Bernstein jest optymistycznie nastawiony do Boeinga i podniósł cenę docelową: oto dlaczego

Bernstein jest optymistycznie nastawiony do Boeinga i podniósł cenę docelową: oto dlaczego
Ananthu C U
20 maj 2025, 15:38 PM
  • Bernstein utrzymał rekomendację "kupuj" i podniósł cenę docelową do 249 dolarów.
  • Analityk wskazuje na ożywienie sektora obronnego, duże transakcje z liniami lotniczymi i wznowienie dostaw do Chin jako kluczowe czynniki wzrostu.
  • Opóźnienia w certyfikacji samolotów Max 7 i Max 10 nadal budzą obawy.

Dom maklerski Bernstein utrzymał swoje bycze rekomendacje dotyczące akcji Boeing Company.

Analityk Bernstein podniósł również cenę docelową akcji, powołując się na rentowność działalności w sektorze obronnym i ostatnie pozyskane zamówienia.

Dlaczego Bernstein jest entuzjastą Boeinga

Douglas Harned, analityk z Bernstein, utrzymał rekomendację "kupuj" dla akcji, podnosząc jednocześnie cenę docelową ze 218 do 249 dolarów.

Harned przewiduje silny wzrost dla Boeinga dzięki powrotowi firmy do branży obronnej, co przyniesie firmie dodatkowe środki finansowe.

Wskazał również, że niedawne porozumienie z Qatar Airways i wznowienie dostaw do Chin są pozytywnymi wydarzeniami dla firmy.

Analityk przewiduje dalszy wzrost potencjału tej akcji.

„Nic z tego nie jest pozbawione ryzyka, biorąc pod uwagę liczne błędy Boeinga w ciągu ostatniej dekady. Ale skoro pozytywne elementy zdają się zbiegać, uważamy, że większe ryzyko wiąże się z brakiem akcji spółki o historii wzrostów” – powiedział Harned.

Analityk widzi jednak ryzyko dla firmy w związku z niewielką liczbą dostaw samolotów 737 w maju.

Martwi się również terminami certyfikacji samolotów 737 Max 7 i Max 10.

Ostatnie sukcesy Boeinga

W zeszłym tygodniu Boeing ogłosił zawarcie umowy z Qatar Airways na dostawę 210 samolotów o wartości 96 miliardów dolarów. Boeing dostarczy głównie samoloty 787 Dreamliner.

Wcześniej firma wygrała przetarg na 13 miliardów dolarów z International Airlines Group, spółką macierzystą British Airways.

Kolejnym pozytywnym wydarzeniem dla firmy było wznowienie przez Chiny dostaw samolotów tej firmy.

Chiny zakazały swoim liniom lotniczym przyjmowania dostaw samolotów od Boeinga w odwecie za cła w wysokości 145%, które nałożył na Chiny prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump.

Stany Zjednoczone i Chiny zrezygnowały z większości ceł. Cofnięcie ceł pomogło firmie Boeing, ponieważ doprowadziło do zniesienia chińskiego zakazu.

Obawy wciąż pozostają.

Podsumowując, Boeing wciąż nie jest całkowicie bezpieczny.

Amerykańskie organy regulacyjne nie przyznały certyfikatu samolotom Boeing 737 Max 7 i Max 10.

Po dwóch katastrofach lotniczych samolotów Boeing 737 Max 8, w których zginęły setki osób, wzrosła kontrola nad procesem certyfikacji.

Jeden z nich dotyczył lotu Lion Air w październiku 2018 roku, a drugi lotu Ethiopian Airlines w marcu 2019 roku.

Po katastrofach lotniczych organy regulacyjne wzmocniły nadzór nad nowymi samolotami Boeinga.

Firma miała trudności z wywiązaniem się ze ściślejszych wymogów regulacyjnych, zwłaszcza w zakresie oprogramowania do sterowania lotem i integracji systemów.

Warianty 737 Max 7 i Max 10 borykają się z wieloletnimi opóźnieniami. To frustruje klientów linii lotniczych, którzy złożyli zamówienia.

Airbus, konkurent firmy Boeing, zyskał udział w rynku kosztem Boeinga po tych opóźnieniach.

Boeing walczy o odwrócenie niekorzystnej sytuacji.

Jak widać w wynikach finansowych za pierwszy kwartał, Boeingowi udało się powstrzymać odpływ kapitału. Straty firmy zmniejszyły się w porównaniu z rokiem poprzednim.

Przychody firmy wzrosły wraz ze wzrostem liczby dostarczanych samolotów.

Boeing ma również zaległe zamówienia o wartości 500 miliardów dolarów.