Trump, Carney uderzają w serdeczny ton, jeszcze nie ma umów handlowych

  • Carney, Trump uderzają w przyjazny ton, ale nie ma przełomu w handlu na kluczowym spotkaniu w Białym Domu.
  • Trump chwali Carneya jako "światowej klasy przywódcę" w obliczu trwających napięć celnych i handlowych.
  • Kanada i USA deklarują postęp w przyszłych rozmowach handlowych pomimo nierozwiązanych kwestii celnych.

Wtorkowa wizyta premiera Marka Carneya w Waszyngtonie była rzadkim momentem ciepła w często napiętych stosunkach handlowych między Kanadą a Stanami Zjednoczonymi.

Pomimo wyjścia bez przełomowego porozumienia, spotkanie Carneya z prezydentem Donaldem Trumpem w Gabinecie Owalnym było postrzegane jako sukces dyplomatyczny, łagodzący napięcia i przygotowujący grunt pod dalsze rozmowy.

Ciepłe spotkanie w Białym Domu, ale jeszcze bez umowy handlowej

Na spotkaniu, które zostało określone jako serdeczne i konstruktywne, prezydent Trump pochwalił Carneya jako "światowej klasy przywódcę" i "twardego negocjatora", mówiąc, że oba kraje "przeszły długą drogę" w ostatnich miesiącach.

Prezydent USA wyraził optymizm, że Kanada "odejdzie bardzo zadowolona" z ewentualnej umowy handlowej, choć przyznał, że negocjacje pozostają "skomplikowane".

Carney, który wygrał wybory w kwietniu, mając na celu naprawę nadszarpniętej przez cła gospodarkę Kanady i odbudowanie więzi z Waszyngtonem, powtórzył pozytywny ton.

Powiedział, że jest przekonany, iż Kanada i USA "dojdą do właściwej umowy", nawet jeśli główne kwestie pozostają nierozwiązane – w tym cła i przyszłe zmiany umowy między Stanami Zjednoczonymi, Meksykiem i Kanadą (USMCA).

Trump nałożył 35-procentowy podatek na import z Kanady, wraz z cłami sektorowymi – 50% na metale i 25% na samochody – chociaż zwolnienia dotyczą towarów objętych USMCA.

Carney wycofał kilka ceł przeciwstawnych na amerykańskie towary, aby złagodzić napięcia, ale kluczowe bariery handlowe pozostają w mocy.

Podczas gdy Trump żartował z "fuzji" między dwoma krajami, Carney rozładował komentarz śmiechem, zauważając: "To nie było miejsce, do którego zmierzałem".

Beztroski ton wyraźnie kontrastował z często wojowniczymi relacjami Trumpa z byłym premierem Justinem Trudeau.

Rośnie presja krajowa w związku z cłami

Po powrocie do domu Carney musi stawić czoła rosnącej presji politycznej i branżowej, aby zapewnić namacalną ulgę w handlu.

Premier Ontario Doug Ford wezwał premiera do "mocnego uderzenia", jeśli Trump odmówi zniesienia ceł, wzywając do wznowienia środków zaradczych na amerykańskie towary.

"Może premier Carney wie coś, czego ja nie wiem" – powiedział Ford, sugerując, że Carney poinformował przywódców prowincji o swojej strategii handlowej.

Frustrację wyraziły również grupy pracownicze.

Marty Warren, dyrektor krajowy kanadyjskiego związku zawodowego United Steelworkers, powiedział, że potrzebne są "pilne działania" w celu ochrony miejsc pracy i przemysłu, ostrzegając, że "kanadyjski przemysł drewna iglastego jest na skraju upadku".

Wspólny optymizm, utrzymująca się złożoność

Obaj przywódcy podkreślili, że ich osobiste relacje są fundamentem postępu, a Trump powiedział, że oba kraje łączy zarówno "naturalny konflikt", jak i "wzajemna miłość".

Carney odpowiedział, podkreślając siłę kanadyjsko-amerykańskich więzi handlowych, zauważając, że 75% kanadyjskiego eksportu trafia do USA.

"Są obszary, w których konkurujemy i to w tych obszarach musimy dojść do porozumienia, które działa" – powiedział Carney. "Ale jest więcej obszarów, w których razem jesteśmy silniejsi".

Mimo braku konkretnego przełomu, spotkanie zostało odebrane jako pozytywny krok w stabilizacji stosunków między oboma krajami.

Premier Alberty, Danielle Smith, powiedziała: "W wielu przypadkach te umowy handlowe są zawierane z powodu dobrych osobistych relacji między przywódcami. Wygląda na to, że zaczęli z przytupem.