Chińskie startupy zajmujące się produkcją pojazdów elektrycznych osiągnęły rekordową sprzedaż w maju, a wojna cenowa uciska konkurencję.

Chińskie startupy zajmujące się produkcją pojazdów elektrycznych osiągnęły rekordową sprzedaż w maju, a wojna cenowa uciska konkurencję.
Diya Poddar
02 cze 2025, 13:07 PM
  • W maju Leapmotor dostarczył 45 067 pojazdów, co stanowi wzrost o 148% w porównaniu z rokiem ubiegłym.
  • Aito odnotowało rekordową liczbę 44 454 dostarczonych pojazdów, co było możliwe dzięki integracji z Huawei.
  • BYD sprzedał 376 930 egzemplarzy pomimo obniżek cen na 22 modele.

Chiński rynek pojazdów elektrycznych przechodzi gwałtowne zmiany, a dane z maja ujawniają rosnący podział między liderami branży a zmagającymi się z problemami nowo powstałymi firmami.

Leapmotor i Aito, obie wspierane przez duże, ugruntowane firmy, odnotowały rekordowe miesięczne dostawy, podczas gdy inni, tacy jak Nio i Zeekr, odnotowali wolniejszy wzrost lub spadek miesięczny.

Krajobraz konkurencyjny jest przekształcany przez drastyczne obniżki cen i wprowadzanie nowych modeli, a wszystko to dzieje się w cieniu geopolitycznych napięć handlowych i narastających obaw dotyczących ryzyka zadłużenia w całej branży.

Leapmotor i Aito dostarczyły ponad 89 000 pojazdów w maju.

Leapmotor, wspierany przez Stellantis, odnotował w maju rekordową sprzedaż na poziomie 45 067 sztuk, co oznacza wzrost o 148% w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Producent samochodów wprowadził 15 maja zaktualizowaną wersję swojego SUV-a C10, w cenie od 122 800 juanów (17 045 USD), a tylko tego modelu dostarczono ponad 13 000 egzemplarzy. Szybki wzrost firmy odzwierciedla ukierunkowane wysiłki na przejęcie segmentu średniej klasy pojazdów elektrycznych.

Tymczasem Aito, wspierany przez Seres, ogłosił w mediach społecznościowych, że w zeszłym miesiącu dostarczył 44 454 pojazdów, co stanowi jego najlepszy wynik w historii.

30 maja Aito zaprezentowało model Maextro S800, luksusowy sedan w cenie od 708 000 juanów, skierowany do chińskich klientów premium zainteresowanych pojazdami elektrycznymi. Firma integruje technologię Huawei w swoich modelach, co pomaga jej wyróżnić się na tle rosnącego zapotrzebowania konsumentów na inteligentne funkcje.

Lider branży, BYD, utrzymał swoją dominującą pozycję, sprzedając w maju 376 930 egzemplarzy. Chociaż nie był to rekord, wynik ten był zgodny z jego ostatnimi miesięcznymi wynikami.

23 maja firma BYD obniżyła ceny 22 modeli, w tym o 20% cenę swojego hatchbacka Seagull, do 55 800 juanów. Obniżki cen wywołały spadek cen akcji chińskich producentów pojazdów elektrycznych, co podkreśla wrażliwość branży na agresywne strategie cenowe.

Rosnąca konkurencja i malejące marże wzmagają obawy o niewypłacalność.

Podczas gdy firmy z czołówki utrzymały impet, mniejsze lub młodsze firmy wykazywały oznaki spowolnienia. Xpeng poinformował o 33 525 dostawach w maju, co stanowi spadek w porównaniu do 35 045 w kwietniu.

Mimo to firma odnotowała wzrost o 230% w porównaniu z rokiem ubiegłym i od siedmiu miesięcy z rzędu przekracza liczbę 30 000 dostaw miesięcznie.

28 maja firma Xpeng wprowadziła na rynek modele Mona M03 Max i Plus, w cenach odpowiednio 129 800 juanów i 119 800 juanów, w celu utrzymania zainteresowania konsumentów.

Xiaomi, producent smartfonów, który stał się graczem na rynku pojazdów elektrycznych, utrzymał stabilne wyniki, sprzedając ponad 28 000 egzemplarzy. 22 maja zapowiedział nowy SUV YU7, którego premiera planowana jest na lipiec.

Li Auto sprzedało 40 856 pojazdów, co stanowi wzrost o 16,7% w porównaniu z majem 2023 roku. Zeekr, należący do Geely, dostarczył 18 908 samochodów, co stanowi wzrost o zaledwie 1,6% rok do roku, pomimo oferowania bezpłatnych funkcji wspomagania kierowcy od marca.

Łączna liczba dostaw Nio spadła do 23 231 pojazdów, co jednak wciąż stanowi wzrost o 13,1% w porównaniu z ubiegłym rokiem. Nowa podmarka Onvo przyczyniła się do tego wyniku 6281 jednostkami, co stanowi jej najlepszy miesięczny wynik do tej pory.

Różne wyniki osiągnięte przez mniejszych graczy wskazują na rosnące obawy inwestorów, że niektóre firmy mogą napotkać problemy z płynnością, podobne do tych, które doprowadziły do upadku Evergrande w sektorze nieruchomości.

BYD został niedawno oskarżony o wywieranie presji na swojego dealera w prowincji Shandong z powodu problemów z płynnością finansową – zarzuty te zostały jednak odrzucone przez producenta samochodów.

Wzrost zagraniczny stoi w obliczu nowych barier handlowych.

Chińscy producenci pojazdów elektrycznych coraz częściej patrzą w kierunku rynków globalnych, ale ekspansja na Zachód napotyka opór. Unia Europejska i Stany Zjednoczone nałożyły cła na import chińskich pojazdów elektrycznych, tworząc trudne środowisko regulacyjne dla eksportu.

Jak wynika z raportu South China Morning Post, wiele firm obecnie zmienia swoje priorytety i koncentruje się na rynkach wschodzących.

Na przykład BYD oficjalnie weszło na rynek Beninu 24 kwietnia dzięki partnerstwu z CFAO Mobility, co stanowi strategiczny zwrot w kierunku Afryki, gdzie przyjęcie pojazdów elektrycznych jest w powijakach, ale rośnie.

Premiera nowych modeli wzmaga zainteresowanie konsumentów.

W maju wielu producentów pojazdów elektrycznych wypuściło na rynek nowe modele, co podkreśla, jak innowacyjność produktów jest obecnie kluczowa dla utrzymania konkurencyjności.

Odświeżony model C10 firmy Leapmotor, Aito Maextro S800 i Xpeng Mona M03 to przykłady modeli, które mają na celu bardziej precyzyjną segmentację rynku – czy to poprzez docieranie do konsumentów skupiających się na cenie, czy też do nabywców o wysokich dochodach poszukujących inteligentnych funkcji luksusu.

Próba wprowadzenia nowych modeli ma na celu nie tylko zwiększenie wolumenu sprzedaży, ale także stanowi obronę przed znikomo małymi marżami, które generuje trwająca wojna cenowa.

W miarę dojrzewania rynku, różnicowanie produktów i sojusze między markami, takie jak te z Stellantis i Huawei, stają się coraz ważniejsze dla długoterminowego przetrwania.