Chiny oskarżają Australię o naruszenie przestrzeni powietrznej po tym, jak doszło do wybuchu rozbłysku

Chiny oskarżają Australię o naruszenie przestrzeni powietrznej po tym, jak doszło do wybuchu rozbłysku
Diya Poddar
22 paź 2025, 15:38 PM
  • Pekin stwierdził, że australijski samolot nielegalnie wleciał w chińską przestrzeń powietrzną i zniekształcił fakty.
  • Incydent ten nadwyręża nowo ustabilizowane stosunki chińsko-australijskie po latach napięć handlowych i politycznych.
  • Canberra utrzymuje, że jej patrol był legalny i mieścił się w międzynarodowej przestrzeni powietrznej.

Napięcia między Chinami a Australią nasiliły się po starciu w powietrzu nad Morzem Południowochińskim, które oba kraje opisują w zupełnie innych terminach.

Według raportu Bloomberga, Australia oskarżyła chiński myśliwiec o wystrzelenie flar niebezpiecznie blisko jednego z samolotów zwiadowczych, podczas gdy Pekin odparł, że Canberra zniekształciła fakty, aby ukryć "nielegalne wtargnięcie" w chińską przestrzeń powietrzną.

Incydent ma miejsce w newralgicznym momencie, gdy oba kraje starają się odbudować stosunki dyplomatyczne i handlowe, jednocześnie poruszając się po swoich sojuszach i roszczeniach terytorialnych.

Incydent wywołał ponowne napięcie w związku z patrolami na Morzu Południowochińskim

Do konfrontacji doszło w niedzielę, gdy samolot P-8A Poseidon Królewskich Australijskich Sił Powietrznych prowadził misję nadzoru morskiego nad Morzem Południowochińskim.

Według Departamentu Obrony Australii, myśliwiec Su-35 chińskich Sił Powietrznych ChALW przechwycił samolot i zrzucił flary w bliskiej odległości – manewr opisany jako "niebezpieczny i nieprofesjonalny".

Pekin odrzucił to twierdzenie, twierdząc, że australijski samolot wleciał w chińską przestrzeń powietrzną nad Wyspami Paracelskimi, znanymi w kraju jako Wyspy Xisha.

Bloomberg podaje , że w oświadczeniu wydanym w środę chińskie ministerstwo obrony stwierdziło, że raport Australii "zniekształca fakty" i próbuje usprawiedliwić jej "nielegalne wtargnięcie" na terytorium Chin.

Dodano, że Chiny złożyły "surowe oświadczenia" w Canberze i wezwały ją do "zaprzestania prowokacji i podżegającej retoryki".

obie strony bronią się w obliczu konkurujących ze sobą roszczeń terytorialnych

Australijski minister obrony Richard Marles powiedział, że samolot latał w międzynarodowej przestrzeni powietrznej i działał zgodnie z prawem międzynarodowym.

Canberra utrzymuje, że misja była częścią rutynowego patrolu obserwacyjnego i nie naruszyła żadnych granic terytorialnych.

Chiny upierają się jednak, że obszar, o którym mowa, należy do ich suwerenności, pomimo pokrywających się roszczeń z Wietnamem i Filipinami.

Morze Południowochińskie jest powtarzającym się punktem zapalnym, z wieloma spotkaniami chińskich samolotów i okrętów przeciwko zagranicznym patrolom.

Ten ostatni incydent wpisuje się w serię konfrontacji wojskowych w regionie, podkreślając trwające tarcia między ekspansywnymi roszczeniami terytorialnymi Chin a wysiłkami mocarstw regionalnych – w tym Australii – w celu zapewnienia wolności żeglugi i praw do nadzoru na wodach międzynarodowych.

Ożywienie dyplomatyczne w obliczu nowego obciążenia

Spotkanie powietrzne grozi zaprzepaszczeniem ostatnich postępów w stosunkach chińsko-australijskich. Stosunki dyplomatyczne stabilizowały się po latach ograniczeń w handlu i nieufności politycznej wywołanej pandemią COVID-19.

Premier Anthony Albanese odwiedził Pekin trzy miesiące temu, aby zresetować stosunki, podczas gdy jego niedawna podróż do Waszyngtonu koncentrowała się na współpracy ze Stanami Zjednoczonymi w zakresie minerałów krytycznych i obronności.

Chiny pozostają największym partnerem handlowym Australii, podczas gdy Stany Zjednoczone są jej najważniejszym sojusznikiem w dziedzinie bezpieczeństwa. Canberra stara się utrzymać zaangażowanie gospodarcze z Pekinem, nawet jeśli pogłębia integrację obronną z Waszyngtonem i Londynem w ramach paktu bezpieczeństwa Aukus.

Jak podaje Bloomberg, ostrzeżenie chińskiego rządu, aby "ściśle ograniczyć siły morskie i powietrzne na pierwszej linii", odzwierciedla rosnącą wrażliwość wojskową w regionie Azji i Pacyfiku, gdzie pokrywające się interesy nadal testują odporność dyplomatyczną.

Równoważenie sojuszy w coraz bardziej niestabilnym regionie

Australia rozbudowuje swoje zdolności wojskowe w ramach paktu Aukus, w tym planuje pozyskać okręty podwodne o napędzie atomowym.

Rozbudowa obrony podkreśla postrzeganie przez Canberrę Indo-Pacyfiku jako złożonego środowiska strategicznego – najtrudniejszego od czasów II wojny światowej.

Dla Chin konfrontacja z tym, co postrzegają jako obce ingerencje w pobliżu ich granic, pozostaje kluczowa dla zapewnienia sobie wpływów w regionie. Eksperci twierdzą, że w miarę jak obie strony usztywniają swoje stanowiska, rośnie ryzyko błędnej kalkulacji, nawet jeśli żadna z nich nie dąży do otwartego konfliktu.

Skarbnik Jim Chalmers powiedział niedawno, jak podaje Bloomberg, że "możliwe jest nawiązanie współpracy z Amerykanami w sposób, w jaki to robiliśmy do tej pory, oraz dalsze stabilizowanie i inwestowanie w te bardzo ważne relacje z Chinami".

Incydent ten pokazuje jednak, jak szybko postęp dyplomatyczny może zostać przyćmiony przez napięcia na spornym niebie nad Morzem Południowochińskim.