Rynki europejskie otwarte: akcje nieznacznie rosną; sektor motoryzacyjny ciąży na wynikach po ostrzeżeniach Volvo i Porsche.

Rynki europejskie otwarte: akcje nieznacznie rosną; sektor motoryzacyjny ciąży na wynikach po ostrzeżeniach Volvo i Porsche.
Deepali Singh
29 kwi 2025, 09:39 AM
  • Europejskie rynki otworzyły się we wtorek nieznacznie wyżej, choć wzrosty były ostrożne.
  • Sektor motoryzacyjny odnotował spadek (-0,4%), ponieważ Volvo Cars i Porsche opublikowały słabe wyniki/prognozy.
  • Zysk Volvo Cars w pierwszym kwartale gwałtownie spadł, a firma wycofała prognozy na lata 2025/2026, powołując się na niekorzystne warunki rynkowe.

Europejskie rynki akcji otworzyły się we wtorek z niewielkimi wzrostami, próbując wykorzystać ostatnie pozytywne momentum, ale sektor motoryzacyjny natychmiast napotkał trudności, ponieważ główni producenci zgłosili rozczarowujące wyniki i wyrazili obawy związane z amerykańskimi cłami i niepewnością rynkową.

Inwestorzy analizowali obszerny zestaw wyników korporacyjnych, poszukując nowych informacji na temat kondycji europejskich przedsiębiorstw w złożonym globalnym otoczeniu gospodarczym.

Ostrożne zyski osłabione słabością sektora motoryzacyjnego.

Paneuropejski indeks Stoxx 600 wzrósł o 0,21% krótko po otwarciu (około 8:15 czasu londyńskiego), wskazując na ostrożne kontynuowanie niedawnego pozytywnego trendu, dzięki któremu indeks odrobił straty od początku roku.

Regionalne indeksy pokazały mieszany obraz: niemiecki DAX zyskał 0,2%, podczas gdy francuski CAC 40 nieznacznie spadł o 0,1%, a brytyjski FTSE 100 miał otworzyć się nieco wyżej, zgodnie z wcześniejszymi danymi IG.

Przewidywano również, że włoski indeks MIB odnotuje niewielkie wzrosty.

Indeks Stoxx 600 Autos & Parts natychmiast jednak stracił 0,4%, hamując tym samym ogólne wyniki rynku.

Ta słabość wynikała przede wszystkim ze znacznych spadków cen akcji głównych producentów samochodów po opublikowaniu niepokojących aktualizacji wyników finansowych.

Sprzedaż samochodów Volvo spada, firma wycofuje prognozy w obliczu przeciwności.

Akcje szwedzkiego producenta samochodów Volvo Cars gwałtownie spadły po opublikowaniu raportu o znacznym spadku zysku operacyjnego w pierwszym kwartale i podjęciu ważnej decyzji o zawieszeniu prognoz finansowych na lata 2025 i 2026 z powodu panujących trudności rynkowych.

Firma, której większościowym udziałowcem jest chiński Geely Holding, odnotowała w pierwszym kwartale zysk operacyjny w wysokości 1,9 miliarda koron szwedzkich (1,87 miliarda dolarów), co stanowi znaczny spadek w porównaniu z 4,7 miliardami koron w tym samym okresie ubiegłego roku.

Volvo przypisało spadek niższym wolumenom sprzedaży hurtowej wynikającym z planowanej redukcji zapasów, niekorzystnych zmian kursów walut oraz szerszych turbulencji w branży motoryzacyjnej, pośrednio w tym wpływowi ceł.

Wycofanie się z prognoz na przyszłość sygnalizuje głęboką niepewność co do perspektyw w krótkim i średnim okresie.

Porsche obniża prognozy, powołując się na amerykańskie cła i popyt w Chinach.

Dodatkowo do problemów sektora motoryzacyjnego, producent luksusowych samochodów Porsche również znalazł się pod presją po obniżeniu prognoz sprzedaży i marży zysku na rok obrotowy 2025 w aktualizacji opublikowanej po zamknięciu poniedziałkowej sesji giełdowej.

Niemiecki producent, którego większościowym udziałowcem jest Grupa Volkswagen, wyraźnie wskazał na wpływ amerykańskich ceł jako na jeden z czynników przyczyniających się do zaistniałej sytuacji.

Porsche przewiduje obecnie przychody ze sprzedaży w przedziale od 37 do 38 miliardów euro (w porównaniu z wcześniejszymi prognozami na poziomie 39-40 miliardów), obniżyło docelową marżę przepływów pieniężnych netto w sektorze motoryzacyjnym do 4%-6% (z 7%-9%) oraz obniżyło prognozę marży EBITDA w tym sektorze do 16,5%-18,5% (z 19%-21%).

„Wprowadzenie amerykańskich ceł importowych będzie miało negatywny wpływ na miesiące kwiecień i maj 2025 r., co zostało uwzględnione w skorygowanej prognozie” – oświadczyło Porsche, ostrzegając, że na razie nie można wiarygodnie ocenić skutków na cały rok.

Firma zwróciła również uwagę na wyzwania związane ze spadającym popytem na luksusowe pojazdy w pełni elektryczne na kluczowym chińskim rynku.

Koncern naftowy BP nie spełnił oczekiwań zysku.

W innych wiadomościach korporacyjnych, brytyjski koncern energetyczny BP poinformował o zysku operacyjnym (przybliżony wskaźnik zysku netto) w pierwszym kwartale w wysokości 1,38 miliarda dolarów.

Chociaż wynik był wyższy niż w poprzednim kwartale, nie spełnił oczekiwań analityków, którzy prognozowali 1,6 miliarda dolarów (konsensus LSEG), i był znacznie niższy niż zysk w wysokości 2,7 miliarda dolarów odnotowany rok wcześniej. Odzwierciedla to wpływ niższych cen ropy naftowej i potencjalnie strategicznych korekt wewnątrz firmy.

Skup się na danych i globalnych sygnałach.

Oprócz danych o zyskach, inwestorzy oczekiwali kluczowych danych ekonomicznych, w tym danych o PKB Hiszpanii, przed szerszymi danymi o wzroście w strefie euro, które miały zostać opublikowane w środę.

Później we wtorek szczególną uwagę poświęci się również danym z amerykańskiego rynku pracy, które mogą dostarczyć wskazówek na temat kondycji największej gospodarki świata i jej potencjalnego wpływu na politykę stóp procentowych Rezerwy Federalnej.

Ogólnie pozytywne otwarcie w Europie nastąpiło po przeważnie wyższych notowaniach w regionie Azji i Pacyfiku w nocy, podczas gdy kontrakty terminowe na akcje w USA utrzymywały się na zbliżonym poziomie przed kolejnym pracowitym dniem publikacji wyników finansowych w kraju.

Pomimo natychmiastowej presji na sektor motoryzacyjny, szerszy rynek europejski próbował utrzymać ostatnie zyski, poruszając się w złożonej mieszance wyników korporacyjnych i czynników makroekonomicznych.