Rozpoczęcie przez Supermicro dostaw Nvidia Blackwell nie czyni akcji SMCI bardziej atrakcyjnymi

  • SMCI twierdzi, że rozpoczęło masowe dostawy swoich rozwiązań Nvidia Blackwell Ultra.
  • Oto dlaczego rozwój jest znacząco pozytywny dla Super Micro Computer Inc.
  • Jednak akcje SMCI pozostają raczej nieatrakcyjne do posiadania w drugiej połowie 2025 roku.

Super Micro Computer Inc (NASDAQ: SMCI) zwiększa zyski dziś rano po tym, jak firma zajmująca się serwerami AI potwierdziła, że rozpoczęła masowe dostawy swoich rozwiązań Nvidia Blackwell Ultra.

W dzisiejszym komunikacie prasowym dyrektor generalny SMCI, Charles Liang, zachwalał zaangażowanie firmy w dostarczanie "wstępnie zweryfikowanych rozwiązań typu plug-and-play w skali systemu, szafy i centrum danych".

Ogłoszenie pojawia się, gdy inwestorzy cieszą się z rozszerzonej oferty infrastruktury sztucznej inteligencji Supermicro – która obejmuje obecnie ponad dziesięć SKU zoptymalizowanych pod kątem procesorów graficznych Blackwell.

Podczas gdy akcje SMCI wydają się ponownie płynąć na fali sztucznej inteligencji – historia sugeruje, że ostrożność przy zakupie akcji Super Micro jest uzasadniona.

Dlaczego akcje SMCI wzrosły dziś po wiadomościach Nvidii?

Inwestorzy cieszą się z powyższej zapowiedzi, ponieważ najnowsze rozwiązania Nvidia Blackwell Ultra obiecują szybkie wdrożenie do uczenia wnioskowania i aplikacji multimodalnych – kluczowych obszarów w wyścigu zbrojeń AI.

Według Super Micro Computer, jego szafa "GB300 NVL72" zapewnia podobno 1,1 eksaFLOPS mocy obliczeniowej FP4 - podczas gdy system HGX B300 może pochwalić się do 7,5 razy większą wydajnością niż procesor oparty na Hopperze.

Wiadomość jest pozytywna dla akcji SMCI, ponieważ potwierdza, że firma jest rzeczywiście w czołówce rynku serwerów AI.

Rozpoczęcie masowych dostaw zaawansowanych rozwiązań firmy Nvidia pokazuje zdolność Supermicro do szybkiego dostarczania klientom najnowocześniejszych technologii.

Dzięki temu firma z siedzibą w San Jose może zdobyć znaczący udział w rynku w szybko rozwijającej się przestrzeni infrastruktury sztucznej inteligencji .

Aspekt "wstępnie zweryfikowany, plug-and-play" rozwiązuje również kluczowe problemy klientów, takie jak złożoność wdrożenia, dając SMCI przewagę konkurencyjną i sygnalizując duży przyszły potencjał przychodów.

Ryzyko związane z posiadaniem akcji Supermicro w 2025 roku

Pomimo optyki, SMCI pozostaje ryzykownym zakładem. Firma ma historię nadmiernych obietnic i nieosiągania wyników – w szczególności obniżając całoroczne prognozy przychodów z 40 miliardów dolarów do 33 miliardów dolarów zaledwie kilka miesięcy temu.

Pogorszyły się również marże brutto, które spadły poniżej 10% w związku z rosnącą konkurencją i agresywnymi strategiami cenowymi.

Podczas gdy akcje Supermicro osiągają obecnie wskaźnik ceny do zysku (P/E) wynoszący około 21, znacznie niższy niż akcje Nvidii, wycena firmy zajmującej się sztuczną inteligencją wydaje się jednak naciągana, biorąc pod uwagę jej niespójne zyski i obawy dotyczące zarządzania.

Na początku tego miesiąca firma Super Micro Computer przyznała się do ciągłych nieprawidłowości w swoich praktykach sprawozdawczości finansowej, dodając, że jej środki zaradcze mogą nie rozwiązać w pełni problemu lub zapobiec przyszłym uchybieniom.

W związku z tym, podczas gdy rampa Blackwell może oferować krótkoterminowe wzrosty, długoterminowe fundamenty pozostają chwiejne.

Inwestorzy powinni również zauważyć, że akcje SMCI działają na rynku serwerów towarowych, na którym rywale, tacy jak Dell i HPE, oferują szersze ekosystemy i głębsze korzyści w łańcuchu dostaw.

Krótko mówiąc, dzisiejszy rajd Super Micro może być bardziej związany z szumem niż treścią.

Jak Wall Street poleca grę na akcjach SMCI

Współpraca Supermicro z wdrożeniem Blackwell firmy NVIDIA na nowo wzbudziła entuzjazm inwestorów, ale podstawowe ryzyko nie zniknęło.

Dlatego analitycy z Wall Street oceniają obecnie akcje SMCI tylko jako "trzymaj", a ich średni cel na poziomie prawie 47 USD odzwierciedla brak znaczącego wzrostu z tego miejsca.

Tak więc rozsądnym posunięciem, przynajmniej na razie, może być zablokowanie zysków z akcji Supermicro i poczekanie na wyraźniejsze oznaki trwałego wzrostu przed ponownym wskoczeniem na rynek.