Spór taryfowy między USA a Chinami zagraża rynkowi propanu i wpływa na podaż olefin.

- Proponowana przez Chiny 125% taryfa na amerykański propan może zmniejszyć wykorzystanie PDH w Chinach o 10-20%.
- Prawdopodobny jest nadmiar propanu w USA i niskie ceny, z krótkoterminowymi korzyściami dla innych azjatyckich producentów PDH i nafty.
- Rosnący popyt na naftę w Chinach i zmniejszona podaż z Zachodu mogą wzmocnić marże na naftę w Azji.
Zapowiedzi taryf celnych wywołują falę reakcji na globalnych rynkach ropy naftowej, prowadząc do zwiększonego skupienia się na potencjalnych działaniach odwetowych i ich fundamentalnych skutkach w całym łańcuchu wartości od ropy naftowej do olefin.
Alkeny, czyli olefiny, to węglowodory charakteryzujące się obecnością jednego lub więcej podwójnych wiązań węgiel-węgiel.
Związki te stanowią niezbędne prekursory w produkcji szerokiej gamy wyrobów, takich jak tworzywa sztuczne i detergenty.
Według Rystad Energy, zaostrzający się spór handlowy między USA a Chinami uwypuklił płynne węglowodory gazowe (NGL) jako istotny punkt sporny, ujawniając znaczną wzajemną zależność obu krajów na rynkach NGL, nafty i olefin.
„Stroma, 125-procentowa taryfa na amerykański propan poważnie wpłynęłaby na chiński sektor dehydrogenacji propanu (PDH), który jest w dużym stopniu uzależniony od tego opłacalnego surowca” – powiedział Manish Sejwal, wiceprezes ds. analizy rynków towarowych w Rystad Energy, w komentarzu przesłanym pocztą elektroniczną.
Chińska produkcja propylenu i zależność od amerykańskiego propanu
Produkcja propylenu w Chinach metodą dehydrogenacji propanu (PDH) wzrosła w ciągu ostatnich pięciu lat o ponad 300%, przekraczając 21 milionów ton.
Ten dramatyczny wzrost przypisuje się dostępności taniego propanu ze Stanów Zjednoczonych, co jest konsekwencją rewolucji łupkowej w USA, szczególnie w basenie permskim.
Ograniczony popyt na propan w USA sprawił, że kraj ten stał się wiodącym światowym eksporterem.
Warto zauważyć, że w 2024 roku Stany Zjednoczone dostarczyły prawie 60% całkowitego importu propanu do Chin.
Amerykański eksport LPG utrzymał w kwietniu wysoki poziom. Chociaż odnotowano niewielki spadek dostaw do Azji, w szczególności do Chin, został on zrekompensowany przez wyższy eksport do innych regionów.
Pomimo potencjalnych zmian w strukturze handlu, znaczny wolumen amerykańskiego eksportu LPG sprawia, że całkowite przekierowanie go z Chin jest mało prawdopodobne.
Jeśli Chiny nałożą 125% cło na amerykański propan, będzie to miało poważne konsekwencje dla ich przemysłu PDH, który już teraz boryka się z niskimi marżami z powodu wysokich kosztów surowców i ograniczonych alternatywnych źródeł propanu.
„Taki krok doprowadziłby do nadpodaży propanu w USA, wywierając presję na obniżenie cen amerykańskiego LPG” – powiedział Sejwal.
Działalność chińskich zakładów PDH może zostać znacząco dotknięta przez cło, co potencjalnie doprowadzi do spadku wskaźników wykorzystania o 10–20% z powodu niedoboru alternatywnych dostawców propanu, jak przewiduje Rystad Energy.
To zmniejszenie mogłoby obniżyć popyt na propan o około 120 000 baryłek dziennie przy spadku o 10% i o około 210 000 baryłek dziennie przy spadku o 20%.
Poprawione marże dla Azji
W konsekwencji przewiduje się zaostrzenie sytuacji na rynku propylenu, co może przywrócić równowagę na nadpodażowym rynku propylenu i tymczasowo poprawić marże dla azjatyckich krakerów parowych i operatorów PDH poza Chinami.
Sejwal zauważył;
Oczekuje się jednak, że zwiększona podaż etylenu i słabe perspektywy popytu na pochodne, na które wpływ mają cła, ograniczą wzrost wskaźników wykorzystania mocy produkcyjnych w krakerach i w konsekwencji zahamują wzrost popytu na naftę z tych jednostek.
Rynek nafty
Rystad Energy przewiduje, że popyt na naftę w Chinach wzrośnie o około 250 000 baryłek dziennie, głównie ze względu na nowe, nieintegrowane moce produkcyjne w Chinach.
Oczekuje się, że rafinerie utrzymają obecny poziom produkcji surowców petrochemicznych w najbliższej przyszłości.
Wynika to z faktu, że trwający w Chinach proces przechodzenia na pojazdy elektryczne i gazowe ma zwiększyć dostępność nafty.
Powstała nadwyżka nafty prawdopodobnie zostanie przekierowana do przemysłu petrochemicznego, w szczególności do krakingu parowego i produkcji aromatów.
Sejwal dodał:
Według Rystad, niedawne umocnienie marż na naftę w Azji wynika z ograniczonego importu z regionu na zachód od Kanału Sueskiego oraz rozpoczęcia w kwietniu pracy nowego krakera zależnego od nafty w Chinach.
Dostawy nafty z Zachodu maleją z powodu zamknięcia rafinerii w Europie, Wielkiej Brytanii i na Bliskim Wschodzie, a sytuację pogarszają prace konserwacyjne w kluczowym eksporterze, Skikdzie.
Rystad Energy przewiduje w tym roku wysokie marże naftowe w Azji, przekraczające poziomy z ubiegłego roku.
Ta siła w pęknięciach wynika z ograniczonej podaży zachodniej nafty, spowodowanej zamknięciem europejskich rafinerii, co zbiega się ze zwiększonym popytem ze strony nowych, nieintegrowanych chińskich krakerów etylenu.
W konsekwencji, jak podała firma zajmująca się analizą rynku energii, przewiduje się wzrost zależności regionu od importowanej nafty.

Indeks Kospi spada wraz z Samsung i SK Hynix — czy odbije w tym tygodniu?

Co dalej z kursem akcji Taylor Wimpey po obniżce wypłat?

Ceny ropy WTI i Brent cofają się na Hyperliquid po wstrzymaniu działań USA–Iran

Najważniejsze spółki CAC 40 do obserwacji: LVMH, Kering, Hermes, Airbus, Société Générale

Spółki DAX do obserwacji: Deutsche Bank, Adidas, BMW, Mercedes‑Benz
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.