Słabe prognozy na drugi kwartał ciągną w dół akcje Intela; analitycy wskazują na taryfy i kurczący się udział w rynku jako na ciągłe zagrożenia.
- Intel prognozuje rozczarowujące wyniki za drugi kwartał, powołując się na napięcia handlowe i słabszy popyt na układy scalone.
- Analitycy chwalą cięcia kosztów, ale ostrzegają przed utratą konkurencyjności i udziału w rynku.
- Wzrost popytu na starsze układy scalone, ponieważ klienci zabezpieczają się przed niepewnością gospodarczą.
Intel Corp (NASDAQ: INTC) prognozuje niższe niż oczekiwano przychody i zyski za drugi kwartał, co zaniepokoiło inwestorów podczas pierwszego raportu finansowego nowego dyrektora generalnego, Lip-Bu Tana.
Ogłoszenie to pojawia się w kontekście narastających napięć handlowych między Chinami a USA oraz rosnącej niepewności co do globalnego popytu na półprzewodniki, co, jak twierdzi firma, może wywołać szersze spowolnienie gospodarcze.
Akcje amerykańskiego producenta chipów spadły o 5,82% w handlu przedsesyjnym po pesymistycznej prognozie, ponieważ Wall Street analizowało podwójne wyzwanie w postaci słabnącego popytu i niepewności geopolitycznej.
Zakupy napędzane taryfami podnoszą wyniki I kwartału, ale zaciemniają perspektywy II kwartału.
W pierwszym kwartale Intel odnotował sprzedaż wyższą niż oczekiwano, co dyrektor finansowy David Zinsner przypisał pośpiechowi klientów w zakupie układów scalonych przed potencjalnymi podwyżkami cen spowodowanymi cłami.
„Z pewnością odnotujemy wzrost kosztów i uważamy za rozsądne przewidywać spadek koniunktury” – powiedział Zinsner analitykom podczas telekonferencji po ogłoszeniu wyników.
„Największym zagrożeniem, jakie dostrzegamy, jest wpływ potencjalnego spadku inwestycji i wydatków”.
Prognozy Intela na drugi kwartał były szersze niż zwykle, co odzwierciedlało bardzo niepewne otoczenie kształtowane przez zmieniające się polityki handlowe i zmienne nastroje konsumentów.
Firma ostrzegła, że chociaż ceny układów scalonych pozostają zwolnione z amerykańskich ceł, odwetowe działania Chin – jej największego rynku – mogą skutkować nałożeniem ceł w wysokości 85% lub więcej na układy scalone produkowane w USA.
Starsze układy scalone odnotowują wzrost popytu w obliczu niepewności gospodarczej.
Chociaż sprzedaż nowych układów scalonych nadal pozostaje pod presją, Intel odnotował gwałtowny wzrost popytu na procesory starszej generacji, szczególnie na rynkach komputerów osobistych i serwerów.
Michelle Johnston Holthaus, szefowa działu klientów i centrów danych Intela, powiedziała, że klienci wybierają starsze układy scalone jako zabezpieczenie przed niepewnymi warunkami ekonomicznymi.
„Obawy makroekonomiczne i cła sprawiają, że wszyscy zabezpieczają się na wszelki wypadek” – powiedział Holthaus.
„Obserwujemy silny popyt na części starszej generacji zarówno w segmencie klientów, jak i centrów danych”.
Ten popyt może stanowić krótkoterminową pomoc, ale może również opóźnić wdrożenie nadchodzących, zorientowanych na sztuczną inteligencję układów scalonych Intela, przeznaczonych dla komputerów PC nowej generacji.
Analitycy chwalą cięcia kosztów, ale zwracają uwagę na przeciwności związane z taryfami.
Pomimo pesymistycznych prognoz, Intel zebrał pochwały za swoją agresywną strategię redukcji kosztów.
Firma ogranicza wydatki kapitałowe i tnie koszty operacyjne w działach marketingu i badań i rozwoju.
„Chociaż chwalimy wzmożone wysiłki na rzecz redukcji kosztów, utrata udziału w rynku stanowi problem, a planowane zwiększenie produkcji Intel 18A w drugiej połowie roku będzie kluczowe” – napisał analityk CFRA Research, Angelo Zino.
„Uważamy, że Intel nadal znajduje się w trudnej sytuacji, ponieważ presja konkurencyjna na rynkach komputerów PC i serwerów tylko się nasila, a firma, naszym zdaniem, nie posiada odpowiednich produktów, aby skutecznie konkurować”.
Inni analitycy wyrazili podobne zastrzeżenia:
JP Morgan utrzymał rekomendację „niedoważania” z ceną docelową 20 dolarów, przewidując słabsze wyniki sezonowe w drugiej połowie roku ze względu na utrzymujące się przeciwności związane z taryfami i niepewnością handlową.
