Spotkanie Trump-Putin może przynieść korzyści tym dwóm europejskim akcjom obronnym

  • Spotkanie Trump-Putin miało na celu wzmocnienie europejskiego sektora obronnego, niezależnie od tego, czy jest to wygrana, czy przegrana.
  • Saab, z silnymi kontraktami i rozmachem, czerpie korzyści z remilitaryzacji NATO.
  • Thales zamierza zyskać na europejskim nacisku na modernizację i bezpieczeństwo obronne.

Prezydent USA Donald Trump i prezydent Rosji Władimir Putin spotkają się w piątek na Alasce , aby omówić potencjalne rozwiązanie wojny na Ukrainie.

Szczyt jest pierwszym osobistym dialogiem między oboma przywódcami od czasu inwazji Rosji na pełną skalę w 2022 r.

Podczas gdy szersze europejskie akcje wzrosły po informacji o posiedzeniu, regionalne akcje obronne początkowo spadły. Analitycy twierdzą jednak, że szczyt – niezależnie od jego wyniku – może wzmocnić długoterminową hossę dla europejskiego sektora obronnego.

Biorąc pod uwagę, że rządy zobowiązały się do wieloletnich remilitaryzacji i modernizacji, spotkanie jest powszechnie postrzegane jako pozytywne dla kluczowych graczy, takich jak Saab i Thales.

Dlaczego spotkanie Trump-Putin może przynieść korzyści europejskim akcjom obronnym

Niezależnie od tego, czy piątkowe spotkanie zakończy się zawieszeniem broni, czy też pogrąży się w impasie, europejskie akcje obronne mogą na tym skorzystać.

Nieudane negocjacje prawdopodobnie zintensyfikują pilną potrzebę NATO w zakresie uzupełnienia uzbrojenia i wzmocnienia odstraszania.

Z drugiej strony, nawet porozumienie pokojowe postawiłoby Europę w obliczu potężnej rosyjskiej armii – co skłoniłoby do ciągłych inwestycji w infrastrukturę obronną.

Jak zauważa Dmitrii Ponomariow z VanEck, "zapasy nie napełniają się w magiczny sposób", a zwrot w kierunku wydawania 5% PKB na obronę sugeruje zmianę strukturalną.

Każdy scenariusz wspiera inicjatywy długoterminowe, wysiłki modernizacyjne i wieloletnie zamówienia – co czyni zdywersyfikowane firmy obronne atrakcyjnymi niezależnie od krótkoterminowej zmienności.

To powiedziawszy, oto dlaczego szwedzki Saab i francuski Thales szczególnie wyróżniają się jako potencjalne inwestycje po spotkaniu Trump-Putin.

Saab AB (STO: SAAB-B)

Szwedzki gigant zbrojeniowy Saab wyróżnia się jako główny beneficjent dążenia Europy do zbrojeń. Dyrektor generalny Michael Johansson powiedział niedawno CNBC, że nawet przy zawieszeniu broni "rządy nie cofną się i nie powiedzą, że to koniec".

Portfolio Saaba obejmuje obronę powietrzną, nadzór i systemy autonomiczne, czyli obszary kluczowe dla celów modernizacyjnych NATO.

Ekspozycja firmy na kontrakty długoterminowe i usługi utrzymania zapewnia jej dobre warunki do stabilnych przychodów, nawet jeśli pilność zanika.

Przy ponad dwukrotnym wzroście akcji w 2025 r. i dużym zainteresowaniu instytucjonalnym, akcje Saaba oferują zarówno dynamikę, jak i znaczenie strategiczne.

Inwestorzy poszukujący ekspozycji na rozwój obronności w Europie powinni postrzegać każde cofnięcie jako okazję do zakupu.

Należy pamiętać, że akcje Saaba również wypłacają obecnie stopę dywidendy w wysokości 0,38%.

Thales SA (EPA: SO)

Francuski Thales to kolejna wyróżniająca się spółka na europejskich akcjach obronnych, oferująca szeroką ekspozycję na rynki cyberbezpieczeństwa, lotnictwa i systemów wojskowych.

Jego włączenie do funduszu ETF VanEck Defense o wartości 6,9 miliarda dolarów podkreśla zaufanie inwestorów do jego długoterminowych perspektyw.

Thales czerpie korzyści z przesunięcia Europy w kierunku samodzielności w dziedzinie obronności – rządy traktują priorytetowo modernizację i zdolności w zakresie wojny cyfrowej. Szczyt Trump-Putin, nawet jeśli zakończy się sukcesem, nie wymazuje potrzeby uzupełniania zapasów i strategicznych ulepszeń – obszarów, w których Thales przoduje.

Dzięki solidnemu portfelowi produkcyjnemu i zdywersyfikowanym strumieniom przychodów, firma jest dobrze przygotowana do wchłonięcia krótkoterminowej zmienności i wykorzystania wieloletnich cykli zamówień. Dla inwestorów długoterminowych akcje Thales pozostają atrakcyjną grą.

W chwili pisania tego tekstu nie wypłaca jednak dywidendy .