Wywiad: Emitenci stablecoinów spoza USA zyskują na atrakcyjności w obliczu wojen handlowych, mówi dyrektor generalny Quantoz Payments, Arnoud Star Busmann

Wywiad: Emitenci stablecoinów spoza USA zyskują na atrakcyjności w obliczu wojen handlowych, mówi dyrektor generalny Quantoz Payments, Arnoud Star Busmann
Vatsala Gaur
17 cze 2025, 15:26 PM
  • Quantoz pozycjonuje się jako emitent stablecoinów spoza USA, gdy zaufanie do niektórych emitentów amerykańskich ulega erozji.
  • Stablecoiny euro pozostaną w tyle za stablecoinami zdominowanymi przez USA, ale będą się nasilać w przypadkach użycia, takich jak cap-pooling.
  • Stablecoiny również tokenizują aktywa świata rzeczywistego; może wiele zdziałać w optymalizacji skarbca.

Wraz z rosnącym rozmachem wypełniania luki między tradycyjnymi systemami bankowymi a światem kryptowalut, globalna adopcja stablecoinów znajduje się w punkcie zwrotnym.

Według Światowego Forum Ekonomicznego, wykorzystanie stablecoinów gwałtownie wzrosło w ostatnich latach, a średnia podaż wzrosła o około 28% rok do roku.

Tylko w 2024 roku łączny wolumen przelewów osiągnął 27,6 biliona dolarów, przewyższając łączny wolumen transakcji Visa i Mastercard.

Podczas gdy amerykańscy emitenci Tether (USDT) i Circle (USDC) nadal dominują w sektorze z kapitalizacją rynkową wynoszącą odpowiednio ponad 155 miliardów dolarów i 61 miliardów dolarów, Europa zbliża się do zmiany stablecoinów z wyważonymi intencjami.

Nacisk kontynentu opiera się na jasności regulacyjnej, dojrzałości infrastruktury i strategicznym skupieniu się na globalnej konkurencyjności.

"MiCA sprawiło, że koncepcja stablecoinów, a nawet kryptowalut, nie jest już zakazanym tematem w salach konferencyjnych i stołach kierowniczych w korporacjach" – mówi Arnoud Star Busmann, dyrektor generalny holenderskiej firmy Quantoz Payments – pierwszego emitenta w Holandii i obecnie jedynego emitenta stablecoinów licencjonowanego w ramach unijnych ram MiCA w kraju o ratingu AAA.

W dogłębnej rozmowie z Invezz Busmann omawia strategiczne zalety bycia emitentem spoza USA w dzisiejszym środowisku geopolitycznym, niszowe przypadki użycia stablecoinów denominowanych w euro pomimo ich mniejszego udziału w rynku, dlaczego przyszłość stablecoinów będzie kształtowana przez lokalne jurysdykcje oraz w jaki sposób te cyfrowe aktywa odblokowują tokenizację aktywów w świecie rzeczywistym, skutecznie reprezentując gotówkę.

Zredagowane fragmenty:

Jak rozporządzenie w sprawie rynków kryptoaktywów (MiCA) przekształca sektor stablecoinów w Europie

Invezz: Quantoz był pierwszym regulowanym przez UE emitentem tokenów pieniądza elektronicznego. To podejście zorientowane na regulacje pomogło lub utrudniło adopcję, zwłaszcza w porównaniu z globalnymi konkurentami, takimi jak Circle czy Tether?

Byliśmy pierwszym emitentem w Holandii – pierwszym emitentem w jurysdykcji AAA.

Przed nami było kilka stron, takich jak na przykład Monerium i Membrane, które weszły na rynek wcześniej, ale byliśmy pierwszymi w jurysdykcji AAA.

MiCA umożliwiła nam rozszerzenie naszych modeli biznesowych.

Tak więc, pierwotnie token, który wyemitowaliśmy, był taki, musieliśmy wymyślić, jak to zrobić w sposób zgodny z przepisami i wykorzystaliśmy koncepcję pieniądza elektronicznego do emisji tego tokena, który jest zamkniętą pętlą.

MiCA otworzyła również możliwość tworzenia tokenów, które handlują na rynkach wtórnych, czyli naszych EURQ i USDQ.

W rzeczywistości pozwala to ludziom z branży finansowej na poważne przyjrzenie się tej technologii, a nie obawom związanym z jej przestrzeganiem.

