Niepewność związana z wyborami w Argentynie zagraża wzrostowi na rynku pomimo wsparcia ze strony USA

  • Wybory w Argentynie, które odbędą się 26 października, zagrażają rynkom, pomimo poparcia USA dla reform Mileia.
  • Skandale korupcyjne i spadające ratingi uderzyły w zaufanie inwestorów i peso.
  • Głosowanie zadecyduje o sile reformatorskiej Mileia, a wsparcie USA będzie tylko krótkoterminowym buforem.

Pomimo nadzwyczajnego wsparcia finansowego ze strony Stanów Zjednoczonych dla libertariańskiego programu reform prezydenta Javiera Milei, zbliżające się wybory w Argentynie, które odbędą się 26 października, okazały się głównym zagrożeniem dla obecnego wzrostu cen w tym kraju.

Inwestorzy nadal obawiają się, że samo wsparcie Waszyngtonu nie zapewni partii Mileia stabilności politycznej ani przychylności społecznej.

Od czasu objęcia urzędu w grudniu 2023 r. połączenie przez Mileia poważnych cięć wydatków i laserowego skupienia się na obniżeniu inflacji przyniosło mu uznanie inwestorów.

Jego administracja przyniosła jedne z najwyższych stóp zwrotu wśród gospodarek wschodzących, a jego prawicowa polityka wzmocniła powiązania z administracją Trumpa w Stanach Zjednoczonych.

Jednak optymizm gospodarczy coraz bardziej kłóci się z niestabilną rzeczywistością polityczną Argentyny.

Optymizm rynku spotyka się z zawirowaniami politycznymi

Na wskaźniki poparcia dla Milei, kluczowego wskaźnika dla inwestorów, wpłynęło kilka porażek wyborczych, a także oskarżenia o korupcję wobec niektórych członków wewnętrznego kręgu Milei.

Skandale ożywiły obawy przed sparaliżowanym rządem, a peso i obligacje rządowe gwałtownie spadły w ostatnich tygodniach.

W wyborach uzupełniających, które Milei może wykorzystać do zwiększenia swojej kruchej obecności w Kongresie, kandydat na prezydenta z ramienia La Libertad Avanza stanie przed ważnym testem.

Jednak bez silniejszego wsparcia legislacyjnego, szeroko zakrojone oszczędności i wolnorynkowe reformy Mileia mogą utknąć na mieliźnie, zagrażając jego planom radykalnej restrukturyzacji drugiej co do wielkości gospodarki Ameryki Południowej.

Długa historia kryzysów finansowych i niewypłacalności w Argentynie nadal kładzie się cieniem na procesie reform.

Obawy, że skończy się koło ratunkowe USA

W ubiegły czwartek rynki na krótko świętowały po tym, jak Departament Skarbu USA ogłosił, że zakupił nieokreśloną ilość peso na rynku spot i sfinalizował umowę swapową o wartości 20 miliardów dolarów z bankiem centralnym Argentyny.

Decyzja ta stanowiła pierwszy krok w kierunku bardziej znaczącej roli USA w powodzeniu programu stabilizacyjnego Milei.

Rajd był krótkotrwały. Jednak w związku z tym, że w piątek lokalne rynki były zamknięte z powodu święta, argentyńskie obligacje międzynarodowe i akcje notowane na giełdzie w USA oddały przynajmniej część zysków, które osiągnęły w czwartek.

Rynek określił tę zmienność jako przypomnienie, że stabilność gospodarcza nie może zastąpić niestabilności politycznej, zwłaszcza gdy krajowe media są pełne nagłówków na temat korupcji.

Amerykańska interwencja dała jednak Milei chwilę wytchnienia w obliczu rosnącej niepewności.

Analitycy ostrzegają jednak, że zdolność Departamentu Skarbu do wspierania rynków Argentyny zacznie tracić impet, jeśli kryzys polityczny się pogłębi lub jeśli inwestorzy zaczną wątpić w zdolność Mileia do rządzenia.

Wybory kluczem do programu reform Mileia

Sondaże pokazują, że od tego czasu priorytety wyborców znacznie się zmieniły. A korupcja stała się głównym problemem publicznym.

Opozycyjni peroniści próbują zbić kapitał na tym nastroju po zaskakująco dobrym wyniku w wyborach prowincjonalnych w Buenos Aires w zeszłym miesiącu – wynik, który spowodował załamanie rynków i wzbudził obawy o ogólnokrajową atrakcyjność Milei.

Utrzymanie stabilności rynku stało się teraz kluczowe dla rządu, aby wycofać narrację z opinii publicznej.

Skandale, w tym sprzedaż kryptowaluty przez Mileia, która eksplodowała po fakcie, oraz osobne śledztwo w sprawie łapówkarstwa, które eksplodowało przed nim, zachwiały wiarą w jego własną prezydenturę.

Nowy pakiet wsparcia dla USA daje Milei szansę na zresetowanie tej narracji.

Obserwatorzy polityczni zauważają, że argentyńska opinia publiczna jest podzielona w kwestii zapewnienia przez Waszyngton finansowego backstopu, ale elektorat, którego Milei najbardziej potrzebuje, popiera ten pomysł.

Przyparta do muru niższa izba Kongresu zatwierdziła niedawno ustawę ograniczającą moc dekretów prezydenckich, co może drastycznie zmniejszyć zdolność Mileia do przeprowadzania reform za pomocą prawa.

Obecnie, w miarę narastania nacisków legislacyjnych, wybory w połowie kadencji przekształciły się w centralny element jego gospodarczej przewagi.