Japonia obserwuje rekordowy napływ kapitału, ponieważ groźby taryfowe Trumpa zmuszają inwestorów do opuszczania rynków amerykańskich.

Japonia obserwuje rekordowy napływ kapitału, ponieważ groźby taryfowe Trumpa zmuszają inwestorów do opuszczania rynków amerykańskich.
Vatsala Gaur
16 maj 2025, 08:59 AM
  • W kwietniu Japonia odnotowała rekordowy miesięczny napływ kapitału w wysokości 56,6 miliarda dolarów do akcji i obligacji.
  • Nierozstrzygnięta sytuacja dotycząca ceł w USA skłoniła inwestorów instytucjonalnych do poszukiwania bezpieczniejszych alternatyw.
  • Reformy korporacyjne i odbicie się japońskiej gospodarki z kryzysu nadal wzmacniają zaufanie inwestorów.

W kwietniu Japonia odnotowała rekordowy napływ kapitału zagranicznego do swoich akcji i obligacji długoterminowych, ponieważ globalni inwestorzy zareagowali na agresywne zapowiedzi taryfowe prezydenta USA Donalda Trumpa, przekierowując kapitał z amerykańskich aktywów.

Dane z japońskiego ministerstwa finansów wykazały, że przepływ netto wyniósł 8,21 biliona jenów (56,6 miliarda dolarów), co jest najwyższym wynikiem od czasu, gdy rząd zaczął monitorować te dane w 1996 roku, zgodnie z danymi Morningstar.

Wzrost zainteresowania ze strony zagranicy wynikał ze wzmożonych obaw dotyczących stabilności polityki USA i wyników aktywów, co skłoniło inwestorów instytucjonalnych do dywersyfikacji swoich portfeli.

„Szoki taryfowe Trumpa prawdopodobnie zmieniły perspektywy globalnych inwestorów dotyczące amerykańskiej gospodarki i wyników aktywów, co prawdopodobnie doprowadziło do dywersyfikacji kapitału z USA na inne główne rynki, w tym Japonię” – powiedział Yujiro Goto, szef strategii walutowych Nomury w Japonii, w raporcie CNBC.

Amerykańskie cła wywołały dramatyczną reallokację aktywów.

Większość tych napływów kapitału miała miejsce wkrótce po ogłoszeniu przez Trumpa "odwzajemnionych" ceł na początku kwietnia.

Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA wzrosła o 30 punktów bazowych w okresie od 3 do 9 kwietnia, podczas gdy rentowność 10-letnich obligacji japońskich spadła o 21 punktów bazowych w tym samym okresie, co świadczy o ucieczce w bezpieczne aktywa.

Chociaż globalne akcje początkowo spadły, japoński indeks Nikkei 225 zdołał zakończyć miesiąc ze wzrostem o ponad 1%.

W przeciwieństwie do tego, indeks S&P 500 spadł o prawie 1%. Analitycy przypisali tę różnicę statusowi Japonii jako bezpiecznego portu i zakupom instytucjonalnym.

Według Nomury, kluczowymi czynnikami napędzającymi napływ kapitału były fundusze emerytalne, zarządcy rezerw, ubezpieczyciele na życie i inni zarządzający aktywami, a nie inwestorzy indywidualni.

„To był wyjątkowy miesiąc, biorąc pod uwagę wszystko, co wydarzyło się w globalnym otoczeniu makroekonomicznym” – powiedział Kei Okamura, wiceprezes Neuberger Berman i dyrektor ds. portfela akcji japońskich.

„To oczywiście wpłynęło na sposób, w jaki globalni inwestorzy myśleli o alokacji aktywów w Stanach Zjednoczonych... musieli zdywersyfikować swoje portfele” – powiedział w rozmowie telefonicznej z CNBC.

Analitycy twierdzą, że popyt na aktywa japońskie pozostanie wysoki pomimo umów handlowych USA.

Ostatnia zmiana w stanowisku administracji USA w sprawie handlu – w tym przełom w negocjacjach z Chinami i porozumienia dwustronne z sojusznikami, takimi jak Wielka Brytania – może spowolnić tempo przepływów kapitału do Japonii.

Jednak wielu analityków wciąż spodziewa się utrzymania silnego popytu na aktywa japońskie.

Vasu Menon, dyrektor zarządzający zespołu ds. strategii inwestycyjnych w OCBC, powiedział, że nieprzewidywalne ruchy polityczne Trumpa i częste zmiany kursu zdeprecjonowały globalne zaufanie do aktywów amerykańskich.

„Biorąc pod uwagę takie tło, popyt na aktywa japońskie może pozostać na dobrym poziomie, nawet jeśli nie będzie tak silny jak w kwietniu” – powiedział.

Trwające rozmowy Japonii ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie ceł również wzbudziły pewien optymizm co do obniżenia 24% „odwzajemnionych” ceł nałożonych na Japonię – powiedział Menon.

Reformy na Giełdzie Papierów Wartościowych w Tokio i perspektywy walutowe wspierają napływ kapitału.

Oprócz czynników geopolitycznych, strukturalne czynniki również zwiększają atrakcyjność japońskich aktywów.

Reformy na Giełdzie Papierów Wartościowych w Tokio, wprowadzone w marcu 2023 roku, skupiają się na poprawie zarządzania korporacyjnego.

Firmy, których wskaźnik ceny do wartości księgowej jest niższy niż jeden, muszą teraz albo dostosować się do reform, albo wyjaśnić, dlaczego tego nie robią.

Ten impuls wywołał falę wykupu akcji własnych, co podniosło zysk na akcję i wsparło wyceny.

Asset Management One International stwierdziła, że inicjatywa ta zwiększyła atrakcyjność japońskich akcji zarówno dla inwestorów krajowych, jak i zagranicznych.

Ponadto, biorąc pod uwagę oznaki ożywienia japońskiej gospodarki i potencjalne wzmocnienie jena w przypadku ponownego osłabienia dolara, wielu zarządzających aktywami widzi dalszy potencjał dla napływu kapitału.

„Ten trend ma więc potencjał” – powiedział Okamura. „Japonia prawdopodobnie nadal będzie odnotowywać dobre przepływy kapitału”.

Oczekuje się niewielkiego wzrostu cen obligacji krótkoterminowych.

Podczas gdy długoterminowe obligacje i akcje przyciągnęły znaczną uwagę ze strony zagranicznych inwestorów, krótkoterminowe obligacje skarbowe Japonii prawdopodobnie nie przyciągną podobnych napływów kapitału.

Jak powiedział Michael Makdad z Morningstar, możliwości arbitrażu, które istniały, gdy Bank Japonii utrzymywał ujemne stopy procentowe, w dużej mierze zniknęły.

Mimo to, japońskie akcje w szczególności korzystają z połączenia korzystnych warunków – dywersyfikacji handlu, reform krajowych i względnej stabilności gospodarczej – co czyni ten kraj atrakcyjnym wyborem dla kapitału globalnego.