Bycie regulowanym przez bank centralny, taki jak Holandia, daje ten status akceptowalności i wiarygodności, pewności, które pomogły nam również zabezpieczyć banki takie jak ABN AMRO do współpracy z nami jako naszym partnerem w zakresie banków rezerwowych.

O tym, że Quantoz wyróżnia się jako emitent spoza USA w obecnych warunkach geopolitycznych

Jeśli chodzi o konkurowanie z globalnymi emitentami, oczywiście Tether zajął stanowisko w sprawie niektórych wymagań, a MiCA nie była zgodna z ich wizją i modelami biznesowymi, więc zdecydowała się nie ubiegać o licencję w Europie.

To w pewnym sensie otwiera drzwi dla Circle.

Uważamy, że możemy się wyróżnić na tle konkurencji, ponieważ w obecnej sytuacji geopolitycznej jesteśmy w pewnym sensie emitentem spoza Stanów Zjednoczonych.

Firmy szukają alternatyw – alternatyw europejskich, ale w przestrzeni płatniczej szukają również sposobów na znalezienie rozliczeń, ścieżek, które są alternatywą dla standardowego SWIFT.

W przeszłości ta alternatywa nie była możliwa w regulowany sposób, ale teraz jest. A to stwarza możliwości i z tego powodu otrzymujemy duże zainteresowanie przychodzące.

Źródło: Światowe Forum Ekonomiczne

O ewolucji stabilnych kryptowalut zdominowanych przez euro na rynku zdominowanym przez stabilne kryptowaluty oparte na dolarze

Invezz: Jak widzisz ewolucję roli stablecoinów zdominowanych przez euro na rynku, który jest zdominowany przez stabecoiny oparte na dolarze? Nawet jeśli spojrzymy na Twoje własne tokeny, USDQ, kapitalizacja rynkowa jest wyższa niż w przypadku EURQ. Skąd więc ta różnica i jakie jest Twoje zdanie na ten temat?

Jest to coś, z czym się zmagałem, a także zbudowaliśmy naszą mapę drogową.

Ponieważ, jeśli się nad tym zastanowić, jeśli przyjmiesz podejście tylko dla Europy, tylko dla Europy, to płatności w Europie są całkiem dobrze zorganizowane.

Dlaczego więc ludzie mieliby zacząć dokonywać płatności w Europie za pomocą stablecoinów? Możesz po prostu użyć euro, prawda?

Nie ma więc dla tego prawdziwego przypadku użycia. Nie ma również realnego przypadku użycia dolarów amerykańskich w Europie poza płynnością w całej Europie giełdy kryptowalut tylko dlatego, że dolar amerykański jest, powiedzmy, domyślną walutą dla tego. Więc to jest trochę dziwne.

Nie zamierzam jednak twierdzić, że euro zastąpi dolara amerykańskiego i banki transgraniczne, ponieważ nie sądzę, aby miało to nastąpić w najbliższym czasie.

Tak więc euro będzie konkurować w Europie w bardzo szczególnych okolicznościach.

Jednym z nich jest łączenie kapitalizacji, na przykład w przypadkach użycia korporacyjnego, szczególnie jeśli chcesz mieć chronione środowiska, w których płatności odbywają się w euro, ale gdzie koszt płatności jest nadal dość wysoki, jeśli korzystasz ze zwykłej technologii płatności.

Jeśli możesz wprowadzić technologię stablecoinów, w której koszt rozliczenia wynosi jedną tysięczną centa, jest to przełomowe i jest to obszar, w którym widzimy ogromne możliwości dla stablecoinów euro.

Widzimy to również w świecie handlu agentycznego, który się rozwija i dzieje się to szybko. Jesteśmy zaangażowani w kilka projektów pilotażowych w tym obszarze.

Odkrywanie globalnych przypadków użycia od Europy po Azję

Invezz: Jakie są kamienie milowe, na które zwracacie uwagę w ciągu najbliższych 12 miesięcy, jeśli chodzi o ekspansję biznesową i wejście do nowych jurysdykcji? Azja i Ameryka Łacińska odnotowują rosnącą adopcję stablecoinów, więc są jakieś plany wejścia na te rynki?

