Europejskie rynki otwarte: Stoxx 600 zyskuje 0,3%; skupienie na amerykańskich cłach na stal.

Europejskie rynki otwarte: Stoxx 600 zyskuje 0,3%; skupienie na amerykańskich cłach na stal.
Deepali Singh
04 cze 2025, 09:48 AM
  • Akcje europejskie otworzyły się w środę wyżej, pomimo wejścia w życie 50-procentowych ceł na stal nałożonych przez Trumpa.
  • Niemiecki indeks DAX zanotował największe wzrosty (+0,6%), indeks FTSE 100 pozostał praktycznie bez zmian; większość sektorów w zielonym kolorze.
  • Podwojenie przez Trumpa ceł na stal (z 25% do 50% 4 czerwca) jest kluczowym tematem na rynku; UE gotowa do odwetu.

Europejskie rynki akcji wykazały odporność na wtorkowym otwarciu, notując wzrosty pomimo oficjalnego wprowadzenia podwójnych ceł na import stali, nałożonych przez prezydenta USA Donalda Trumpa.

Podczas gdy szerszy rynek zyskał na dynamice, sektor stalowy przygotowywał się na mieszane skutki, a analitycy przewidywali potencjalne korzyści dla europejskich nabywców, ale znaczną presję na regionalnych producentów.

Wkrótce po otwarciu giełdy w Londynie, europejskie akcje w większości notowały wzrosty.

Ogólnoeuropejski indeks Stoxx 600 otworzył się z wynikiem o prawie 0,3% wyższym, co wskazuje na apetyt inwestorów pomimo narastających napięć handlowych.

Niemiecki DAX zanotował największy wzrost, o 0,6%, podczas gdy francuski CAC 40 wzrósł o 0,3%. Londyński FTSE 100 jednak w początkowych transakcjach praktycznie nie zmienił wartości. Większość głównych sektorów na europejskich giełdach rozpoczęła dzień na plusie.

Głównym tematem na rynkach w środę jest wdrożenie amerykańskich ceł.

W zeszłym tygodniu prezydent Donald Trump ogłosił decyzję o podwojenie ceł na import stali z 25% do 50%, przy czym nowa stawka wejdzie w życie 4 czerwca.

Ten ruch spotkał się z krytyką ze strony Unii Europejskiej, która stwierdziła, że takie działanie „podważa” trwające negocjacje handlowe z USA.

Sektor stalowy przygotowuje się na skutki taryf.

Oczekuje się, że wprowadzenie tych wyższych stawek celnych przez Stany Zjednoczone wywrze złożony i nieco zróżnicowany wpływ na europejski przemysł stalowy.

Chociaż wydaje się to sprzeczne z intuicją, niektórzy analitycy sugerują, że europejscy nabywcy stali i niektórzy producenci mogliby paradoksalnie skorzystać na podwyższonych cłach amerykańskich.

Logika jest taka, że te cła mogłyby wywrzeć presję na spadek cen stali w obrębie samego regionu europejskiego.

Josh Spoores, szef działu analiz rynku stali w Ameryce w CRU, we wtorek wyjaśnił w CNBC, że najnowsze cła nałożone przez USA spowodują wzrost cen stali krajowej w Stanach Zjednoczonych.

To z kolei wywrze presję na Kanadę i Meksyk, które są największymi eksporterami stali do USA.

W konsekwencji Spoores przewiduje, że doprowadzi to do przekierowania przepływów stali na tańsze rynki, takie jak Europa, co potencjalnie może przynieść korzyści regionalnym nabywcom o niższych kosztach produkcji.

Jednak perspektywy dla europejskich producentów stali są mniej optymistyczne.