Akcje Under Armour spadają o 21%, ponieważ słaby popyt i cła w wysokości 100 milionów dolarów uderzają w ciemne perspektywy

  • Akcje Under Armour spadają do 21% w związku ze słabymi perspektywami i obawami o taryfy.
  • Firma ostrzega przed 100 milionami dolarów dodatkowych kosztów związanych z taryfami w roku fiskalnym 2026.
  • Sprzedaż w Ameryce Północnej pozostaje powolna pomimo międzynarodowego wzrostu.

Akcje Under Armour spadły aż o 21% do 5,25 USD we wczesnym handlu w piątek po tym, jak producent odzieży sportowej ostrzegł, że sprzedaż jeszcze bardziej się pogorszy w tym kwartale, a koszty związane z cłami w roku podatkowym będą o 100 mln USD wyższe niż oczekiwano.

Firma prognozuje spadek przychodów o 6% do 7% w drugim kwartale, znacznie większy niż oczekiwania analityków, którzy spodziewali się spadku o 2,9%, zgodnie z danymi LSEG.

Prognozował również spadek marży brutto o 340 do 360 punktów bazowych, głównie z powodu zakłóceń w łańcuchu dostaw związanych z cłami.

Podczas gdy Under Armour przypisywał wiele swoich kłopotów cłom importowym nałożonym w ramach polityki handlowej prezydenta Donalda Trumpa, analitycy sugerowali, że cła mogą nie w pełni wyjaśniać bieżących wyzwań stojących przed marką.

"Większym problemem pozostaje słaby popyt konsumpcyjny, a nie taryfy" – powiedział analityk Seaport Research Partners Joseph Civello, który ocenił akcje jako neutralne.

Wyniki Under Armour za pierwszy kwartał za okres zakończony 30 czerwca były w dużej mierze zgodne z oczekiwaniami, z przychodami spadającymi o 4% do 1,13 mld USD i skorygowanym zyskiem na akcję w wysokości 2 centów, co jest o grosz niższe od szacunków.

Słaby popyt, "krucha marka" przyćmiewa wyjaśnienie taryf

Cła stały się powracającym tematem w niedawnym komentarzu Under Armour, a firma zauważa, że 30% jej towarów pochodzi z Wietnamu, a 15% z Indonezji – oba podlegają wysokim cłom importowym z USA.

Trump ogłosił 20-procentowe cła na wietnamskie towary i 19-procentowe na import z Indonezji.

Jednak kilka amerykańskich firm poinformowało niedawno, że wpływ tych opłat na ich wyniki finansowe będzie mniej dotkliwy niż wcześniej oczekiwano, co rodzi pytania o to, czy cła są jedynym czynnikiem powodującym kompresję marży Under Armour.

Analitycy Citi stwierdzili, że słabe prognozy firmy na drugi kwartał podkreślają "kruche pozycjonowanie marki" w Ameryce Północnej, gdzie detaliści priorytetowo traktują silniejsze marki kosztem słabszych graczy na rynku.

Ameryka Północna odpowiada za 59% całkowitych przychodów Under Armour, co sprawia, że słabe wyniki w tym regionie są znaczącym obciążeniem.

Podczas gdy Ameryka Północna nadal osiąga gorsze wyniki, firma odnotowała silniejszy wzrost w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce (EMEA).

Walki trwają pomimo powrotu przywództwa

Założyciel Kevin Plank powrócił na stanowisko dyrektora generalnego w marcu ubiegłego roku, aby poprowadzić transformację, ale firma nie wykazała jeszcze wyraźnych oznak postępu.

"Niepokojące jest to, że po roku od rozpoczęcia planu restrukturyzacji nadal nie ma oznak odwrócenia spadków przychodów i problemów z rentownością na horyzoncie" – powiedział analityk Emarketer, Sky Canaves.

Firma potwierdziła plany podniesienia cen, aby zrównoważyć presję taryfową, chociaż analitycy ostrzegli, że wyższe ceny mogą jeszcze bardziej osłabić popyt konsumencki.

Analitycy Stifel utrzymali rekomendację "kupuj" i cenę docelową 10,00 USD, powołując się na wartość marki Under Armour i globalny zasięg jako potencjalne fundamenty długoterminowego ożywienia.

Mimo to Stifel przyznał, że wgląd w stabilizację przychodów pozostaje ograniczony.

Analitycy zauważyli, że prognoza przychodów Under Armour w drugim kwartale fiskalnym była o 50 mln USD niższa od ich szacunków, a skorygowane prognozy zysków były o 0,25 USD niższe od oczekiwań na półmetku.

Perspektywy odwrócenia sytuacji w niejasnym świetle

Biorąc pod uwagę, że cła i stłumiony popyt konsumencki wpływają na wyniki, krótkoterminowe perspektywy dla Under Armour pozostają niepewne.

Uzależnienie firmy od Ameryki Północnej, w połączeniu z niezdolnością do odzyskania impetu marki, stanowi poważne wyzwanie dla wysiłków restrukturyzacyjnych.

"Zbliżające się skutki ceł i słabszy popyt konsumencki w USA w drugiej połowie roku nie wróżą dobrze perspektywom poprawy sytuacji w najbliższym czasie" – powiedział Canaves.

Inwestorzy będą teraz obserwować, czy firma będzie w stanie wykorzystać swój międzynarodowy wzrost, aby zrównoważyć spadki na swoim największym rynku, czy też obecny spadek popytu pogłębi się, zanim pojawią się korzyści z restrukturyzacji.