Morgan Stanley, który ocenia akcje na „równoważne” z ceną docelową 23 dolarów, zauważył, że chociaż Intel skupił się na rozwoju technologii procesowej, nadal nie rozwiązał głębszych niedociągnięć produktowych.
Firma zasugerowała, że Intel mógłby skorzystać z bardziej zrównoważonego podejścia, obejmującego zarówno ulepszenia w produkcji, jak i innowacje w projektowaniu, podobnie jak robią to konkurenci, tacy jak TSMC.
Evercore ISI, również z prognozą „zgodną z oczekiwaniami” i ceną docelową 23 dolarów, stwierdziło, że nowy dyrektor generalny dobrze rozpoczął pracę, ale nadal stoi przed nim wiele poważnych wyzwań operacyjnych.
„Nowy dyrektor generalny ma przed sobą wiele wyzwań. Wydaje się, że zaczął dobrze, ale my pozostajemy na uboczu i moglibyśmy bardziej konstruktywnie zaangażować się, gdybyśmy zobaczyli dowody na realizację planów i poprawę udziału w rynku” – stwierdził dom maklerski.
Zwolnienia w Intelu: co analitycy mówią o restrukturyzacji?
Kolejnym kluczowym wydarzeniem było ogłoszenie przez Intela zwolnień grupowych.
Firma potwierdziła, że zlikwiduje niektóre szczeble zarządzania, ale nie podała konkretnej liczby redukowanych etatów.
To nastąpiło po opublikowaniu przez Bloomberga raportu sugerującego, że Intel może zwolnić ponad 20% swoich pracowników.
Zwolnienia są częścią szerszej strategii redukcji kosztów.
Intel obniżył swój cel dotyczący kosztów operacyjnych o 500 milionów dolarów w tym roku i przewiduje kolejne oszczędności w wysokości 1 miliarda dolarów w przyszłym roku.
Jednakże ten krok niewiele pomógł uspokoić inwestorów w kwestii głębszego problemu firmy: obrony i odzyskania udziału w rynku od konkurentów takich jak AMD i Nvidia.
„Podstawowe rynki komputerów PC i tradycyjnych serwerów firmy INTC wydają się być w stagnacji. Cła dodatkowo obciążają rynek PC… Spodziewamy się dalszej utraty udziału w rynku procesorów serwerowych w tym roku. IFS [dział produkcji układów scalonych Intela] pozostanie nieopłacalny w przewidywalnej przyszłości. Zarząd skupia się w najbliższym czasie na restrukturyzacji/usprawnieniu. Pozostajemy na razie z boku” – napisał w nocie analitycznej Rick Schafer z Oppenheimer.
Schafer ma rekomendację „Perform” dla akcji Intela, bez określonej ceny docelowej.
Ryzyko wojny handlowej potęguje obawy makroekonomiczne.
Dodatkowym czynnikiem utrudniającym sytuację jest szersze otoczenie gospodarcze, w którym rosną obawy przed recesją.
Zinsner ostrzegł, że „płynne polityki handlowe w USA i na świecie” zwiększyły prawdopodobieństwo spowolnienia, zauważając, że wyższe koszty wejść wynikające z ceł prawdopodobnie wpłyną na marże Intela.
Firma miała nadzieję skorzystać z ożywienia na rynku komputerów PC w późniejszej części roku, napędzanego przez wdrażanie sztucznej inteligencji i nowy cykl systemu Microsoft Windows.
Analitycy twierdzą jednak, że skupienie się na tańszych układach scalonych może pokrzyżować te plany.
„W niestabilnej sytuacji gospodarczej 'wystarczająco dobre' bije na głowę najnowocześniejsze rozwiązania” – powiedział Michael Ashley Schulman, dyrektor ds. informatyki w Running Point Capital. „To makroekonomiczny sygnał, którego nie należy ignorować”.
Perspektywy Intela w najbliższej przyszłości zależą od skutecznego radzenia sobie z turbulencjami w polityce handlowej, odzyskania konkurencyjności produktów i przeprowadzenia delikatnej restrukturyzacji pod nowym kierownictwem.
Na razie dominującym tematem pozostaje niepewność.
Azjatyckie akcje rosną: Hang Seng, Kospi i Nikkei 225 po nadziejach na porozumienie USA–Iran
Nikkei 225 i Kospi rosną, rentowności obligacji Japonii i Korei Południowej spadają
Xi przyjął Trumpa, potem Putina i pokazał, gdzie leży wpływ Chin
Zimbabwe ZiG: waluta zabezpieczona złotem stabilna mimo ryzyka
Indeks Nifty 50 zagrożony przez wzrost rentowności obligacji i załamanie rupii
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.