Amerykańskie akcje na plusie przed posiedzeniem Fed: Dow Jones wzrósł o 225 punktów, Nasdaq zyskał 0,3%.

Amerykańskie akcje na plusie przed posiedzeniem Fed: Dow Jones wzrósł o 225 punktów, Nasdaq zyskał 0,3%.
Utkarsh Roshan
07 maj 2025, 15:59 PM
  • Indeks Dow Jones Industrial Average wzrósł o 225 punktów, czyli o 0,5%, a S&P 500 zyskał 0,4%.
  • Rezerwa Federalna ma ogłosić swoją decyzję w sprawie stóp procentowych w środę po południu.
  • Narzędzie CME FedWatch wskazuje na 96,8% prawdopodobieństwo utrzymania stóp procentowych na niezmienionym poziomie.

W środę amerykańskie akcje zyskały na wartości, ponieważ inwestorzy śledzili rozwój negocjacji handlowych i oczekiwali na decyzję Rezerwy Federalnej w sprawie stóp procentowych, która miała zostać ogłoszona później tego dnia.

Indeks Dow Jones Industrial Average wzrósł o 225 punktów, czyli o 0,5%, podczas gdy S&P 500 zyskał 0,4%, a Nasdaq Composite – 0,3%.

Akcje Disneya wzrosły o ponad 10% po opublikowaniu lepszych od oczekiwań wyników finansowych i zaskakującym wzroście liczby subskrybentów platformy streamingowej. Z kolei akcje Ubera spadły o około 6% po tym, jak firma nie spełniła oczekiwań dotyczących przychodów.

Rynki zareagowały pozytywnie na wiadomość, że sekretarz skarbu Scott Bessent i przedstawiciel handlowy USA Jamieson Greer spotkają się w tym tygodniu ze stroną chińską w Szwajcarii. Zostało to odebrane jako pozytywny krok po niedawnych napięciach handlowych wywołanych podwyżkami ceł przez prezydenta Trumpa.

Uwaga skupia się teraz na konferencji prasowej prezesa Rezerwy Federalnej Jerome'a Powella po posiedzeniu, a inwestorzy poszukują wskazówek dotyczących przyszłego kształtowania się stóp procentowych.

Negocjacje handlowe USA-Chiny

We wtorek wieczorem ich biura potwierdziły, że sekretarz skarbu USA, Scott Bessent, i przedstawiciel ds. handlu, Jamieson Greer, spotkają się w ten weekend w Szwajcarii z chińskimi urzędnikami, aby omówić kwestie handlowe i gospodarcze.

Bessent powiedział Fox News, że celem będzie złagodzenie napięć, a nie negocjowanie kompleksowej umowy handlowej, stwierdzając: „Mam wrażenie, że chodzi o deeskalację, a nie o wielką umowę handlową… Ale musimy deeskalować, zanim będziemy mogli iść naprzód”.

Obecne amerykańskie cła na chiński import wynoszą 145%, po niedawnym podwyższeniu przez Trumpa w odpowiedzi na odwetowe działania Pekinu.

Rozwój sytuacji nastąpił po wypowiedziach prezydenta Trumpa podczas spotkania z kanadyjskim premierem Markiem Carneyem, gdzie powiedział: „nie musimy podpisywać umów” z innymi krajami, „to one muszą podpisywać umowy z nami”.

Uwaga skupiona na posiedzeniu Fed.

Rezerwa Federalna ma ogłosić swoją decyzję w sprawie stóp procentowych w środę po południu.

Narzędzie CME FedWatch wskazuje na 96,8% prawdopodobieństwo utrzymania stóp procentowych na niezmienionym poziomie.

Spotkanie następuje po niedawnej krytyce Powella ze strony prezydenta Trumpa, który wcześniej sugerował jego odwołanie, choć później wyjaśnił, że nie ma zamiaru zwalniać szefa Rezerwy Federalnej.

Ponieważ na tym posiedzeniu nie przewidziano aktualizacji prognoz ekonomicznych Rezerwy Federalnej ani jej wykresu punktowego, inwestorzy skupią się na oświadczeniu po posiedzeniu i konferencji prasowej przewodniczącego Jerome'a Powella, aby uzyskać wgląd w perspektywy polityki banku centralnego.

„Rynek nadal uwzględnia w cenach ponad trzy obniżki stóp procentowych w tym roku, prawdopodobnie począwszy od lipca” – powiedział ekonomista BofA, Claudio Irigoyen.

Zauważył jednak, że biorąc pod uwagę podwójny mandat Fedu, opóźnienie obniżek w celu skupienia się na kontroli inflacji i utrzymaniu wiarygodności polityki byłoby preferowane – chyba że aktywność gospodarcza znacznie się pogorszy.

Obawy przed inflacją nasilają się w miarę jak USA podejmują coraz bardziej protekcjonistyczne działania handlowe, w tym nakładają 145% cła na import z Chin.

Początkowo akcje spadły po ogłoszeniu przez prezydenta Trumpa ceł 2 kwietnia, ale od tego czasu odbiły się, czemu pomogło 90-dniowe zawieszenie niektórych wyższych stawek celnych.

„Stagflacja wydaje się najtrudniejszym słowem… Ale wszystko wskazuje na ten kierunek” – napisał Irigoyen, dodając, że wysoka inflacja w połączeniu ze słabnącym wzrostem może wepchnąć gospodarkę w fazę stagflacji.

To jeszcze bardziej skomplikowałoby decyzje polityczne Rezerwy Federalnej, czyniąc jej podejście coraz bardziej zależnym od rozwoju sytuacji.