Wywiad: Strategiczne położenie zapewnia firmie Brazil Potash przewagę kosztową na krajowym rynku nawozów – mówi dyrektor generalny Matt Simpson.

Wywiad: Strategiczne położenie zapewnia firmie Brazil Potash przewagę kosztową na krajowym rynku nawozów – mówi dyrektor generalny Matt Simpson.
Sayantan Sarkar
30 maj 2025, 17:20 PM
  • Brazil Potash zamierza pokryć 17% importu potasu do Brazylii, a w ciągu najbliższej dekady planuje osiągnąć 50%.
  • Projekt Autazes otrzymał pełne pozwolenia, co wzmocniło sektor rolniczy w Brazylii.
  • Tensiom na scenie geopolitycznej i zakłócenia w łańcuchach dostaw sprawiają, że Brazylia jest narażona na ryzyko, co czyni produkcję krajową niezwykle ważną.

Kanadyjska firma Brazil Potash ma zamiar znacząco wpłynąć na brazylijski rynek nawozów dzięki planowi zwiększenia produkcji, którego celem jest ochrona kraju przed ryzykiem geopolitycznym i wahaniami cen na rynku międzynarodowym.

Projekt Autazes firmy w Brazylii, który otrzymał wszystkie niezbędne pozwolenia, ma na celu rozwiązanie problemu silnego uzależnienia kraju od importu potasu, który jest kluczowym składnikiem odżywczym dla jego ogromnego sektora rolniczego.

Brazylia, będąca głównym eksporterem produktów rolnych, obecnie importuje 98% potasu i jest narażona na zakłócenia w łańcuchu dostaw oraz napięcia geopolityczne.

Brazil Potash zamierza wykorzystać swoją strategiczną lokalizację, która drastycznie obniża koszty transportu w porównaniu z konkurencją międzynarodową, aby osiągnąć wstępny cel pokrycia 17% potrzeb importowych Brazylii i potencjalnie dotrzeć do 50% w ciągu najbliższej dekady, jak powiedział dyrektor generalny Matt Simpson.

W wywiadzie dla Invezz Matt Simpson, dyrektor generalny Brazil Potash i Black Iron Inc, omówił złożoność pełnienia funkcji kierowniczych w obu firmach w obliczu napięć geopolitycznych i wahań na rynku.

Ponadto, w wywiadzie omówiono wpływ sytuacji taryfowej między USA a Kanadą na potas, podkreślając początkowe zamieszanie i późniejsze uświadomienie sobie, że USMCA faktycznie eliminuje cła na potas kanadyjski.

Wraz ze wzrostem globalnego popytu na potas, perspektywa Matta rzuca światło na przyszłość sektora rolniczego i kluczową rolę, jaką produkcja krajowa odegra w zapewnieniu bezpieczeństwa żywnościowego.

Edytowane fragmenty:

Projekt Autazes

Invezz: Niedawno projekt Autazes firmy Brazil Potash otrzymał pełne pozwolenia. Jak ten rozwój wpłynie na brazylijski sektor rolniczy i ogólną sytuację firmy?

Jak zapewne Państwo wiecie, Brazylia jest jednym z największych światowych eksporterów produktów rolnych, generując rocznie około 167 miliardów dolarów. Jednakże, słabym punktem tego kraju jest import 98% potasu, jednego z trzech głównych składników odżywczych niezbędnych do uprawy roślin, mimo że potencjalnie drugi co do wielkości zlew potasu na świecie jest obecnie rozwijany przez firmę Brazil Potash – dosłownie na ich podwórku.

W szczególności Brazylia jest największym importerem na świecie, którego wzrost jest około czterokrotnie szybszy niż w reszcie świata. Posiadanie krajowych źródeł zaopatrzenia chroni ją przed ryzykiem geopolitycznym, strajkami w portach i strajkami kolejowymi, które miały miejsce w ciągu ostatniego roku.

Invezz: Czy może Pan/Pani przedstawić aktualizację dotyczącą działań firmy w zakresie pozyskiwania funduszy od czasu rundy finansowania w wysokości 50 milionów dolarów w 2020 roku? Czy prowadzone są obecnie rozmowy z globalnymi producentami na temat partnerstw lub dalszych przejęć?

