Trump zezwoli na kryptowaluty w planach 401(k): co to oznacza dla Bitcoina i kryptowalut?

Trump zezwoli na kryptowaluty w planach 401(k): co to oznacza dla Bitcoina i kryptowalut?
Rony Roy
07 sie 2025, 17:31 PM
  • Trump podpisze rozporządzenie wykonawcze zezwalające na kryptowaluty, nieruchomości i private equity w planach emerytalnych 401(k).
  • Powiernicy mogą otrzymać zaktualizowane wytyczne wyjaśniające, w jaki sposób ERISA ma zastosowanie do kryptowalut w planach emerytalnych.
  • Oczekuje się, że SEC i Ministerstwo Skarbu będą wspierać koordynację między agencjami w zakresie powiązanych zmian w przepisach.

Biały Dom potwierdził plany zezwolenia na kryptowaluty i inne alternatywne aktywa na kontach emerytalnych 401(k) poprzez nadchodzące rozporządzenie wykonawcze prezydenta Donalda Trumpa.

Zgodnie z komunikatem prasowym udostępnionym mediom, długo oczekiwana dyrektywa poinstruuje Departament Pracy USA, aby ponownie ocenił istniejące ograniczenia dotyczące planów emerytalnych o zdefiniowanej składce.

Oczekuje się, że rozporządzenie wykonawcze obejmie aktywa cyfrowe, fundusze private equity, nieruchomości i złoto, dając Amerykanom więcej możliwości w zakresie struktury swoich oszczędności emerytalnych.

Doniesienia medialne sugerują, że nakaz skieruje Sekretarza Pracy do wyjaśnienia stanowiska departamentu w sprawie włączenia alternatywnych aktywów do planów 401(k) i wydania nowych wytycznych dotyczących standardów powierniczych.

Wśród innych kluczowych kwestii, Departament Pracy, we współpracy z Departamentem Skarbu i Komisją Papierów Wartościowych i Giełd (SEC), zbada również potencjalne aktualizacje regulacyjne w celu wsparcia tego posunięcia.

Administracja zamierza złagodzić bariery prawne, które historycznie uniemożliwiały zwykłym oszczędzającym lokowanie części swoich funduszy emerytalnych w aktywa o wyższym ryzyku, takie jak Bitcoin.

Co to oznacza dla branży kryptowalutowej?

Po uchwaleniu rozporządzenie wykonawcze może zapewnić oszczędzającym na emeryturę dostęp do kryptowalut na rynku 401(k) o wartości 12,5 biliona dolarów.

Konta emerytalne od dawna są brakującym elementem w dążeniu kryptowalut do głównego nurtu finansów.

Biurokracja regulacyjna i niepewność prawna trzymały większość dostawców z daleka, pozostawiając rynek o wartości 12,5 biliona dolarów nietknięty przez aktywa cyfrowe.

Implikacje dla przestrzeni kryptograficznej są znaczące. Inwestorzy instytucjonalni zaczęli już integrować aktywa cyfrowe z portfelami, ale ekspozycja detaliczna za pośrednictwem regulowanych kont emerytalnych pozostała ograniczona.

W szczególności w przypadku Bitcoina ruch ten może napędzać znaczny popyt.

Jako jedno z najbardziej ugruntowanych aktywów cyfrowych, nawet niewielka realokacja z tradycyjnych portfeli emerytalnych może wpłynąć na cenę BTC i jego obecność na rynku.

Dyrektywa wpisuje się również w rosnące przekonanie, że aktywa cyfrowe zasługują na miejsce obok tradycyjnych inwestycji, takich jak akcje i obligacje.

Długo nadchodzi

Oznaki, że rynek jest gotowy na kryptowaluty w planach emerytalnych, pojawiły się na długo przed podjęciem działań przez federalne organy regulacyjne.

W 2022 roku Fidelity otworzyło drzwi ze swoim kontem aktywów cyfrowych, które pozwoliło oszczędzającym inwestować w Bitcoin za pośrednictwem swoich 401(k)s.

W tym czasie Fidelity nawiązało współpracę z MicroStrategy (obecnie Strategy) i odnotowało duże zainteresowanie ze strony pracodawców poszukujących możliwości inwestycyjnych.

Według badania instytucjonalnego Fidelity z 2021 r., prawie 30% amerykańskich inwestorów instytucjonalnych wykazało zainteresowanie produktami emerytalnymi opartymi na aktywach cyfrowych, a ponad 80 milionów Amerykanów już wtedy w jakiś sposób zaangażowało się w kryptowaluty.

Jednak ten wczesny impet szybko napotkał opór ze strony Waszyngtonu.

Niedługo po tym, jak plany kryptowalutowe Fidelity 401(k) trafiły na pierwsze strony gazet, Departament Pracy pod rządami administracji Bidena wkroczył z ostrą reprymendą.

Agencja ostrzegła, że powiernicy muszą zachować szczególną ostrożność, jeśli oferują aktywa cyfrowe w planach 401(k).

Jako główne obawy wskazał wahania cen kryptowalut i niejasne regulacje.

Wytyczne z 2022 r. nie zabraniały powiernikom oferowania kryptowalut w planach 401(k), ale stworzyły wystarczającą niepewność, aby wstrzymać adopcję.

Departament Pracy ostrzegł, że powiernicy mogą stanąć w obliczu kontroli regulacyjnej, jeśli dodadzą aktywa cyfrowe do portfeli emerytalnych.

Dało to jasno do zrozumienia, że oferowanie kryptowalut może rodzić pytania o to, czy menedżerowie planów wywiązują się ze swoich obowiązków w ramach ERISA.

Ten nagły zwrot w polityce zmusił wielu pracodawców do odłożenia na półkę opcji aktywów cyfrowych, zanim jeszcze zaczęli.

Nawet Fidelity, ze swoją infrastrukturą powierniczą klasy instytucjonalnej i ustalonymi informacjami o ryzyku, odnotował ograniczoną adopcję.

Karta atutowa

Przenieśmy się szybko do 2025 roku, a to stanowisko zaczęło się zmieniać pod pro-kryptowalutową administracją kierowaną przez Trumpa.

W maju Departament Pracy po cichu wycofał dyrektywę z 2022 roku.

Agencja wydała nowy komunikat dotyczący zgodności, tym razem potwierdzający neutralne stanowisko.

Przyznała, że wcześniejsze sformułowanie odbiegało od obowiązujących od dawna standardów ERISA i niesprawiedliwie dotyczyło jednej kategorii aktywów.

"Departament Pracy administracji Bidena podjął decyzję, aby położyć kciuk na wadze. Wycofujemy się z tego nadmiernego zasięgu". Powiedziała wówczas sekretarz pracy Lori Chavez-DeRemer.

A teraz, gdy administracja Trumpa wydaje rozporządzenie wykonawcze w przygotowaniu, Waszyngton zmienia bieg z neutralnego na proaktywny.

Dla firm kryptowalutowych jest to długo oczekiwane otwarcie. Rynek 401(k) reprezentuje biliony długoterminowego kapitału, a nawet ułamek płynący do aktywów cyfrowych może oznaczać strukturalną zmianę popytu.