Absolutnie. W ten sposób identyfikujemy rynek, na który trafiają tamtejsze korporacje. Wciąż jesteśmy na wczesnym etapie. Wciąż musimy się uczyć.

A także, jak dokładnie możemy umieścić nasze produkty? Mamy szereg podejrzanych przypadków użycia, w których możemy się wyróżnić i wejść na rynek.

Jednym z tych obszarów są europejskie przedsiębiorstwa o globalnym zasięgu. Rozmawiamy z parą, aby zacząć zastanawiać się, jak możemy grać. Podobnie jest z przepływami handlowymi.

W tej chwili realizujemy również projekt z eksporterem kawy z Europy i zastanawiamy się, w jaki sposób możemy ułatwić płatności tego samego dnia od kupującego z Europy dla producentów kawy w Kolumbii i Brazylii.

To są naprawdę przypadki użycia, nad którymi pracujemy i jesteśmy bardzo optymistycznie nastawieni.

Ponownie, otrzymaliśmy informacje zwrotne z większości tych korytarzy handlowych, że istnieje zainteresowanie emitentami spoza USA dla tych stablecoinów.

Nie musimy więc już edukować ich na temat stablecoinów. Oni to rozumieją.

Kiedy pytają o kontrahenta, na którego ryzykujemy, wracamy do banków, do regulatora i będąc nieemitentem?

Można sobie również wyobrazić, że w obecnych wojnach handlowych ludzie mogą nadal chcieć mieć stablecoina denominowanego w dolarach amerykańskich, ale może nie od amerykańskiego emitenta.

GENIUS Act różni się od MiCA, ale w dużym stopniu legitymizuje stablecoiny

Invezz: Wokół stablecoinów toczy się wiele dyskusji regulacyjnych, takich jak ustawa Genius Act, która jest rozważana w USA. Jakie jest Twoje zdanie na ten temat? Dyskusjom towarzyszą również obawy dotyczące zaangażowania prezydenta Donalda Trumpa w uruchomienie stablecoina za pośrednictwem jego rodzinnego przedsięwzięcia, World Liberty Financial.

Myślę, że jest to ogromna szansa na dalszą legitymizację technologii i usunięcie jej ze sfery kryptowalut. A ja bym rozpatrywał Genius Act oddzielnie od osobistych spraw prezydenta Trumpa.

Zawsze znajdą się komentarze na ten temat, prawdopodobnie słusznie. Nie sądzę jednak, żeby te dwie rzeczy były ze sobą aż tak powiązane.

Myślę, że to, co robi, to usunięcie ukrytej klątwy lub ryzyka kariery, które Stany Zjednoczone mają od lat, jeśli odważysz się zająć czymś związanym ze stabilnymi kryptowalutami, otwierając tę możliwość.

A Stany Zjednoczone zawsze były całkiem dobre w promowaniu innowacji i możliwości, a ostatecznie doprowadziły do regulacji, które wystarczająco chronią konsumentów.

Jest on nieco inaczej skonstruowany niż w UE. Myślę, że MiCA jest jeszcze bardziej skoncentrowany na ochronie konsumentów, ma kilka innych punktów agendy geopolitycznej, a także chroni suwerenność monetarną w UE.

A sposób struktury rezerw jest nieco inny. Ale fakt, że Stany Zjednoczone dążą do tego, jest zdumiewający.

Invezz: Czy w dłuższej perspektywie przewidujesz, że będziesz warstwą infrastrukturalną, dostawcą rozliczeń B2B, czy czymś innym? Jak chcesz ewoluować w nadchodzących latach?

Konkurencja wśród dostawców infrastruktury stablecoinów jest bardzo duża. Wszyscy mówią o przeliczeniu euro lub dolara amerykańskiego na peso kolumbijskie.

Myślę więc, że prawdziwa siła ostatecznie będzie polegała na tym, aby stać się, powiedzmy, zaufanym... Nie powiedziałbym, że bank, ale jest to raczej bank w nowym świecie, co bardzo zbliży nas do warstw rozliczeniowych, kiedy to zrobimy.

Zapewnienie opcjonalności w rozliczeniach, technologii dla klientów w celu stworzenia idealnych miksów tradycyjnych szyn płatniczych, technologii płatności w pętli zamkniętej, ale także stablecoinów, które handlują na rynkach wtórnych.

