Trump podpisuje ustawę kończącą rekordowe 43-dniowe zamknięcie rządu po wąskim głosowaniu w Izbie Reprezentantów

  • Rekordowy 43-dniowy shutdown kończy się wąskim głosowaniem w Izbie Reprezentantów i podpisaniem umowy w Gabinecie Owalnym.
  • Konflikt o dotacje na opiekę zdrowotną przedłużył impas i podzielił obie strony.
  • Kolejny termin finansowania zbliża się 30 stycznia, co grozi powtórką starcia.

Najdłuższe zamknięcie rządu w historii USA ostatecznie zakończyło się w środę wieczorem, gdy prezydent Donald Trump podpisał ustawę mającą przywrócić działanie rządu federalnego.

Izba Reprezentantów zatwierdziła środek finansowania zaledwie kilka godzin wcześniej w głosowaniu 222 do 209, przełamując wyczerpujący impas, który pozostawił setki tysięcy pracowników federalnych bez wynagrodzenia i zakłócił świadczenie usług w całym kraju.

Shutdown ciągnął się przez 43 dni po rozpoczęciu 1 października, spychając Waszyngton na skraj przepaści i obnażając, jak głęboki jest podział partyjny w kwestii opieki zdrowotnej.

Trump podpisał ustawę przed kamerą z Gabinetu Owalnego, przynosząc ogromne poczucie ulgi pracownikom federalnym, podróżnym i milionom ludzi, którzy każdego dnia polegają na usługach rządowych.

Ale umowa finansuje rząd tylko do stycznia 2026 roku, co oznacza, że ten pokój może nie trwać długo. Sezon wyborczy zbliża się wielkimi krokami, a Kongres może wkrótce ponownie znaleźć się w kolejnej rozgrywce.

Zamknięcie USA: Polaryzacja partyjna przedłużona walka

Shutdown ciągnął się tak długo, ponieważ Demokraci i Republikanie byli całkowicie okopani w sprawie zwiększonych dotacji Affordable Care Act.

Demokraci byli zdeterminowani, aby utrzymać te wzmocnione ulgi podatkowe, argumentując, że pomagają one milionom Amerykanów pozwolić sobie na ubezpieczenie zdrowotne.

Republikanie kategorycznie odmówili, mówiąc, że nie będą wiązać funduszy rządowych z tym, co postrzegają jako stronnicze rozdawnictwo opieki zdrowotnej.

Walka ujawniła, jak bardzo obie partie wciąż są podzielone w kwestii opieki zdrowotnej, problemu, z którym Kongres zmaga się od prawie dekady.

Republikanie nie mogli zdecydować się na własną alternatywę, a Demokraci byli podzieleni co do tego, czy nadal naciskać, czy przyjąć umowę, która im się nie podobała.

Tymczasem pracownicy federalni ponieśli główny ciężar siedmiotygodniowego impasu.

Kontrolerzy ruchu lotniczego pracowali bez wynagrodzenia, odbiorcy bonów żywnościowych stanęli w obliczu niepewności, a podróżni zmagali się z poważnymi opóźnieniami lotów, ponieważ FAA ograniczyła operacje na 40 głównych lotniskach.

Gra w obwinianie się stała się jeszcze głośniejsza, gdy sondaże pokazały, że coraz więcej Amerykanów wskazuje palcem na Republikanów za kryzys.

Ale poza polityką, cały ten epizod uwypuklił większy problem: rosnącą niezdolność Waszyngtonu do prowadzenia podstawowych negocjacji budżetowych w taki sposób, jak to miało miejsce kiedyś.

Oferta last minute z przejściem przez korytarz

Prawdziwa zmiana nastąpiła w tym tygodniu, kiedy ośmiu Demokratów w Senacie nagle wyłamało się z szeregów i dołączyło do Republikanów, aby przeforsować kompromisową ustawę.

To zaskoczyło prawie wszystkich i zasygnalizowało, że umiarkowani zdecydowali, że nie ma sensu dłużej przeciągać rozgrywki.

W ramach porozumienia Demokraci zabezpieczyli obietnicę przyszłego głosowania nad ustawą o opiece zdrowotnej, którą wybiorą.

Ale ponieważ Republikanie kontrolują izbę, nie ma gwarancji, że głos faktycznie będzie miał jakiekolwiek znaczenie.

Dom poruszał się równie szybko. Sześciu Demokratów przekroczyło przejście, aby poprzeć ten środek wraz z prawie każdym Republikaninem.

Tylko dwóch członków Partii Republikańskiej, Thomas Massie z Kentucky i Greg Steube z Florydy, głosowało przeciw, co pokazuje, jak zjednoczeni byli Republikanie.

Głosowanie zakończyło się nawet głośnymi oklaskami, co było rzadkim wyrazem wspólnej ulgi w skądinąd głęboko podzielonym Kongresie.

Dla spikera Mike'a Johnsona i przywódców Partii Republikańskiej głosowanie dostarczyło dokładnie tego, czego potrzebowali, aby uniknąć kolejnego natychmiastowego zamknięcia. Dla Demokratów było to jednak raczej odwrót.

Zaciekle walczyli o ochronę subsydiów z Affordable Care Act, ale ostatecznie ustąpili, nie zapewniając sobie solidnej ochrony.

Trump wykorzystał ceremonię podpisania umowy, aby przywrócić opiekę zdrowotną w centrum uwagi przed wyborami połówkowymi, obiecując wprowadzenie nowego planu ubezpieczeniowego.

Ale ta umowa daje Waszyngtonowi tylko trochę oddechu. Kolejny termin finansowania przypada na styczeń, a wraz ze zbliżającymi się wyborami w 2026 r. Kongres może z łatwością znaleźć się z powrotem w tej samej walce.

Prawodawcy będą musieli działać szybko i zdecydowanie, aby historia się nie powtórzyła.