Zamknięcie giełd azjatyckich: Nikkei spada o 1,22%, Hang Seng o 1,2%; Sensex kończy sesję 182 punktów niżej, na poziomie 81 450.

Zamknięcie giełd azjatyckich: Nikkei spada o 1,22%, Hang Seng o 1,2%; Sensex kończy sesję 182 punktów niżej, na poziomie 81 450.
Deepali Singh
30 maj 2025, 12:26 PM
  • Większość rynków Azji i Pacyfiku spadła w piątek w związku z przywróceniem przez USA ceł i utkniętymi rozmowami między USA a Chinami.
  • Indeks Sensex w Indiach zamknął się na poziomie 81 450 punktów, o 182 punkty niżej niż poprzedniego dnia; Nifty 50 spadł o 0,32%, co było spowodowane słabymi wynikami spółek z branży technologicznej, motoryzacyjnej i metalurgicznej.
  • W czwartek sąd apelacyjny w USA przywrócił w życie "odwetowe cła" Trumpa, po tym jak sąd handlowy w środę je zablokował.

W piątek fala ostrożności przetoczyła się przez większość rynków finansowych Azji i Pacyfiku, a główne indeksy zamknęły sesję w większości na poziomie niższym niż poprzedniego dnia.

Sentymment inwestorów pogorszył się w wyniku zbiegu kilku czynników, w tym oznak spowolnienia amerykańskiej gospodarki, utrzymujących się obaw inflacyjnych oraz nowych niepewności wynikających z dramatycznych wydarzeń sądowych związanych z "odwetowymi" cłami prezydenta USA Donalda Trumpa.

Indyjskie indeksy, w tym Sensex, odzwierciedliły regionalną słabość, kończąc ostatnią sesję handlową maja na minusie.

Głównym czynnikiem, który doprowadził do spadku na rynku, były nieustanne spory prawne dotyczące polityki taryfowej prezydenta Trumpa.

Wcześniej w tym tygodniu, w środę wieczorem, Sąd Handlu Międzynarodowego Stanów Zjednoczonych orzekł, że Trump przekroczył swoje uprawnienia, nakładając swoje "odwetowe" cła, i nakazał uchylenie kwestionowanych zarządzeń dotyczących ceł.

Jednak ta decyzja okazała się krótkotrwała. Administracja Trumpa natychmiast złożyła apelację, a w czwartek po południu sąd apelacyjny przywrócił opłaty.

Administracja dodatkowo dała do zrozumienia, że zamierza zaostrzyć sytuację, stwierdzając, że w razie potrzeby może zwrócić się do Sądu Najwyższego już w piątek z prośbą o zawieszenie pierwotnego wyroku sądu federalnego.

Dodatkowo, wzmagając obawy związane z handlem, sekretarz skarbu USA, Scott Bessent, w czwartkowym wywiadzie dla Fox News (czasu lokalnego) przyznał, że rozmowy handlowe między USA a Chinami "w pewnym stopniu utknęły w martwym punkcie".

To przyznanie jeszcze bardziej pogorszyło perspektywy dla handlu światowego i przyczyniło się do wzrostu nieufności wśród inwestorów.

Wyniki rynkowe poszczególnych regionów: morze czerwieni

Negatywne nastroje odzwierciedlały się na większości głównych azjatyckich giełdach.

Japoński indeks Nikkei 225, będący benchmarkiem, spadł o 1,22% i zakończył dzień na poziomie 37 965,10, podczas gdy szerszy indeks Topix spadł o 0,37% do 2 801,57.

Inwestorzy w Tokio analizowali również szereg krajowych danych, w tym zauważalny wzrost wskaźnika inflacji bazowej w Tokio w kwietniu.

Dane, które obejmują koszty konsumpcyjne z wyłączeniem świeżych produktów spożywczych, wzrosły o 3,6% w porównaniu z rokiem ubiegłym, osiągając najwyższy poziom od stycznia 2023 roku.

W Korei Południowej indeks Kospi spadł o 0,84% i zamknął się na poziomie 2697,67, podczas gdy indeks Kosdaq, obejmujący spółki o małej kapitalizacji, spadł o 0,26% do 734,35.

Rynki chińskie również uległy presji, a indeks CSI 300 zakończył dzień ze spadkiem o 0,48% na poziomie 3840,23. Indeks Hang Seng w Hongkongu spadł o 1,2% do 23 289,77.

Jednym z nielicznych pozytywnych punktów w regionie był australijski indeks S&P/ASX 200, który wzrósł o 0,3% i zakończył dzień na poziomie 8 434,70.

Rynki indyjskie: Sensex spada z powodu słabych wyników w sektorze technologicznym, motoryzacyjnym i metalurgicznym; oczekiwane dane dotyczące PKB.

Indyjski rynek akcji zakończył ostatnią sesję handlową maja na minusie.

Ostry spadek cen akcji spółek technologicznych, motoryzacyjnych i metalurgicznych pociągnął w dół główne indeksy, co odwróciło krótkotrwały wzrost widoczny na poprzedniej sesji.

Chociaż akcje spółek z udziałem Skarbu Państwa stanowiły pewne wsparcie, nie wystarczyło to, by podnieść ogólny rynek.

Ostatecznie indeks NSE Nifty 50 zakończył sesję ze spadkiem o 79,90 punktu, czyli 0,32%, ponownie plasując się poniżej kluczowej granicy 24 800 punktów i zamykając się na poziomie 24 753 punktów.

Indeks BSE Sensex spadł o 182 punkty, czyli o 0,22%, i zamknął się na poziomie 81 450 punktów.

Analitycy zauważyli, że inwestorzy zachowali ostrożność przed publikacją danych dotyczących krajowego PKB, co prawdopodobnie przyczyniło się do umiarkowanych wyników w tym dniu.

Podwodne prądy na rynku amerykańskim: Spadek kontraktów terminowych, niepewne zyski na Wall Street.

Kontraktów terminowych na akcje amerykańskie również spadły, ponieważ inwestorzy oczekiwali kolejnych informacji na temat handlu i nowych danych dotyczących inflacji.

Kontraktów terminowych na Dow Jones Industrial Average spadło o 22 punkty, czyli 0,05%. Kontraktów terminowych na S&P 500 spadło o 0,07%, a kontraktów terminowych na Nasdaq-100 o 0,08%.

Wcześniej na Wall Street wszystkie trzy główne indeksy zamknęły sesję na wyższym poziomie, choć wzrosty zostały ograniczone przez ostrożność związaną z orzeczeniami sądów w sprawie "odwetowych ceł" Trumpa.

Indeks S&P 500 wzrósł, wspierany przez silne ruchy w firmie Nvidia, producenta układów scalonych, kończąc dzień o 0,4% wyżej na poziomie 5912,17, mimo że w ciągu dnia wzrósł nawet o 0,9%.

Indeks Nasdaq Composite wzrósł o 0,39% do 19 175,87 punktów, co również stanowiło znaczną poprawę w stosunku do najwyższego dziennego wzrostu o 1,5%.

Indeks Dow Jones Industrial Average wzrósł o 117,03 punktu, czyli o 0,28%, kończąc sesję na poziomie 42 215,73.