Te niezauważone akcje obronne mogą skorzystać nie tylko na napięciach na Bliskim Wschodzie

  • Jefferies twierdzi, że ustawa o wydatkach Trumpa przyczyni się do wzrostu cen akcji spółek obronnych.
  • Dwie niedoceniane nazwy, które zaleca posiadanie, to Elbit i Kratos.
  • Oto dlaczego warto posiadać ESLT i KTOS w drugiej połowie 2025 roku.

Starsza analityczka Jefferies, Sheila Kahyaoglu, mówi, że jest zaskoczona tym, że akcje spółek obronnych zachowują spokój w obliczu eskalacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie.

Teheran zaatakował amerykańskie bazy lotnicze w Katarze w odpowiedzi na atak tego ostatniego na jego instalacje nuklearne w weekend.

I chociaż prezydent Donald Trump powiedział, że wynegocjował zawieszenie broni w związku z tymi wydarzeniami, zarówno Izrael, jak i Iran twierdziły, że ich przeciwnik naruszył je we wtorek.

Mimo to główne amerykańskie akcje obronne, takie jak RTX, Lockheed i Northrop, spadły w porównaniu z ostatnim wtorkiem w momencie pisania tego tekstu.

Dlaczego akcje obronne nadal są warte posiadania

Według Kahyaoglu z Jefferies, stonowana reakcja amerykańskich spółek zbrojeniowych pomimo konfliktu izraelsko-irańskiego nie daje jeszcze podstaw do odwrócenia się od nich plecami.

Dlaczego? Ponieważ kontrowersyjna ustawa podatkowa i wydatkowa Trumpa proponuje zwiększenie wydatków na obronę o aż 150 miliardów dolarów, czyli około 13% w ujęciu rok do roku.

Jeśli Kongres zatwierdzi tę propozycję, a około połowa z niej zostanie przeznaczona na projekt "Złotej Kopuły" prezydenta USA (być może w roku fiskalnym 2026), może to okazać się znaczącym wiatrem w żagle dla istniejących firm obronnych, biorąc pod uwagę, że on (Trump) chce go wdrożyć w ciągu trzech lat, powiedziała analityk klientom w swoim najnowszym raporcie.

Podczas gdy takie spółki jak RTX, LMT i NOC są bardziej oczywistymi zakupami w tym kontekście, Kahyaoglu jest byczo nastawiony do kilku niedocenianych akcji obronnych również w ciągu najbliższych 12 miesięcy.

Należą do nich Elbit i Kratos. Przyjrzyjmy się bliżej, co każdy z tych dwóch ma w zanadrzu dla inwestorów w drugiej połowie 2025 roku.

Elbit Systems Ltd (NASDAQ: ESLT)

Zwiększenie wydatków obronnych USA o 150 miliardów dolarów – zwłaszcza w przypadku alokacji na obronę przeciwrakietową, amunicję i zaawansowane technologie – może przynieść znaczne korzyści akcjom Elbitu.

Jako kluczowy dostawca precyzyjnie naprowadzanej broni, systemów walki elektronicznej i technologii nadzoru granic, ESLT jest dobrze przygotowany do zdobywania nowych kontraktów lub rozszerzania istniejących partnerstw z USA.

Zwiększone finansowanie programów takich jak tarcza antyrakietowa "Złota Kopuła" może również stworzyć popyt na sprawdzone w boju rozwiązania obrony powietrznej Elbitu.

W obliczu rosnących napięć geopolitycznych i sojuszników USA poszukujących systemów interoperacyjnych, ekspozycja izraelskiej firmy na USA i portfel przyjazny NATO mogą napędzać optymizm inwestorów i wzrost przychodów.

Kratos Defense & Security Solutions Inc (NASDAQ: KTOS)

Akcje Kratosa mogą być również kluczowym beneficjentem wsparcia obronnego Trumpa o 150 miliardów dolarów , zwłaszcza że 13,5 miliarda dolarów przeznaczono na przyspieszenie produkcji od start-upów obronnych i firm nietradycyjnych.

KTOS specjalizuje się w systemach bezzałogowych, hipersonice i technologii satelitarnej – obszarach zgodnych z priorytetami ustawy, w tym w obronie opartej na sztucznej inteligencji i platformach autonomicznych.

Dzięki silnemu wskaźnikowi book-to-bill i rosnącym portfelowi zamówień, Kratos ma silną pozycję do pozyskiwania nowych kontraktów i zwiększania skali produkcji pod rządami administracji Trumpa.

Oczekiwany wzrost wydatków na obronę zwiększa wgląd w przyszły popyt, potencjalnie napędzając wzrost przychodów, wzrost marży i ostatecznie zaufanie inwestorów do akcji KTOS w 2025 r. i później.