Wyrok sądowy w sprawie XRP wyjaśnia status kryptowaluty i obala twierdzenia zwolenników Bitcoina.

Wyrok sądowy w sprawie XRP wyjaśnia status kryptowaluty i obala twierdzenia zwolenników Bitcoina.
Diya Poddar
03 cze 2025, 15:40 PM
  • Adwokat Ripple twierdzi, że zwolennicy Bitcoin Maxis błędnie rozumieją klasyfikacje prawne.
  • Sądy rozstrzygają spory, a nie klasyfikują aktywa kryptograficzne – dodaje Morgan.
  • Brad Garlinghouse podarował społeczności Bitcoin „Czaszkę Satoshi”.

Długotrwały spór prawny Ripple z amerykańską Komisją Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) osiągnął w zeszłym roku kluczowy punkt zwrotny, kiedy sędzia Analisa Torres wydała decyzję w sprawie statusu prawnego XRP.

Orzeczenie wyjaśniło, że sprzedaż XRP w sprzedaży detalicznej nie stanowi umowy inwestycyjnej, co w praktyce wyłącza ją z jurysdykcji SEC.

Ta decyzja odegrała kluczową rolę w kształtowaniu regulacyjnych ram prawnych dotyczących aktywów cyfrowych, pomimo trwających debat ze strony zwolenników Bitcoina, którzy nadal twierdzą, że XRP nie ma jasnej klasyfikacji.

Adwokat Ripple, Bill Morgan, odpowiedział teraz bezpośrednio na te argumenty, twierdząc, że jasność prawna została ustalona tam, gdzie ma to największe znaczenie – w sądzie.

Sprzedaż XRP w detalu nie jest obrotem papierami wartościowymi – orzeka Torres.

Morgan, prawnik i analityk popierający Ripple, wyjaśnił, że sednem pozwu SEC przeciwko Ripple nigdy nie było zakwalifikowanie XRP jako papieru wartościowego lub towaru, ale to, czy charakter jego sprzedaży inwestorom spełniał kryteria umowy inwestycyjnej zgodnie z obowiązującym prawem papierów wartościowych.

Sędzia Torres orzekł, że sprzedaż XRP instytucjom spełniała tę definicję, podczas gdy sprzedaż detaliczna – nie. Ten podwójny wynik stworzył zniuansowany paradygmat prawny, który rozróżnia traktowanie XRP w zależności od tego, jak i komu zostało sprzedane.

Morgan wyjaśnił, że sądy amerykańskie nie przypisują etykiet aktywom cyfrowym. Zamiast tego rozstrzygają spory na podstawie faktów w danej sprawie. Dlatego pytanie, czy XRP jest papierem wartościowym, czy towarem, jest błędne.

Jasność wynika z tego, jak sąd zinterpretował prawo w kontekście dystrybucji XRP – różnica ta jest często pomijana przez krytyków.

Argument dotyczący klasyfikacji Bitcoina nie ma podstaw prawnych.

Zwolennicy Bitcoina — często nazywani Bitcoinowymi Maksymalistami lub „Maxis” — argumentowali, że ponieważ XRP nie otrzymało klasyfikacji od organów regulacyjnych, takich jak SEC lub Commodity Futures Trading Commission (CFTC), pozostaje ono w szarej strefie prawnej.

Autorzy porównują to ze statusem Bitcoina jako towaru uznanego przez obie agencje, sugerując, że to stawia Bitcoina na bardziej stabilnych podstawach regulacyjnych.

Morgan zakwestionował tę logikę, stwierdzając, że klasyfikacja nie jest absolutna i może się różnić w zależności od ram prawnych poszczególnych krajów. Na przykład, władze australijskie traktują Bitcoina jako majątek, a nie towar.

Zauważył, że upieranie się przy jednej, uniwersalnej klasyfikacji jest wadliwe prawnie i podważa funkcjonowanie systemu sądowego w USA.

W jego opinii, wyrok sędziego Torreasa rozstrzygnął już kwestię statusu prawnego XRP w odniesieniu do sprzedaży detalicznej, a samo to stanowi znaczące wyjaśnienie.

Ripple popiera tworzenie ram regulacyjnych dla kryptowalut.

Oprócz wygranej w sądzie, Ripple pozytywnie ocenia również zmiany legislacyjne mające na celu poprawę otoczenia regulacyjnego dla aktywów cyfrowych.

Stuart Alderoty, dyrektor ds. prawnych w Ripple, wyraził poparcie dla ustawy Digital Asset Market Clarity Act, która została uchwalona w USA w zeszłym tygodniu i ma na celu wprowadzenie jasniejszych zasad dotyczących klasyfikacji i regulacji kryptowalut.

Morgan podzielił ten pogląd, dodając, że jasność powinna wynikać z wyników prawnych, a nie z deklaracji politycznych lub domniemań rynkowych.

Utrzymywał, że wyrok sądu w sprawie XRP stanowi silny precedens dla oceny transakcji z wykorzystaniem aktywów cyfrowych w przyszłości.

Zamiast skupiać się na etykietach, jak powiedział, organy regulacyjne i uczestnicy branży powinni skupić się na tym, jak aktywa są faktycznie wykorzystywane i sprzedawane.

W symbolicznym geście pojednania, Brad Garlinghouse, współzałożyciel Ripple, przekazał dzieło sztuki "Cienka Satoshiego" – często postrzegane jako satyryczny symbol kultury kryptowalut – społeczności Bitcoin.

Chociaż ruch ten miał w dużej mierze charakter symboliczny, wydawało się, że jego celem jest rozładowanie wrogości między zwolennikami konkurencyjnych platform blockchain po latach nieprzychylności.