Brytyjskie banki cyfrowe mają zróżnicowane losy: Starling boryka się z problemami, a Monzo i Revolut odnoszą sukcesy.
- Zyski Starling spadają w związku z karą nałożoną przez FCA i problemami z kredytami pandemicznymi.
- Monzo z impetem realizuje plany debiutu giełdowego i odnotowuje gwałtowny wzrost liczby klientów.
- Revolut osiągnął ponad miliard funtów zysku i wyprzedził HSBC pod względem liczby klientów.
Dziesięć lat temu trio zwinnych, nowatorskich firm z branży fintech – Starling, Monzo i Revolut – wdarło się na brytyjską scenę bankową z odważnymi ambicjami.
Ich misją jest przekształcenie usług finansowych poprzez wykorzystanie najnowocześniejszych technologii, zapewnienie najwyższej jakości obsługi klienta i stworzenie eleganckich interfejsów mobilnych.
Pierwsze sukcesy były błyskawiczne. Bazę klientów powiększała się. Udział w rynku rósł. Trzy neobanków zyskały uznanie inwestorów i użytkowników, wykorzystując falę entuzjazmu wobec cyfryzacji, która obiecywała przełom w wiekowych normach bankowych.
A teraz ich drogi się rozchodzą.
Revolut i Monzo notują rekordowy wzrost. Starling, niegdyś uważana za czołową firmę brytyjskiego fintechu, zmaga się z brutalną rozliczką finansową i reputacyjną.
Starling w kłopotach z powodu problemów regulacyjnych
Wyniki finansowe Starling za rok obrotowy wykazały gwałtowny spadek rentowności, a zysk po opodatkowaniu spadł do 223 milionów funtów w 2024 roku z 301 milionów funtów w roku poprzednim.
Spadek ten był spowodowany gwałtownym wzrostem kosztów operacyjnych, które wzrosły do 403 milionów funtów ze 332 milionów, co przyćmiło skromny wzrost przychodów z 32 milionów do 714 milionów funtów.
Upadek firmy osiągnął punkt krytyczny po tym, jak Financial Conduct Authority (FCA) nałożyła na nią karę w wysokości 29 milionów funtów za poważne zaniedbania w kontroli przestępczości finansowej.
W okresie od września 2021 do listopada 2022 roku Starling otworzył ponad 54 000 kont dla 49 000 klientów „wysokiego ryzyka”, nie przestrzegając przy tym niezbędnych procedur zgodności.
„Podjęte środki mające na celu zwalczanie przestępczości finansowej nie nadążyły za rozwojem banku” – stwierdziła FCA, określając te niedociągnięcia jako „zaskakująco rażące”.
Starling został również zmuszony do pochłonięcia potencjalnych strat z tytułu pożyczek udzielonych w ramach rządowego programu Bounce Back Loan Scheme (BBLS), tworząc rezerwę w wysokości 28,2 miliona funtów.
Pożyczki, mające na celu wsparcie małych firm w czasie pandemii, nie spełniły kryteriów niezbędnych do uzyskania gwarancji rządowej.
Zamiast domagać się zwrotu kosztów od podatników, Starling zrezygnował z gwarancji i wziął na siebie ryzyko.
David Sproul, przewodniczący rady nadzorczej Starling, powiedział, że firma „rozwiązała niektóre ważne kwestie z przeszłości”, ale przyznał, że problemy, z którymi się zmagała w ciągu ostatniego roku, były poważne.
Napięcia wewnętrzne i słabnący impet
Wewnętrzne turbulencje w Starling nie ograniczały się tylko do jego bilansu.
Po wydaniu przez nowego dyrektora generalnego, Ramana Bhatię, zarządzenia, zgodnie z którym pracownicy mają wracać do biur co najmniej dziesięć dni w miesiącu, firma zmierzyła się z niezadowoleniem wśród personelu – mimo rzekomo braku miejsca, które mogłoby ich pomieścić.
Ta polityka, wprowadzona po objęciu stanowiska przez Bhatię w 2024 roku, doprowadziła do fali odejść pracowników.
Jednocześnie wzrost liczby klientów, który kiedyś charakteryzował sukces Starling, spowolnił. Liczba kont wzrosła o zaledwie 10% do 4,6 miliona – połowa wskaźnika z poprzedniego roku.
W przeciwieństwie do tego, liczba klientów Monzo wzrosła o 31% do 9,7 miliona w 2024 roku, a depozyty wzrosły o 88% do 11,2 miliarda funtów.
Wkrótce ma zostać opublikowany raport roczny, ale neobank przyciąga już uwagę z innego powodu: planowanego debiutu giełdowego na giełdzie w Londynie, wartego 6 miliardów funtów, co stanowi jedno z najbardziej oczekiwanych debiutów giełdowych w Wielkiej Brytanii w tym roku.
