Bitcoin walczy o 100 tys. USD po burzliwym tygodniu; STRK, AB i UNI prowadzą tygodniowe wzrosty

Bitcoin walczy o 100 tys. USD po burzliwym tygodniu; STRK, AB i UNI prowadzą tygodniowe wzrosty
Rony Roy
15 lis 2025, 14:02 PM
  • Bitcoin spadł w tym tygodniu do wielomiesięcznego minimum w pobliżu 96 tys. USD.
  • Dane on-chain pokazują, że presja sprzedaży rosła w ciągu ostatnich 7 dni.
  • STRK, AB, UNI przodują w wzrostach altcoinów w ciągu ostatnich 7 dni.

Miniony tydzień był burzliwy dla Bitcoina, charakteryzujący się gwałtowną zmiennością i szerszym sentymentem rynkowym, który pozostał mocno niechętny do ryzyka.

Znaczna część wartości została wymazana w całym krajobrazie kryptowalutowym, a całkowita kapitalizacja rynkowa na krótko przekroczyła 3,6 biliona dolarów w połowie tygodnia, po czym spadła do dolnej granicy zakresu 3 bilionów dolarów, poziomu niewidzianego od kilku miesięcy.

Pod koniec piątku w godzinach handlu azjatyckiego kilka altcoinów zdołało utrzymać skromne dwucyfrowe zyski wspierane przez rozwój sytuacji związanej z konkretnym projektem. Jednak większość z nich nadal handlowała na minusie.

Nastroje na rynku były w najlepszym razie ponure, a indeks strachu i chciwości kryptowalut spadł w piątek do poziomu "ekstremalnego strachu" na poziomie 16.

Dlaczego cena Bitcoina spadła w tym tygodniu?

Bitcoin osiągnął tygodniowy szczyt na poziomie 106 562 USD, napędzany wczesnym optymizmem po propozycji Donalda Trumpa, aby wypłacić dywidendę w wysokości 2 000 USD dla większości dorosłych Amerykanów.

Pomysł przekierowania dochodów z ceł na płatności bezpośrednie i redukcję długu narodowego szybko wywołał spekulacje na temat ponownego zainteresowania detalicznego rynkami kryptowalut.

Nadzieje zostały jeszcze bardziej rozwiane po tym, jak Senat przeforsował długo opóźnianą ustawę o finansowaniu, sygnalizując postęp w zakończeniu przedłużającego się zamknięcia rządu w kraju.

Wzrost na początku tygodnia przyciągnął nowe przepływy instytucjonalne, a kilka spotowych funduszy ETF odnotowało ponowny popyt.

Ceny stale rosły, gdy na rynku na krótko powróciło zaufanie. Jednak ten sentyment zaczął się pogarszać w połowie tygodnia, gdy nasiliły się napięcia geopolityczne.

Doniesienia o tym, że władze USA przejęły Bitcoiny o wartości prawie 13 miliardów dolarów z chińskiej puli wydobywczej LuBian, wprowadziły nową falę niepewności.

Wielu handlowców zaczęło się niepokoić perspektywą odwetu ze strony Pekinu, zwłaszcza że trwające negocjacje handlowe wciąż nie zostały rozwiązane.

Presja sprzedaży szybko rosła. Odpływy ETF-ów nabrały tempa, osiągając 869 milionów dolarów tylko w czwartek po wypłacie 277 milionów dolarów poprzedniego dnia.

Chociaż skumulowane odpływy w tym tygodniu pozostały poniżej poprzednich dwóch tygodni, odwrócenie przepływów podkreśliło rosnące wątpliwości co do krótkoterminowych perspektyw Bitcoina.

Do wyjścia dołączyli również duzi posiadacze, którzy w ostatnich miesiącach rozładowywali monety o wartości ponad 45 miliardów dolarów.

Duża część tej sprzedaży pochodziła od inwestorów rozczarowanych ciągłymi słabymi wynikami Bitcoina w stosunku do szerszego rynku.

Wątpliwości związane z grudniową obniżką stóp procentowych dodały dodatkowego znaczenia. Oczekiwania rynkowe dotyczące obniżki stóp gwałtownie spadły, a kursy spadły z ponad 90% do zaledwie 53% w ciągu kilku dni.

Aktywa kryptowalutowe zazwyczaj korzystają z niższych stóp procentowych, więc przeszacowanie oczekiwań wywołało kolejną rundę ostrożnego pozycjonowania.

W tym samym czasie zaczęły pojawiać się pęknięcia w korporacyjnej narracji adopcji Bitcoina. Firmy notowane na giełdzie, które wcześniej skłaniały się ku strategiom skarbca Bitcoina, zauważyły, że ich premie za akcje zniknęły.

Strategy Inc., kierowana przez Michaela Saylora, odnotowała spadek akcji o ponad 50% w stosunku do maksimów w tym roku.

Jego rynkowa wartość aktywów netto spadła do parytetu, co odzwierciedla słabe przekonanie inwestorów. Inne firmy, takie jak Semler Scientific, MetaPlanet i KindlyMD, spotkały się z podobną presją.

