„Jednym z powodów”, dla których taryfy Trumpa nie ożywiają krajowej produkcji aluminium

„Jednym z powodów”, dla których taryfy Trumpa nie ożywiają krajowej produkcji aluminium
Wajeeh Khan
09 maj 2025, 18:47 PM
  • Nowe cła na import aluminium wprowadzone przez Trumpa miały na celu ożywienie lokalnej produkcji.
  • Ale wyższe ceny energii elektrycznej stoją na przeszkodzie osiągnięciu tego celu przez taryfy.
  • Rosnący popyt na energię elektryczną napędzany przez sztuczną inteligencję stwarza również trudności dla producentów aluminium.

Administracja Trumpa w tym roku znacznie podniosła cła na import aluminium do 25%, aby pomóc krajowemu przemysłowi aluminiowemu.

Jednakże, podwyższone cła przyniosły dotychczas jedynie wzrost kosztów dla amerykańskich konsumentów, podczas gdy główny cel rządu, jakim jest ożywienie lokalnej produkcji, pozostaje w ruinie.

Według ekspertów branżowych istnieje jeden główny powód, dla którego cła nie pomagają w krajowej produkcji aluminium – a mianowicie zniechęcająco wysokie ceny energii elektrycznej w Stanach Zjednoczonych.

Dlaczego ceny energii elektrycznej mają znaczenie dla producentów aluminium?

Brak konkurencyjnych cen energii elektrycznej w USA stanowi ogromne rozczarowanie dla producentów aluminium, ponieważ wytapianie jest procesem energochłonnym.

Wysokie koszty energii od lat nękają lokalny przemysł – argumentowała Ami Shivkar, analityczka z Wood Mackenzie, w niedawnym raporcie dla klientów.

Huty aluminium w Kanadzie, Norwegii i na Bliskim Wschodzie korzystają z „długoterminowych umów energetycznych lub własnych elektrowni”.

Dodał jednak, że Stany Zjednoczone znajdują się w tym obszarze „w niekorzystnej sytuacji”, ponieważ w dużej mierze polegają jedynie na krótkoterminowych umowach na dostawę energii.

Według analityka Wood Mackenzie, koszty energii dla kanadyjskich hut wynoszą 290 dolarów za tonę, w porównaniu do znacznie wyższych 550 dolarów za tonę w przypadku ich amerykańskich odpowiedników.

Należy zauważyć, że w 2025 roku Kanada eksportuje do Stanów Zjednoczonych więcej aluminium niż jakikolwiek inny kraj.

Zapotrzebowanie na energię elektryczną w sektorze technologicznym szybko rośnie.

Cła nałożone przez Trumpa nie przynoszą oczekiwanych rezultatów w ożywieniu krajowego sektora aluminium, ponieważ znaczna część amerykańskich mocy wytwórczych energii elektrycznej jest obecnie wykorzystywana na potrzeby szybko rozwijającego się przemysłu technologicznego.

Od czasu rozpoczęcia boomu na sztuczną inteligencję pod koniec 2022 r. te podmioty spoza sektora przemysłowego jeszcze bardziej utrudniły producentom aluminium dostęp do konkurencyjnych cen energii elektrycznej w perspektywie długoterminowej – powiedział Trond Olag Christophersen, dyrektor finansowy norweskiej firmy Hydro.

„Sektor technologiczny ma znacznie większe możliwości finansowe niż przemysł aluminiowy” – powiedział w niedawnym wywiadzie dla CNBC, dodając, że abyśmy mogli zbudować hutę w Stanach Zjednoczonych, „potrzebowalibyśmy taniej energii. Nie widzimy możliwości uzyskania jej na obecnym rynku”.

Taryfy Trumpa prowadzą do przetasowania przepływów handlowych.

Podwyższone cła wprowadzone za kadencji Trumpa 2.0 nie przynoszą wzrostu produkcji krajowej, ale – jak argumentował Christophersen z Hydro – spowodowały i nadal będą powodować przetasowania w przepływach handlowych.

Ponieważ wyższe ceny sprawiają, że eksport aluminium do USA staje się mniej atrakcyjny, producenci poszukują obecnie innych rynków zbytu dla swojego metalu.

Na przykład, w ostatnich tygodniach Europa zastąpiła Stany Zjednoczone jako najbardziej atrakcyjny region eksportu aluminium dla kanadyjskich producentów – dodał.

Należy zauważyć, że fundusz ETF iShares US Basic Materials (IYM), który obejmuje akcje amerykańskich spółek z branży aluminium i wypłaca kwartalne dywidendy, obecnie notowany jest na poziomie zbliżonym do tego, od którego rozpoczął rok 2025.