszy po silnym trzydniowym rajdzie, ponieważ inwestorzy analizowali mieszane wyniki finansowe gigantów technologicznych i nową retorykę handlową Białego Domu.

Indeks Dow Jones Industrial Average spadł o 65 punktów, czyli o 0,2%, podczas gdy S&P 500 i Nasdaq Composite utrzymywały się nieznacznie poniżej poziomu neutralnego.

Pomimo spokojnej sesji piątkowej, wszystkie trzy indeksy mają szansę na solidne tygodniowe wzrosty: S&P 500 wzrósł o 3,8%, Nasdaq o 5,4%, a Dow Jones o około 2%.

Wyniki finansowe Alphabet pomogły utrzymać siłę rynku.

Akcje spółki macierzystej Google’a wzrosły o 3% po tym, jak opublikowała ona lepsze od oczekiwań wyniki przychodów i zysków za pierwszy kwartał, dodatkowo wzmacniając nastroje wokół spółek z grupy „Wspaniałej Siódemki”.

Optymizm rynkowy został osłabiony przez ponowne obawy związane z wojną handlową.

Niepewność związana z cłami Trumpa trwa.

W wywiadzie opublikowanym w piątek przez magazyn „Time”, prezydent Donald Trump powiedział, że uznałby za „całkowite zwycięstwo”, gdyby Stany Zjednoczone utrzymały wysokie cła – od 20% do 50% – na importowane towary za rok.

Trump zaprzeczył również, że wzrost rentowności obligacji odegrał jakąkolwiek rolę w jego decyzji o tymczasowym, 90-dniowym wstrzymaniu większości niedawno ogłoszonych podwyżek ceł.

Chociaż Trump zasugerował możliwość ogłoszenia kilku umów handlowych „w ciągu najbliższych trzech do czterech tygodni”, jego stanowisko wprowadziło dodatkową niepewność w i tak już niestabilnym otoczeniu.

„Zawarłem 200 umów” – powiedział prezydent w wywiadzie opublikowanym w piątek rano.

Od czasu ogłoszenia przez niego 2 kwietnia „wzajemnych” ceł, które nałożyły na chińskie towary cła w wysokości 145%, akcje utrzymują się w niestabilnym przedziale handlowym.

Nadzieje na deeskalację zostały rozwiane w czwartek po tym, jak chińskie Ministerstwo Handlu oświadczyło, że obecnie „absolutnie nie ma żadnych negocjacji” handlowych z USA.

Zyski firm technologicznych mogą napędzić wzrosty.

Silne wyniki finansowe „Wspaniałej Siódemki” mogą stanowić kolejny impuls wzrostowy dla amerykańskich akcji – uważa Anthony Saglimbene, główny strateg rynkowy Ameriprise, który jednocześnie ostrzega, że inwestorzy mogą być zbyt rozproszeni przez szum wokół ceł i niepewności makroekonomicznej.

„Inwestorzy bardzo łatwo mogą zagubić się w nagłówkach dotyczących ceł, niepewności gospodarczej i potencjalnej recesji” – powiedział Saglimbene w CNBC.

Wszystko to osłabiło nastroje niektórych inwestorów, ale gdy spojrzymy na liczby i na to, co naprawdę obciąża obecnie główne indeksy, to są to „Wspaniała Siódemka”.

Powiedział, że presja na szerszy rynek wynika z wygórowanych oczekiwań wobec kilku megakapitalizacyjnych spółek, które w dużej mierze przyczyniły się do wzrostów w tym roku.

Jeśli te firmy odnotują „całkiem przyzwoite” zyski, Saglimbene uważa, że może to zadziałać jako katalizator, który pozwoli indeksom wznowić wzrostowy trend.