Od tego czasu wielu wstrzymało zakupy Bitcoinów, a niektórzy prawdopodobnie przygotowują się do likwidacji udziałów w celu zarządzania zobowiązaniami.

Pod koniec tygodnia Bitcoin spadł poniżej psychologicznego progu 100 000 USD i osiągnął wielomiesięczne minima w okolicach 96 000 USD, pod presją wspomnianych katalizatorów.

Czy cena Bitcoina może się odbić?

W nadchodzących sesjach giełdowych zdolność Bitcoina do odzyskania siły będzie w dużej mierze zależała od tego, czy będzie on w stanie zdecydowanie odzyskać psychologiczne wsparcie powyżej 100 000 USD.

Bez przekonującego ruchu z powrotem powyżej tego poziomu, sprzedający mogą nadal dominować, chyba że pojawi się znaczący katalizator, który przywróci zaufanie i zresetuje narrację rynkową.

Na siedmiodniowej mapie cieplnej likwidacji inwestorzy uważnie obserwują klastry długich likwidacji, które zaczęły narastać po przekroczeniu 105 000 USD przez Bitcoina.

7-dniowa mapa termiczna likwidacji Bitcoina. Źródło: Coinglass.

Gwałtowny spadek w kierunku 96 000 USD wywołał szereg wymuszonych wyjść, w szczególności między poziomami od 99 000 do 101 000 USD.

Strefy te, wcześniej postrzegane jako krótkoterminowe wsparcie, teraz przekształciły się w obszary oporu.

O ile Bitcoin nie będzie w stanie wchłonąć pozostałej presji podażowej z uwięzionych długich pozycji w tym zakresie, ruchy w górę mogą pozostać ograniczone w najbliższym czasie.

Jeśli chodzi o obszary wsparcia, najsilniejsza koncentracja płynności pojawia się w okolicach pasma od 94 000 do 95 000 USD.

Zakres ten wykazał oznaki zainteresowania kupujących, a mapa cieplna likwidacji ujawnia zmniejszoną presję sprzedaży i krótkie próby konsolidacji.

Jeśli ta podstawa się utrzyma, może posłużyć jako podstawa do stopniowego ożywienia. W przeciwnym razie, czyste wybicie poniżej 94 000 USD może wywołać kolejną falę sprzedaży, która zbliży Bitcoina do regionu od 91 000 do 92 000 USD, gdzie znajduje się kolejna kieszeń zainteresowania.

Tymczasem każde wybicie w górę prawdopodobnie napotkałoby opór najpierw na poziomie 98 000 USD, a następnie w pobliżu 101 000 USD, przy obu poziomach z widocznymi klastrami likwidacji i wcześniejszą aktywnością zleceń.

Jeśli cena zdoła przebić się przez te strefy, powrót do zakresu 104 000 USD stanie się prawdopodobny, zwłaszcza jeśli powrócą napływy ETF-ów lub poprawią się sygnały makro.

Dopóki kupującym uda się zapobiec głębszym spadkom, a warunki makro nie ulegną dalszemu pogorszeniu, wciąż istnieje szansa na stabilizację i powolną odbudowę struktury rynku.

Scenariusz może jednak stać się bardziej ponury, jeśli odpływ środków będzie kontynuowany, a duzi posiadacze pozostaną na uboczu.

Strata w wysokości 94 000 USD przy silnym wolumenie otworzyłaby drzwi do bardziej długotrwałej korekty, która mogłaby wymazać większość rocznych zysków i przetestować przekonanie inwestorów na całym świecie.

Cena Bitcoina musi pozostać powyżej 94 tys. USD

Dyrektor generalny i założyciel CryptoQuant, Ki Young Ju, zgadza się, że szersza hossa pozostanie nienaruszona tak długo, jak długo utrzyma się ten poziom 94 000 USD.

Obszar ten jest również średnią podstawą kosztową inwestorów, którzy kupili Bitcoin w ciągu ostatnich sześciu do 12 miesięcy.

Zrealizowana cena Bitcoina. Źródło: ki Young Ju na X.

"Osobiście nie sądzę, aby cykl niedźwiedzia został potwierdzony, dopóki nie stracimy tego poziomu. Wolałbym poczekać, niż wyciągać pochopne wnioski" – napisał Ju w poście z 14 listopada obok poniższego wykresu. Zobacz poniżej.

Nie wszyscy są jednak optymistami, zwłaszcza ci, którzy oceniają strukturę rynku przez pryzmat klasycznych modeli dystrybucji.

Jak podkreślił szanowany analityk Ted Pillows, Bitcoin rozwija się obecnie w ramach podręcznikowego wzorca dystrybucji Wyckoffa, a to może oznaczać, że aktywa wchodzą obecnie w ostatnią fazę przedłużonej formacji szczytowej. Zobacz poniżej.

Wykres schematyczny dystrybucji Bitcoin Wyckoff. Źródło: Ted Pillows.

Jeśli trend będzie nadal podążał tą ścieżką, załamanie może się jeszcze bardziej pogłębić, a sprzedający przejmą większą kontrolę, gdy cena będzie oddalać się od wcześniej bronionych poziomów wsparcia.

