PKB USA odbija się o 3,3% w II kwartale, ponieważ import spada po wzroście ceł, a aktywność konsumencka rośnie

  • PKB USA wzrósł w II kwartale o 3,3%, po spadku o 0,5% w I kwartale.
  • Import spadł o prawie 30%, zwiększając wzrost o ponad 5 punktów.
  • Wydatki konsumpcyjne i inwestycje prywatne zrewidowane w górę.

Gospodarka amerykańska odnotowała wiosną silne odbicie, odrabiając straty po pierwszym od trzech lat spadku w związku ze spadkiem importu i umocnieniem aktywności konsumenckiej.

Departament Handlu podał w czwartek, że produkt krajowy brutto wzrósł w tempie 3,3% w ujęciu rocznym od kwietnia do czerwca, w porównaniu ze spadkiem o 0,5% w pierwszym kwartale.

Najnowsze szacunki oznaczały korektę w górę w stosunku do lipcowej projekcji rządowej zakładającej wzrost na poziomie 3 proc. i przekroczyły oczekiwania ekonomistów dotyczące wzrostu o 3,1 proc.

Pogorszenie koniunktury w pierwszym kwartale w dużej mierze odzwierciedlało koncentrację importu przez firmy, aby wyprzedzić wyższe cła nałożone przez prezydenta Donalda Trumpa.

"Patrząc w przyszłość, oczekuje się, że wzrost realnego PKB będzie dalej spowalniał, a gospodarka zbliży się do zatrzymania dynamiki do końca roku, ponieważ połączenie wzrostu kosztów związanych z cłami, utrzymującej się niepewności politycznej, ograniczonej imigracji i podwyższonych stóp procentowych ciąży na inwestycjach przedsiębiorstw, konsumpcji gospodarstw domowych i aktywności mieszkaniowej" – powiedział Gregory Daco, główny ekonomista EY-Parthenon.

"Oczekujemy, że wzrost realnego PKB w 2025 r. i 1,3% wyniesie odpowiednio 1,5 proc. i 1,3 proc., przy czym wzrost w IV kwartale 2025 r. spowolni do zaledwie 0,8 proc." - dodał.

Import spada po gwałtownym wzroście ceł

Import, który odejmuje się od PKB, gwałtownie wzrósł na początku roku, ponieważ firmy w pośpiechu gromadziły zapasy zagranicznych towarów, zanim cła weszły w życie.

Tendencja ta odwróciła się w drugim kwartale: import spadł w szybkim tempie 29,8% w ujęciu rocznym, co dodało ponad 5 punktów procentowych do wzrostu PKB.

Biuro Analiz Ekonomicznych (BEA) stwierdziło, że odbicie odzwierciedla przede wszystkim spadek importu w połączeniu z przyspieszeniem wydatków konsumpcyjnych.

Analitycy ostrzegają jednak, że tak gwałtowne wahania zniekształcają podstawowy obraz kondycji gospodarczej.

Wydatki konsumpcyjne wykazują niewielką poprawę

Wydatki konsumpcyjne, które napędzają około 70% aktywności gospodarczej w USA, rosły w drugim kwartale w tempie 1,6% w ujęciu rocznym.

Choć nadal skromny, był to wzrost o 0,5% w pierwszym kwartale i powyżej początkowych szacunków 1,4% dla kwietnia-czerwca.

Inwestycje przedsiębiorstw również zostały zrewidowane w górę, ale ogólnie pozostały słabe.

Inwestycje prywatne spadły w tempie 13,8% w ujęciu rocznym, co stanowi największy spadek od połowy 2020 r., w szczytowym momencie pandemii.

Gwałtowny spadek zapasów zmniejszył wzrost PKB w drugim kwartale o 3,3 punktu procentowego.

Wydatki rządowe również skurczyły się drugi kwartał z rzędu, spadając o 4,7% po spadku o 4,6% w pierwszym kwartale.

Siła bazowa stabilniejsza niż wahania główne

Ekonomiści często patrzą poza główny wskaźnik PKB, aby ocenić prawdziwą trajektorię gospodarki.

Jedna z miar, ostateczna sprzedaż prywatnym nabywcom krajowym – która nie obejmuje handlu, zapasów i wydatków rządowych – wzrosła w drugim kwartale w tempie 1,9% w ujęciu rocznym.

Wynik ten był podobny do tempa z pierwszego kwartału i znacznie wyższy niż wcześniejsze szacunki rządu na poziomie 1,2%.

Ten stabilniejszy wskaźnik sugeruje, że podczas gdy zmienność związana z handlem zniekształciła ostatnie odczyty PKB, popyt krajowy utrzymuje się w umiarkowanym, ale stałym tempie.

Polityka handlowa kładzie się cieniem na perspektywach

Od czasu powrotu do Białego Domu Trump wywrócił do góry nogami dziesięciolecia ponadpartyjnego poparcia dla bardziej wolnego handlu, nakładając szerokie cła na import z prawie każdego kraju.

Szczególnym celem były stal, aluminium i samochody, a firmy nadal dostosowują łańcuchy dostaw, aby poradzić sobie z wyższymi kosztami.

Podczas gdy odbicie w drugim kwartale uspokoiło niektórych analityków, wielu ostrzega, że ścieżka gospodarki pozostaje związana z nieprzewidywalną dynamiką handlu.

Zarówno spadek w pierwszym kwartale, jak i wzrost w drugim kwartale odzwierciedlały raczej czas przepływów importowych, a nie wyraźną zmianę siły bazowej.

Ekonomiści twierdzą, że nadchodzące kwartały przedstawią bardziej realny obraz, ponieważ gospodarka USA dostosuje się do nowych reżimów taryfowych. Na razie popyt konsumpcyjny i inwestycje prywatne pozostają kluczowymi środkami, które należy obserwować.