Europejskie rynki otwarte: FTSE 100 lideruje wzrostom, Stoxx 600 w górę; skupienie na inflacji w Wielkiej Brytanii

Europejskie rynki otwarte: FTSE 100 lideruje wzrostom, Stoxx 600 w górę; skupienie na inflacji w Wielkiej Brytanii
Deepali Singh
27 maj 2025, 09:36 AM
  • Europejskie rynki otworzyły się we wtorek w mieszanych nastrojach; Stoxx 600 wzrósł o 0,2%, a FTSE 100 zyskał 0,85% w związku z opóźnieniem w sprawie amerykańskich ceł.
  • Inflacja żywnościowa w Wielkiej Brytanii wzrosła po raz czwarty z rzędu, osiągając w maju 2,8% w ujęciu rocznym, co było spowodowane wzrostem cen świeżych produktów spożywczych.
  • Londyński indeks FTSE 100 zbliżył się do dwumiesięcznego maksimum, gdy Trump przełożył podwyżkę ceł UE o 50% do lipca.

Europejskie rynki akcji zaprezentowały we wtorek rano nieco mieszany, ale ogólnie pozytywny obraz, a indeks Stoxx 600, obejmujący akcje 600 spółek z Europy, wzrósł.

Londyński indeks FTSE 100 wyraźnie przewyższył oczekiwania, gwałtownie rosnąc po wznowieniu handlu po długim weekendzie świątecznym, wspierany przez tymczasowe złagodzenie napięć handlowych między USA a UE.

Jednak obawy dotyczące rosnącej inflacji żywnościowej w Wielkiej Brytanii i ostrożne wydatki konsumenckie w Niemczech zniżyły ogólny optymizm.

Po około 15 minutach od rozpoczęcia sesji handlowej indeks Stoxx Europe 600 wzrósł o 0,2%, co wskazuje na niewielki ogólny wzrost.

Jednak wyniki poszczególnych giełd krajowych były zróżnicowane.

Brytyjski indeks FTSE 100, obejmujący akcje spółek o wysokiej kapitalizacji, zanotował imponujący wzrost, o 75 punktów, czyli 0,85%, osiągając poziom 8792 punktów, zbliżając się do dwumiesięcznego maksimum.

Ten wzrost notowań na giełdzie w Londynie był w dużej mierze spowodowany informacją, że prezydent USA Donald Trump przełożył zapowiadaną podwyżkę ceł na towary z UE do 50% do lipca, co tymczasowo zniżyło obawy przed eskalacją wojny handlowej.

Wśród spółek z indeksu FTSE 100, które zanotowały wzrosty, na czele znalazła się grupa inżynieryjna Melrose (+3,8%), a następnie firma technologiczna DCC (+2,4%) i gigant lotniczy Rolls-Royce (+2%).

W przeciwieństwie do tego, rynki kontynentalnej Europy wykazały większą powściągliwość.

Francuski indeks CAC 40 spadł o 0,2%, podczas gdy niemiecki DAX utrzymał się na stałym poziomie, co sugeruje bardziej ostrożne podejście inwestorów na kontynencie.

Ukryte mechanizmy ekonomiczne

Pomimo optymizmu na londyńskim rynku akcji, nowe dane ekonomiczne podkreśliły utrzymujące się presje inflacyjne w Wielkiej Brytanii.

Według British Retail Consortium (BRC), inflacja żywnościowa wzrosła w maju o 2,8% w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Był to czwarty miesiąc z rzędu, w którym ceny w tej kategorii wzrosły, co stanowi wzrost o 2,6% w porównaniu z rokiem ubiegłym w kwietniu i przekracza średnią trzymiesięczną wynoszącą 2,6%.

Helen Dickinson, dyrektor generalna BRC, we wtorek oświadczyła, że „ceny świeżych produktów spożywczych były głównym czynnikiem wzrostu cen, a ceny hurtowe wołowiny wzrosły”.

Argumentowała, że wzrost kosztów obciążających przedsiębiorstwa ma wyraźny wpływ inflacyjny.

„Skoro sprzedawcy detaliczni już teraz absorbują dodatkowe koszty w wysokości 5 miliardów funtów wynikające ze wzrostu składek na ubezpieczenie społeczne pracodawców i płacy minimalnej w kwietniu, nie jest zaskoczeniem, że inflacja znów podnosi głowę” – powiedział Dickinson.

Tymczasem w Niemczech, zgodnie z raportem GfK Consumer Climate opublikowanym we wtorek, nastąpiła poprawa nastrojów konsumenckich w maju.

Był to trzeci z rzędu miesiąc, w którym indeks wykazywał tendencję wzrostową, co było częściowo spowodowane spowalniającą inflacją i "dobrymi porozumieniami płacowymi".

Jednakże, pomimo tej poprawy, ogólny nastrój pozostał niski, a analitycy zauważyli, że konsumenci wahali się z dokonywaniem zakupów niepotrzebnych.

Ten opór tłumaczy się trwającym zagrożeniem związanym z polityką taryfową Stanów Zjednoczonych.

„Niewyobrażalne działania administracji USA w zakresie polityki celnej i handlowej, turbulencje na rynkach akcji i obawy przed trzecim z rzędu rokiem stagnacji to powody, dla których koniunktura konsumencka pozostaje słaba” – skomentował we wtorkowym oświadczeniu Rolf Bürkl, ekspert ds. konsumentów w NIM.

Raport GfK Consumer Climate, który opiera się na badaniu przeprowadzanym wśród około 2000 niemieckich konsumentów w dniach od 1 do 12 maja, został opublikowany wspólnie przez NIQ i Instytut Decyzji Rynkowych w Norymberdze.