Rynki azjatyckie otwarte: Nikkei wzrósł o ponad 1% dzięki optymizmowi związanemu z Fed i silnym wynikom Alphabet.

Rynki azjatyckie otwarte: Nikkei wzrósł o ponad 1% dzięki optymizmowi związanemu z Fed i silnym wynikom Alphabet.
Deepali Singh
25 kwi 2025, 07:02 AM
  • Azjatyckie akcje wzrosły w piątek, podążając za wzrostami na Wall Street, napędzanymi nadziejami na obniżkę stóp procentowych przez Fed i silnymi wynikami finansowymi Alphabet.
  • Urzędnicy Rezerwy Federalnej (Waller, Hammack) zasygnalizowali większą otwartość na obniżki stóp procentowych w przypadku osłabienia danych ekonomicznych.
  • Alphabet przekroczył prognozy za pierwszy kwartał, co podniosło wartość jego akcji i poprawiło nastroje na globalnym rynku technologicznym.

Azjatyckie rynki akcji w piątek na otwarciu odnotowały szeroki wzrost, czerpiąc silne impulsy z silnego rajdu na Wall Street w nocy.

Optymizm inwestorów był w dużej mierze napędzany rosnącymi oczekiwaniami wcześniejszych niż przewidywano obniżek stóp procentowych przez Rezerwę Federalną USA, w połączeniu z zachęcającymi wynikami finansowymi giganta technologicznego Alphabet Inc., chociaż utrzymywała się ostrożność w odniesieniu do globalnego handlu.

Pozytywne nastroje, które ogarnęły region, były następstwem znakomitych wyników na amerykańskich rynkach, gdzie akcje gwałtownie wzrosły w czwartek.

Odzwierciedlił to kluczowy indeks MSCI Asia Pacific ex-Japan, który wzrósł o 0,11%, osiągając poziom 569,53.

Japoński indeks Nikkei 225 przewodził wzrostom wśród głównych indeksów, rosnąc o ponad 1,39%, podczas gdy południowokoreański Kospi zyskał nawet 1%, a australijski S&P/ASX 200 wzrósł o 0,6%.

Znaczącym katalizatorem poprawy apetytu na ryzyko były komentarze urzędników Rezerwy Federalnej sugerujące większą otwartość na łagodzenie polityki pieniężnej.

Prezes Rezerwy Federalnej Christopher Waller wyraził poparcie dla obniżek stóp procentowych, gdyby agresywne poziomy ceł negatywnie wpłynęły na rynek pracy.

Podobnie, prezes Cleveland Fed, Beth Hammack, wspomniała o możliwości korekt stóp procentowych już w czerwcu, jeśli pojawią się wyraźne sygnały ekonomiczne.

„Chociaż Fed zachowuje ostrożne podejście do łagodzenia polityki pieniężnej, uważamy, że będzie skłonny i zdolny reagować na oznaki słabości gospodarczej, zwłaszcza na wzrost liczby zwolnień” – zauważyła Ulrike Hoffmann-Burchardi, główna dyrektor ds. inwestycji w akcje globalne w UBS Global Wealth Management, powtarzając interpretację rynku.

Zyski technologiczne napędzane przez lepsze od oczekiwań wyniki Alphabetu.

Dodatkowym impulsem dla wzrostów były pozytywne wiadomości z sektora technologicznego.

Po zamknięciu amerykańskiego rynku w czwartek, Alphabet Inc., spółka macierzysta Google'a, opublikowała wyniki finansowe za pierwszy kwartał, które przekroczyły oczekiwania analityków.

Te znakomite wyniki spowodowały wzrost akcji Alphabet o 4,9% w handlu pozasesyjnym i natychmiastowy wzrost kontraktów terminowych na S&P 500 i Nasdaq 100, które zyskały 0,4% wczesnym azjatyckim handlu, dodatkowo wzmacniając nastroje w regionie.

Indeks S&P 500 już w czwartek osiągnął najwyższy poziom zamknięcia od dnia, w którym prezydent Donald Trump po raz pierwszy ogłosił swoją szeroko zakrojoną ofensywę taryfową.

Chociaż nadzieje związane z Fedem i siła sektora technologicznego zdominowały natychmiastową narrację, globalna sytuacja handlowa pozostała źródłem ukrytej ostrożności.

Globalne rynki akcji rosły przez trzy kolejne dni, częściowo odzwierciedlając optymizm, że Biały Dom może zawrzeć umowy handlowe z kluczowymi partnerami.

Sekretarz skarbu Scott Bessent podsycił ten optymizm, sugerując, że USA mogą osiągnąć „porozumienie wstępne” z Koreą Południową w sprawie handlu już w przyszłym tygodniu, po doniesieniach o „znaczącym postępie” w rozmowach z Indiami.

Jednak kluczowe relacje amerykańsko-chińskie pozostały skomplikowane.

Prezydent Donald Trump oświadczył w czwartek, że rozmowy trwają, pomimo wcześniejszych zaprzeczeń ze strony Pekinu i żądań wycofania przez USA jednostronnych ceł.

„Mieli dziś rano spotkanie” – powiedział Trump w czwartek. „Nie ma znaczenia, kim są „oni”… spotykamy się z Chinami”.

Tymczasem doniesienia wskazywały, że Japonia zamierza przeciwstawić się amerykańskim wysiłkom wciągnięcia jej do bloku gospodarczego wymierzonego w Chiny, podkreślając złożoność sytuacji geopolitycznej.

Analitycy zachowują ostrożność pomimo wzrostów na rynku.

Pomimo kilkudniowego wzrostu, niektórzy analitycy rynkowi zalecali ostrożność, wskazując na potencjalne przeciwności.

Wciąż istnieją obawy, że ryzyko spowolnienia gospodarczego, potencjalnie zaostrzonego przez cła, może negatywnie wpłynąć na zyski przedsiębiorstw.

Podobno wskaźniki szerokości rewizji prognoz zysków dla indeksu S&P 500 zbliżają się do skrajnie pesymistycznych poziomów.

Bankim Chadha z Deutsche Bank AG, wcześniej znany jako optymista, znacznie obniżył swój cel dla indeksu S&P 500 na koniec roku o 12%, do 6150 punktów, prognozując 5% spadek zysków w tym roku w porównaniu z konsensusową prognozą wzrostu o 8%, powołując się na wpływ taryf celnych.

W obliczu tej niepewności rady strategów takich jak Daniel Skelly, szef zespołu ds. badań rynku i strategii w dziale zarządzania majątkiem Morgan Stanley, są pragmatyczne.

„Inwestorzy powinni nadal koncentrować się na długoterminowej perspektywie, zwracając uwagę na firmy o wysokim potencjale zysków, ograniczonym narażeniu na cła i solidnych bilansach” – powiedział Bloombergowi.

Towary i waluty odzwierciedlają zmieniające się nastroje.

Na rynkach towarowych kontrakty terminowe na złoto notowały niewielkie wzrosty, wspierane przez ogólnie słabszego dolara amerykańskiego, choć ceny pozostały poniżej rekordowych poziomów osiągniętych na początku tygodnia (ostatnia transakcja około 3362,89 USD za uncję).

Kontrakty terminowe na srebro również odnotowały wzrosty. Nieznacznie słabszy dolar generalnie wspiera aktywa ryzykowne na rynkach wschodzących i ceny surowców.