Zamknięcie rynków azjatyckich: Indeks Sensex spadł o ponad 620 punktów; Nikkei w Japonii zyskuje na wartości dzięki odroczeniu ceł między USA a UE.

Zamknięcie rynków azjatyckich: Indeks Sensex spadł o ponad 620 punktów; Nikkei w Japonii zyskuje na wartości dzięki odroczeniu ceł między USA a UE.
Deepali Singh
27 maj 2025, 12:27 PM
  • W poniedziałek rynki Azji i Pacyfiku zamknęły się w mieszanych nastrojach; Nikkei +0,51%, Hang Seng +0,43%, chiński CSI 300 -0,54%.
  • Indeks Sensex spadł o 0,76% (624 punktów) do 81 551,63 po zmiennych notowaniach w ciągu dnia; Nifty 50 spadł o 0,70%.
  • Waluty azjatyckie wzmocniły się, ponieważ dolar amerykański osłabł z powodu obaw związanych z zadłużeniem USA i projektem ustawy podatkowej Trumpa.

Na koniec wtorku rynki akcji w Azji i Pacyfiku prezentowały zróżnicowany obraz. Inwestorzy nadal borykali się z zmieniającym się globalnym klimatem handlowym, zwłaszcza po tym, jak prezydent USA Donald Trump przełożył znaczną podwyżkę ceł na import z Unii Europejskiej.

Podczas gdy niektóre regionalne giełdy odnotowały pozytywny trend, inne, w tym indyjskie indeksy takie jak Sensex, doświadczyły bardziej burzliwych sesji.

Głównym tematem tego dnia była uważna ocena dynamiki handlu międzynarodowego.

Japoński indeks Nikkei 225 zakończył dzień wzrostem o 0,51% do 37 724,11 punktów, a szerszy indeks Topix wzrósł o 0,64% do 2769,49 punktów, co sugeruje pewien optymizm w Tokio.

W przeciwieństwie do tego, południowokoreański indeks Kospi spadł o 0,27% i zamknął się na poziomie 2637,22, odwracając kurs po osiągnięciu trzytygodniowego maksimum w poniedziałkowej sesji.

Jednakże, indeks Kosdaq, skupiający spółki o małej kapitalizacji, mimo zmiennych warunków handlowych, zdołał odnotować wzrost o 0,25% do poziomu 727,11.

Na rynkach Chin kontynentalnych dominowały słabe nastroje, a indeks CSI 300 spadł o 0,54% i zamknął się na poziomie 3839,40.

Jednakże, indeks Hang Seng w Hongkongu odwrócił ten trend, zyskując 0,43% i kończąc dzień na poziomie 23 381,99.

Wiadomości z Chin przyniosły pozytywną informację: dane wskazują, że zyski przemysłowe wzrosły o 1,4% w kwietniu, co stanowi przyspieszenie w porównaniu z wzrostem o 0,8% odnotowanym w poprzednim miesiącu.

W Australii indeks S&P/ASX 200 wzrósł o 0,56% i zakończył sesję na poziomie 8407,6 punktów, co oznacza, że indeks jest po raz trzeci z rzędu w dodatnim terenie.

Ten pozytywny nastrój został częściowo wzmocniony decyzją prezydenta Trumpa o przełożeniu wprowadzenia 50% ceł na import z UE, co zostało pozytywnie przyjęte przez inwestorów na całym świecie i przełożyło się na wzrost cen kontraktów terminowych na akcje amerykańskie.

Kontrakt terminowy na Dow Jones Industrial Average zyskał 407 punktów (1%), kontrakt terminowy na S&P 500 wzrósł o 1,1%, a kontrakt terminowy na Nasdaq 100 poszybował o 1,3%, mimo że rynki amerykańskie pozostały zamknięte w poniedziałek z powodu święta Memorial Day.

Rynki indyjskie: zmienna sesja handlowa kończy się spadkiem indeksu Sensex.

Indyjskie indeksy giełdowe doświadczyły dnia znacznej zmienności, ostatecznie pogłębiając straty, ponieważ mieszane sygnały z rynku światowego i widoczne zamykanie pozycji przez inwestorów, którzy zrealizowali zyski, wpłynęły na sentyment inwestorów.