Od czasu wprowadzenia regulacji zakończyliśmy debiut giełdowy na giełdzie New York Stock Exchange American i pozyskaliśmy kolejne 30 milionów dolarów. Obecnie prowadzimy liczne rozmowy z różnymi grupami w sprawie finansowania budowy projektu.

Strategie i korzyści kosztowe

Invezz: Mając Państwo bogate doświadczenie w górnictwie, projektowaniu i operacjach, szczególnie z okresu pracy w Rio Tinto lub Hatch, jakie kluczowe lekcje Państwo wdrażają w rozwoju Brazil Potash?

Staramy się znaleźć równowagę między rygorystycznymi zasadami, jakie obowiązują w większych firmach w zakresie zapewnienia właściwego zarządzania i podejmowania decyzji inwestycyjnych, a zachowaniem pewnego ducha przedsiębiorczości.

Firmy takie jak Rio Tinto to świetne organizacje, ale mogą przesadzać z biurokracją, co może prowadzić do dodatkowych kosztów i opóźnień.

Z drugiej strony, wielu młodszym firmom brakuje rygoru, ponieważ nie pochodzą one ze strukturalnego środowiska. Staram się wykorzystać korzystne aspekty struktury i zastosować je, zachowując jednocześnie przedsiębiorczość firmy.

Invezz: Wcześniej wspomniał Pan o przewadze kosztowej krajowej produkcji potasu w Brazylii. Jak firma wykorzysta tę przewagę, aby konkurować na rynku światowym?

Planujemy sprzedaż 100% naszej produkcji do Brazylii, ponieważ jest to największy importer na świecie, kontrolujący 22% światowego udziału w rynku. Nasze koszty wydobycia i przetwórstwa będą bardzo zbliżone do kosztów naszych konkurentów.

Nasze całkowite koszty wydobycia, przetworzenia i dostarczenia produktu rolnikowi wynoszą około 130 dolarów, co jest mniej niż ponad 200 dolarów wydawanych przez naszych konkurentów na transport. W rzeczywistości nasi konkurenci wydają około dwa i pół razy więcej na transport w porównaniu z tym, co wydają na wydobycie i przetwórstwo.

Invezz: Jak Pan widzi wpływ brazylijskiej produkcji potasu na światowy rynek nawozów w nadchodzących latach?

Początkowo wyprodukujemy 2,2 miliona ton metrycznych na rynku o rocznej wielkości 63 milionów ton, który rośnie o 2 miliony ton. Nie sądzę, aby nasze produkcja miała znaczący wpływ na ceny światowe. Zmieni to jednak strukturę cen w Brazylii.

Zależność od importu

Invezz: Brazylia obecnie importuje duże ilości potasowych nawozów i jest od tego importu silnie uzależniona. Czy może Pan/Pani podać, jaki procent importu pokryje projekt Autazes?

W pierwszej fazie pokryjemy około 17% obecnego importu Brazylii, ale z czasem moglibyśmy podwoić i potracić nasze zdolności produkcyjne. Realistycznie rzecz biorąc, krajowy zasób mógłby pokryć około połowy obecnego zużycia w Brazylii. Jednak Brazylia nigdy nie byłaby w stanie całkowicie się samowystarczyć.

Invezz: Ile czasu zajmie pokrycie połowy obecnego zużycia w Brazylii?

Pierwszy etap to 2,2 miliona ton, co stanowi zaledwie 17% potrzeb Brazylii. Realistycznie rzecz biorąc, potrwa kolejne pięć lat, aby podwoić naszą produkcję, a prawdopodobnie kolejne pięć lat, aby osiągnąć połowę. Zatem zajmie to sporo czasu.

Invezz: Jakie korzyści ekonomiczne Brazylia odniesie dzięki temu poziomowi krajowej produkcji potasu?

To wszystko kwestia logistyki. Obecność w Brazylii pozwala nam w znacznym stopniu wyeliminować koszty transportu, które wynoszą około dwóch i pół razy więcej niż koszty wydobycia i przetworzenia materiałów importowanych.