Nie każda technologia jest odpowiednia na każdą okoliczność. Tak więc próba zrobienia wszystkiego ze stablecoinem nie ma sensu.

Szybkość i koszt oraz decentralizacja są tam naprawdę kluczowymi aspektami.

A potem zaopatrujemy korporacje, powiedzmy, nie powiedziałbym, że bank, ponieważ nie będziemy udzielać kredytów, ale będziemy zapewniać niewiarygodnie silnego partnera dla zastosowań korporacyjnych i na tej podstawie będziemy budować.

Nie ma zasady "zwycięzca bierze wszystko": lokalne przepisy będą kształtować dominację stablecoinów w poszczególnych sektorach i regionach

Myślę, że to jest nasza nisza. Głęboko wierzę również, że w przyszłości stablecoinów nie będzie zasady "zwycięzca bierze wszystko".

Tak więc obecnie mamy Tether, którego przewaga jako pierwszy gracz jest ogromna, a oni skupiają się teraz na bardziej detalicznej ofercie na rynkach wschodzących, mimo że są ogromne, absolutnie ogromne w handlu kryptowalutami i po tej stronie.

Myślę, że Circle jest mocnym rywalem. Ale jak wspomniałem wcześniej, te stablecoiny zaczynają wpływać na suwerenność monetarną w wielu jurysdykcjach.

Jeśli więc zaczniesz zdawać sobie sprawę, że dominującą metodą płatności, na przykład w Boliwii, jest USDT, a nie lokalna waluta, jest to duże ryzyko dla rządów, aby mieć kontrolę nad własnym losem.

Teraz, gdy te stablecoiny w tych gospodarkach stają się coraz bardziej wpływowe, myślę, że pojawi się przeciwny trend, prawda?

Oznacza to również, że stablecoiny jako technologia finansowa będą określane przez lokalne jurysdykcje.

Więc to, co zobaczysz, to to, że zaczynasz się wymieniać. Będziesz miał wymianę USDQ na USDC, jeśli trafi do Ameryki. Lub z dolarem hongkońskim, jeśli trafi do Hongkongu.

A zapewnienie płynności w postaci swapu będzie jego kluczową częścią.

Albo sektor wysokiego ryzyka, handel kryptowalutami, przypadki użycia korporacyjnego. I to jest przyszłość, tak jak ja ją widzę. I właśnie po to się pozycjonujemy.

Będziemy w dużej mierze emitentem. I bardzo mocno siedzieć blisko osady, jak tylko możemy. I oferuj opcjonalność lepszych rozwiązań płatniczych w przypadku konfliktów.

Stablecoiny stają się kluczem do tokenizacji aktywów w świecie rzeczywistym i wydajności skarbca

Invezz: Czy jest coś, czym chciałbyś się z nami podzielić? Coś, o co nie pytałem, ale co ma znaczenie dla całej debaty?

Jednym z najciekawszych obszarów w tej chwili jest tokenizacja aktywów w świecie rzeczywistym – długo obiecywana koncepcja, która była gorąca dwa lata temu, ale potem spaliła na panewce.

W pewnym sensie stablecoiny już teraz tokenizują aktywa świata rzeczywistego, reprezentując gotówkę.

Uważam, że stablecoiny są kluczem do odblokowania adopcji aktywów w świecie rzeczywistym. Widzimy to u partnerów, którzy mają nadwyżki gotówki, których potrzebują, aby utrzymać płynność finansową.

Nie mogą zarabiać na odsetkach od bezczynnej gotówki, a przenoszenie środków do produktów rynku pieniężnego ogranicza dostęp i zyski.

Kolejnym obszarem, który należy wziąć pod uwagę, jest rozróżnienie między CBDC a stablecoinami.

Są one zasadniczo różne. CBDC to narzędzia polityki pieniężnej, które wpływają na agregaty M1 i M2 oraz na kreację kredytu przez banki.

Z politycznego punktu widzenia jest to koszmar, sposób, w jaki to robimy, i nie dodaje nic do miksu płatności.

Jestem ciekaw, czy CBDC zostaną przyjęte, czy po prostu staną się starszymi systemami jutra.

Kluczowa różnica polega na tym, że stablecoiny nie tworzą nowych pieniędzy — reprezentują istniejące pieniądze, po prostu przenosząc je bardziej efektywnie. To rozróżnienie jest kluczowe do zrozumienia.