Po krótkim powrocie do poziomu 82 000 w ciągu dnia, indeks BSE Sensex uległ presji sprzedaży, w pewnym momencie spadając o około 1000 punktów i osiągając poziom 81 121,70 około godziny 14:30.

Na koniec sesji indeks Sensex handlował na poziomie 81 551,63 punktów, czyli o 624,82 punktu, lub 0,76% niżej, zgodnie z danymi z godziny 15:40 czasu IST, które często służą jako wstępne zamknięcie.

Podobnie, indeks Nifty 50 spadł o 174,95 punktu, czyli o 0,70%, do poziomu 24 826,20.

Wcześniej, o godzinie 13:46 czasu indyjskiego, indyjski indeks Nifty 50 spadł o 0,6%, a indeks BSE Sensex o 0,79%.

Spadek ten był spowodowany słabymi wynikami w sektorze dóbr konsumpcyjnych i technologii informacyjnych, gdzie akcje spadły o ponad 1%.

Niemal godzinę przed zamknięciem rynku, tylko indeksy branży obronnej, nieruchomości, mediów i banków PSU (Public Sector Undertakings) odnotowały niewielkie wzrosty, podczas gdy wszystkie pozostałe indeksy sektorowe znajdowały się na terytorium ujemnym.

Wśród liderów wzrostów w indeksie Nifty 50 znalazły się Jio Financial, IndusInd, Trent, BEL i Asian Paints, podczas gdy Ultratech, ITC, Axis Bank, JSW Steel i Grasim znalazły się w gronie spadkobijców. Indeksy spółek średniej i małej kapitalizacji handlowały stabilnie.

Uwaga skupiona na rynku obligacji i ruchach walutowych

Na rynku obligacji rentowność superdługoterminowych obligacji skarbowych Japonii (JGB) spadła we wtorek.

Jak podaje Reuters, powołując się na źródła zaznajomione z tematem, japońskie ministerstwo finansów może rozważyć zmniejszenie emisji tych obligacji.

W publikacji wskazano, że ministerstwo może zmodyfikować skład programu obligacji na bieżący rok fiskalny, co potencjalnie może oznaczać zmniejszenie emisji obligacji o bardzo długim terminie zapadalności.

O godzinie 15:20 czasu lokalnego stopa zwrotu 30-letnich obligacji JGB spadła o 6 punktów bazowych do 2,859%, co jest najniższym poziomem od 14 maja, podczas gdy stopa zwrotu 20-letnich obligacji JGB spadła o 7 punktów bazowych do 2,351%.

W przeciwieństwie do tego, stopa zwrotu z dwuletnich obligacji JGB wzrosła o jeden punkt bazowy do 0,732%, a stopa zwrotu z pięcioletnich obligacji JGB ostatnio wynosiła 1,002%, czyli o 1 punkt bazowy więcej.

Tymczasem waluty azjatyckie kontynuowały wzrost w stosunku do słabnącego dolara amerykańskiego.

Kurs dolara amerykańskiego utracił na wartości, ponieważ obawy związane z projektem ustawy podatkowej prezydenta Trumpa, który grozi znaczącym wzrostem zadłużenia USA, spowodowały ucieczkę w bezpieczne aktywa.

Indeks dolara amerykańskiego spadł o 0,23% do 98,882 punktów, stan na godzinę 12:13 czasu singapurskiego.

Japoński jen wzmocnił się o 0,31% w stosunku do dolara, osiągając kurs 142,40, co częściowo wynika z zapowiedzi prezesa Banku Japonii, Kazuo Uedy, dotyczącej potencjalnego kontynuowania podwyżek stóp procentowych w przypadku poprawy sytuacji gospodarczej.

Dolara tajwańskiego również wzmocnił się szósty dzień z rzędu, ostatnio notowany był na poziomie 29,879, czyli o 0,12% silniejszy w stosunku do dolara amerykańskiego.

Koreański won pozostał bez zmian w stosunku do dolara, utrzymując się na poziomie 1368,12.

W Azji Południowo-Wschodniej malezyjski ringgit wzmocnił się o 0,17% w stosunku do dolara, osiągając kurs 4,2080, po tym jak wcześniej w sesji osiągnął najwyższy poziom od prawie trzech tygodni.