Z punktu widzenia rolnika oznacza to, że może wyeliminować pośredników i kupować bezpośrednio, oszczędzając co najmniej 50 dolarów za tonę, ponieważ nie musi pokrywać kosztów kapitału obrotowego związanych z ponad 100 dniami przechowywania importowanego materiału.

Wpływ ceł

Invezz: Patrząc na obecny stan wojny taryfowej między USA a Kanadą, jaki wpływ ma ona na przedsiębiorstwa? Czy może Pan/Pani przedstawić nam obraz sytuacji w Kanadzie w kontekście tej wojny handlowej?

W przypadku potasu, kiedy prezydent Trump po raz pierwszy ogłosił cła, stwierdził, że wyniosą one 25%. Amerykańskie lobby rolnicze zareagowało bardzo ostro, ponieważ oznaczałoby to 25-procentowy wzrost kosztów produkcji żywności, przynajmniej w jej części. Zaledwie trzy dni po ogłoszeniu 25-procentowego cła, Trump obniżył je do 10% ze względu na ten znaczący sprzeciw.

Następnie, wkrótce potem, wspomniał, że obowiązuje Umowa Wolnego Handlu Stanów Zjednoczonych, Meksyku i Kanady (USMCA), co oznacza, że cło na potasz wynosi w rzeczywistości 0%.

Wbrew temu wszystkiemu, on wciąż twierdzi, że stawka wynosi 10% dla potasu, który nie podlega USMCA. Jednakże, do Kanady nie importuje się potasu z innych krajów, aby następnie trafiał do USA; cały potas jest produkowany w Kanadzie i stamtąd wysyłany do USA.

Krótko mówiąc, całe to zamieszanie wskazuje, że taryfy nie miały bezpośredniego wpływu na potas. Jednakże, na całym świecie ceny wzrosły dość znacznie od początku roku i od czasu ogłoszenia tych taryf. Ten wzrost cen wynika częściowo z obaw związanych z taryfami, a także z problemów produkcyjnych, z którymi borykają się białoruscy i rosyjscy producenci.

Weźmy na przykład wojnę na Ukrainie. Kiedy Putin dokonał pierwszej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku, cena potasu dosłownie podwoiła się w ciągu kilku tygodni po tej inwazji – to jak pionowy skok. Wynika to w dużej mierze z faktu, że Rosja i Białoruś dostarczają około 42% światowych zasobów potasu. Ceny spadły, głównie dlatego, że potas nigdy nie został objęty sankcjami; wszyscy musimy jeść, więc nigdy nie został dotknięty tymi sankcjami.

Invezz: Jak pan/pani łączy pan/pani role kierownicze w Black Iron i Brazil Potash? Czy istnieją jakieś synergie między tymi dwoma firmami i ich strategiami?

Jak na ironię, skupiałem się głównie na zarządzaniu Black Iron, kiedy Rosja zaatakowała wschodnią część Ukrainy. Niestety, sytuacja ta wstrzymała rozwój Black Iron około 2014 roku z powodu niepewności co do tego, jak daleko Rosja wkracza w głąb kraju. W tym czasie pojawiła się okazja do rozpoczęcia zarządzania Brazil Potash.

Zarządzanie oboma projektami było możliwe, ponieważ sytuacja na Ukrainie zwalniała tempo z powodu niepewności, podczas gdy ceny potasu rosły. Następnie, około 2017-2018 roku, nastąpiła zmiana i ceny potasu zaczęły spadać, co zmniejszyło część obciążenia pracy w firmie Brazil Potash.

Co ciekawe, z czasem te dwa projekty działały jak swoisty arbitraż, pozwalając mi przełączać się między nimi.

Oczekuję, że w pewnym momencie, miejmy nadzieję w niedalekiej przyszłości, nastąpi pokój na Ukrainie. Jednakże, zarządzanie oboma projektami stanie się znacznie trudniejsze, gdy to się stanie. Jeszcze za wcześnie, żeby mówić, kiedy możemy spodziewać się pokoju.