Brytyjscy ustawodawcy apelują o zakaz politycznych darowizn kryptowalutowych z powodu ingerencji zagranicznej

Brytyjscy ustawodawcy apelują o zakaz politycznych darowizn kryptowalutowych z powodu ingerencji zagranicznej
Ananthu C U
12 sty 2026, 10:52 AM
  • Siedmiu przewodniczących komitetów Partii Pracy chce zakazu politycznych darowizn kryptowalutowych przed majowymi wyborami lokalnymi.
  • Ustawodawcy ostrzegają, że kryptowaluty mogą zaciemniać darczyńców i narażać politykę Wielkiej Brytanii na wpływy zagraniczne oraz nielegalne finansowanie.
  • Rząd może opóźnić działania, a urzędnicy twierdzą, że wprowadzenie zakazu jest trudne do uwzględnienia w nadchodzącej ustawie wyborczej.

Siedmiu wysokich rangą posłów Partii Pracy poprosiło premiera Keira Starmera o zakaz przekazywania darowizn kryptowalut partiom politycznym, apelując rząd o uwzględnienie zakazu w ustawie wyborczej, która spodziewana jest jeszcze w tym miesiącu, według The Observer i The Guardian.

W liście wysłanym w niedzielę posłowie Partii Pracy, którzy przewodniczyą kilku komisjom parlamentarnym, wezwali rząd do wprowadzenia zakazu darowizn kryptowalut do ustawy wyborczej, która ma zostać wprowadzona jeszcze w tym miesiącu.

Inicjatywa ta odbywa się przed wyborami lokalnymi zaplanowanymi na maj.

Ustawodawcy wyrażają obawy dotyczące przejrzystości i wpływów zagranicznych

Grupa siedmiu osób, wszyscy przewodniczący komisji, napisała do Starmera, wzywając do "wyraźnego zapisu zakazującego przekazywania darowizn kryptowalut partiom i politykom", podał The Observer.

Sygnatariuszami są Liam Byrne, Emily Thornberry, Tan Dhesi, Florence Eshalomi, Andy Slaughter, Chi Onwurah i Matt Western.

Przewodniczący komitetu ds. biznesu i handlu, Liam Byrne, jeden z sygnatariuszy, powiedział, że finansowanie polityczne "musi być przejrzyste, możliwe do śledzenia i wykonalne", argumentując, że kryptowaluty nie spełniają tych standardów.

Według Byrne'a, Byrne nie powinna zwlekać z reakcją na tę sytuację, a ona stwierdziła: "To nie jest sprzeciw wobec innowacji. Chodzi o ochronę demokracji za pomocą zasad, które działają w prawdziwym świecie."

Dodał, że jeśli ustawa wyborcza nie będzie zawierać zakazu, zgłosi poprawki, mówiąc, że "anonimowe pieniądze nie mają miejsca w brytyjskiej demokracji."

Obawy komisji, opisane w liście otwartym, obejmują potencjalny wpływ zagraniczny poprzez darowizny kryptowalut, wykorzystanie technologii wykraczających poza brytyjskie ramy regulacyjne oraz rolę sztucznej inteligencji w dalszym maskowaniu pochodzenia funduszy.

Emily Thornberry powiedziała, że zakaz ochroniłby demokrację w Wielkiej Brytanii, dodając: "FAC bada zagrożenia dla demokracji na całym świecie i dowiedzieliśmy się, że kryptowaluty są rosyjskim funduszem typu slush fund z wyboru."

Stanowisko rządu i termin

Rząd ogłosił tę inicjatywę przed nadchodzącymi majowymi wyborami lokalnymi.

Rząd wcześniej wskazywał, że więcej szczegółów na temat swojego podejścia zostanie ujawnione po publikacji ustawy wyborczej, według The Observer.

Jednak The Guardian poinformował, że urzędnicy uważają, iż zakaz kryptowalut nie będzie możliwy do uwzględnienia w nadchodzącej ustawie, która obniży wiek uprawniający do głosowania do 16 lat, ze względu na złożoność kryptowalut.

Były wysoki urzędnik Philip Rycroft ocenia zagraniczne podmioty finansowe ingerujące w procesy polityczne w Wielkiej Brytanii, koncentrując się jednocześnie na aktywach kryptowalutowych.

Proces przeglądu będzie trwał do marca 2026 roku, według lokalnych źródeł informacyjnych.

Reform UK w centrum uwagi

Proponowany zakaz może wpłynąć na Reform UK, która w maju ogłosiła, że będzie pierwszą partią w kraju przyjmującą darowizny na aktywa cyfrowe, podczas gdy lider Nigel Farage przedstawił pro-krypto-stanowisko, w tym opowiadając się za rezerwą Bitcoina (BTC), podał The Guardian.

Strona partii informuje, że zakazuje wszelkich darowizn kryptowalut, które pozostają niewidoczne dla darczyńców.

Reform UK otrzymało również rekordową darowiznę w gotówce w wysokości 9 milionów funtów brytyjskich (12 milionów dolarów) od wczesnego inwestora kryptowalutowego Christophera Harborne'a w grudniu, co jest opisane jako największy pojedynczy dar polityczny w historii Wielkiej Brytanii przekazany przez żyjącą osobę.

Według The Guardian, darowizna została ujawniona zgodnie z brytyjskim prawem wyborczym.

Szersze poparcie dla bardziej zaostrzonych przepisów

Poparcie dla ograniczeń nadal rośnie między instytucjami Westminsteru a organizacjami społeczeństwa obywatelskiego.

Starszy poseł Partii Pracy Pat McFadden po raz pierwszy zaproponował zakaz w lipcu, podkreślając, że ważne jest, by wiedzieć, kto przekazuje darowiznę i czy jest prawidłowo zarejestrowany.

Brytyjska Koalicja Antykorupcyjna wraz z innymi grupami wsparciem poparła zakaz darowizn w poprzednim miesiącu, twierdząc, że darowizny kryptowalut naruszają oficjalne ostrzeżenia o zagranicznej ingerencji i nielegalnej działalności finansowej.