W momencie pisania tego tekstu cena Bitcoina wynosiła nieco ponad 97 000 USD, po spadku o ponad 3,5% w ciągu ostatnich 7 dni.

Najlepsze altcoiny w tym tygodniu

W ciągu ostatnich 7 dni kapitalizacja rynkowa altcoinów początkowo wzrosła z 1,51 bln USD do 1,54 bln USD, po czym spadła do 1,44 bln USD, kończąc tydzień spadkiem o 4,6% w momencie publikacji.

Sentyment rynkowy do sektora altcoinów pozostał w tym okresie w dużej mierze stonowany.

Indeks sezonu altcoinów, który śledzi wyniki altcoinów w stosunku do Bitcoina, wahał się między 26 a 33 w ciągu tygodnia, zanim osiągnął poziom 33 w momencie publikacji.

Ethereum, wiodący altcoin pod względem udziału w rynku, wspiął się aż do 3 600 USD na początku tygodnia, zanim niedźwiedzie i realizacja zysków przez inwestorów zepchnęły go do najniższego poziomu 3 100 USD.

Później nieznacznie się odbił, aby pod koniec tygodnia ustabilizować się w okolicach 3 200 USD, nadal oznaczając spadek o 3,1% w ciągu siedmiu dni.

Inne główne altcoiny pod względem kapitalizacji rynkowej, w tym BNB (BNB), Solana (SOL), Dogecoin (DOGE), Cardano (ADA) i Chainlink (LINK), zakończyły tydzień na minusie, ze stratami od 2% do nawet 9%.

XRP (XRP) oderwał się jednak od stawki, rosnąc o 4,5% w tym samym okresie i w momencie pisania tego tekstu jest notowany na poziomie 2,30 USD.

Starknet (STRK) znalazł się w centrum uwagi wśród 100 wiodących aktywów kryptowalutowych ze wzrostem o 44,5%, podczas gdy AB (AB) i Uniswap uplasowały się odpowiednio z 36,5% i 32,8%.

Źródło: CoinMarketCap

Starknet: STRK wzrósł w tym tygodniu, wspierany przez szum inwestorów wokół wydania przez StarkWare S two, w pełni otwartego oprogramowania typu zero-knowledge, zaprojektowanego z myślą o szybszym generowaniu dowodów, lepszej prywatności i silniejszej decentralizacji.

Nowy prover umożliwia zaawansowane przypadki użycia w świecie rzeczywistym, takie jak chroniony handel DeFi, w którym kwoty transakcji i nadawcy pozostają ukryte, przy jednoczesnym zachowaniu zgodności z przepisami.

Wzbudziło to zainteresowanie inwestorów skoncentrowanych na prywatności, którzy chcieli wykorzystać niedawny wzrost zainteresowania aplikacjami opartymi na prywatności.

Metryki on-chain pokazują, że ponad 900 milionów tokenów STRK i ponad 650 BTC jest obecnie stakowanych na Starknet, co oznacza wzrost o 45% i 60% w ciągu ostatniego miesiąca.

W miarę jak coraz więcej aktywów jest blokowanych w sieci, ekosystem zaczyna wykazywać silniejsze bezpieczeństwo i głębsze zaangażowanie ekonomiczne ze strony swoich użytkowników.

Tymczasem protokoły DeFi zbudowane na Starknet łącznie przekroczyły 276 milionów dolarów całkowitej wartości zablokowanej, wspierane przez agresywny program nagród za wpłaty Bitcoin i nową kampanię dystrybucyjną 100 milionów tokenów STRK, mającą na celu przyciągnięcie nowej płynności i napędzanie dalszej adopcji w całej sieci.

AB: W przypadku natywnego tokena AB Chain, AB, zyski nastąpiły po partnerstwie ze wspieraną przez rodzinę Trumpów firmą World Liberty Financial w celu wdrożenia stablecoina o wartości 1 USD w sieci AB Chain.

Integracja USD1 ma na celu wzbogacenie ekosystemu DeFi i płatności sieci AB, wykorzystując wysokowydajną sieć sieci.

Patrząc w przyszłość, optymizm inwestorów został również wzmocniony przez mapę drogową AB Wallet, która obejmuje funkcje zysku 1 USD i dodatkowe usługi o wartości dodanej.

Uniswap: Uniswap wprowadził niedawno nową propozycję zarządzania zatytułowaną "UNIfication", która ma na celu przekształcenie ekonomii tokena i zachęcenie długoterminowych posiadaczy.

U podstaw propozycji leży aktywacja opłaty za protokół, która włączyłaby przełącznik opłat, który przekieruje część opłat transakcyjnych z Uniswap DEX na spalanie tokenów UNI.

Ponadto propozycja obejmuje jednorazowe spalenie 100 milionów tokenów UNI ze skarbca Uniswap.

Traderzy oczekują, że zaktualizowana tokenomika wprowadzi stałą presję deflacyjną, która może z czasem wesprzeć wartość UNI.