Revolut osiągnął ważny kamień milowy w drodze do rentowności
Revolut, niegdyś najbardziej kontrowersyjny z tej trójki, w ostatnich miesiącach okazał się największym zwycięzcą.
Firma nie tylko przekroczyła liczbę 50 milionów klientów na całym świecie, ale także osiągnęła w tym roku zysk przekraczający 1 miliard funtów – co jest imponującym osiągnięciem dla firmy, która od dawna zmagała się z opóźnieniami regulacyjnymi i problemami związanymi z zarządzaniem.
To osiągnięcie plasuje ją przed samym HSBC pod względem liczby klientów, co podkreśla dramatyczne zmiany zachodzące w branży bankowej.
Międzynarodowa ekspansja Revolut, agresywne wprowadzanie nowych produktów i zdywersyfikowane strumienie przychodów pomogły firmie pokonać wiele problemów związanych z rozszerzaniem działalności, z którymi borykają się konkurenci.
Czy silnik Starlinga może wznowić wzrost?
Starling, stając w obliczu tych wyzwań, stawia teraz na Engine, swoją spółkę zależną zajmującą się oprogramowaniem jako usługą (SaaS), aby odwrócić sytuację.
Chociaż w ostatnim roku obrotowym Engine wnieśli do dochodu grupy zaledwie 8,7 miliona funtów, oznaczało to wzrost o 284%.
Firma wyznaczyła sobie teraz cel w postaci Stanów Zjednoczonych, a Bhatia określił Amerykę Północną jako „ogromną szansę”, dążąc do osiągnięcia przychodów w wysokości 100 milionów funtów w perspektywie średnioterminowej.
John Cronin, założyciel Seapoint Insights, wyraził wątpliwość, czy sam produkt Engine będzie w stanie uratować szerszy model biznesowy Starling.
„Starling nie ma innego wyboru, jak tylko przemieścić się w górę krzywej ryzyka – i to nie jest coś, czego dowiedzieliśmy się dzisiaj lub wczoraj” – powiedziała w raporcie City AM.
„Jej ograniczona skala i wynikający z tego brak dźwigni operacyjnej, wysokie wagi ryzyka (standardowe modelowanie ryzyka kredytowego) oraz stosunkowo wyższe koszty pozyskiwania depozytów oznaczają, że po prostu nie może konkurować z bankami głównego nurtu. Ale to dotyczy sedna modelu biznesowego – jakie przewagi konkurencyjne ma Starling?”
Jakość usług Starling nadal wysoko oceniana.
Pomimo różnic w wynikach, popularność banków działających wyłącznie w trybie cyfrowym wciąż rośnie, a Starling, wraz z Monzo, zajęło najwyższe miejsce w niezależnym badaniu w kategorii usług związanych z przekroczeniem limitu kredytowego, natomiast First Direct zamykał piątkę najlepszych we wszystkich kategoriach.
Badanie przeprowadzone w ramach obowiązków regulacyjnych umieściło również Chase, Starling i Monzo w pierwszej trójce pod względem ogólnej jakości obsługi, wyprzedzając tradycyjne banki takie jak Lloyds, Barclays, HSBC i Santander.
Zgodnie z badaniem przeprowadzonym przez Finder.com i opublikowanym przez The Sun w marcu, 40% dorosłych w Wielkiej Brytanii ma obecnie konto bankowe wyłącznie w formie cyfrowej — wzrost z 36% w 2024 roku i 24% w 2023 roku.
Dodatkowo 17% respondentów, którzy jeszcze nie posiadają takiego konta, stwierdziło, że zamierza je otworzyć, w tym 7% w ciągu najbliższego roku.
Wyniki na Trustpilot wskazują na wysoki poziom zadowolenia użytkowników, a Starling, Monzo, Revolut i Chase (należący do JPMorgan) uzyskały oceny powyżej 4 na 5 gwiazdek.
Średnia ocena aplikacji mobilnych w systemach iOS i Android wynosi ponad 4,8 gwiazdki.
Porozumienie USA–Iran w 14 punktach: zawieszenie broni, sankcje, ropa i kwestia nuklearna
Co zawiera nowe porozumienie pokojowe USA–Iran? Oto, co wiemy
Azjatyckie akcje rosną: Hang Seng, Kospi i Nikkei 225 po nadziejach na porozumienie USA–Iran
Nikkei 225 i Kospi rosną, rentowności obligacji Japonii i Korei Południowej spadają
Xi przyjął Trumpa, potem Putina i pokazał, gdzie leży wpływ Chin
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.