Fragmentacja, geopolityka, elektryfikacja sygnalizują fundamentalnie nową erę metali: ING

  • Era nowych metali zastępuje dominację Chin fragmentarycznym popytem z elektryfikacji, obrony i danych.
  • Podaż staje się mniej elastyczna w zależności od nacjonalizmu surowców, niedoinwestowania i długotrwałych procesów uzyskiwania pozwoleń.
  • Geopolityka, w tym kontrola eksportu i gromadzenie zapasów rządowych, stała się teraz strukturalnym czynnikiem napędzającym zmienność.

Globalny rynek metali stoi u progu swojej najgłębszej transformacji od czasu supercyklu prowadzonego przez Chiny w latach 2000., ale ta nowa era będzie napędzana nie przez jedną makronarrację, lecz przez fragmentację, agresywne zmiany polityki i narastające napięcia geopolityczne, poinformowała w poniedziałek ING Group.

Chociaż Chiny wciąż są głównym konsumentem, ich dominacja nad globalnym popytem na metale osłabła.

Obecny krajobraz popytu jest bardziej zniuansowany, napędzany przez konkretne sektory, takie jak elektryfikacja, czysta energia, obronność i infrastruktura danych, a nie przez szeroki wzrost przemysłowy.

"Jednak ta zmiana jest nierównomierna, ukierunkowana na politykę i bardzo wrażliwa na wybory technologiczne oraz regulacje" – powiedziała w raporcie Ewa Manthey, strateg ds. surowców w ING Group.

Różnorodne czynniki popytu

Metale niezbędne do elektryfikacji są obecnie bardziej napędzane przez wdrażanie technologii i zachęty polityki rządowej niż przez konwencjonalne cykle przemysłowe, powiedział Manthey.

Obecny wzrost liczby metali napędzany jest przez te czynniki niezbędne do światowej elektryfikacji.

Pod koniec 2025 roku srebro osiągnęło historyczny kamień milowy, po raz pierwszy przekraczając 80 dolarów za uncję, napędzane grudniowym wzrostem przekraczającym 25%.

W tym samym okresie miedź zakończyła rok w dobrym stylu, ustanawiając wiele rekordów wszech czasów.

Przy 42% wzroście w 2025 roku, miedź była najlepiej radzącym sobie metalem spośród sześciu metali przemysłowych notowanych na LME.

Miedź i srebro są uznawane za rosnące znaczenie strategiczne, oba wpisane na Listę Minerałów Krytycznych Amerykańskiej Służby Geologicznej.

Miedź jest kluczowa dla rozwoju infrastruktury sieciowej, odnawialnych źródeł energii oraz pojazdów elektrycznych.

Tymczasem kluczowa rola srebra w panelach słonecznych i zaawansowanej elektronice podniosła jego status.

"Pojawiają się także nowe źródła popytu, a centra danych i infrastruktura AI stają się głównymi konsumentami metali takich jak miedź i aluminium" – powiedział Manthey.

Z kolei tradycyjne metale, takie jak ruda żelaza czy, powiązane z budownictwem, infrastrukturą i globalną produkcją, są bardziej wrażliwe na cykliczne warunki gospodarcze.

Mniej elastyczne podaż

Tempo wzrostu podaży w odpowiedzi na wyższe ceny jest obecnie ograniczone.

Ta sztywność wynika z wielu czynników: lat niewystarczających inwestycji, konieczności przetwarzania rudy niższej jakości oraz długotrwałych procesów uzyskiwania pozwoleń.

Co więcej, ograniczenia środowiskowe i społeczne, szczególnie w krajach rozwiniętych, zaostrzają te ograniczenia.

Nacjonalizm surowcowy coraz bardziej kształtuje rynki metali, czego przykładem jest zakaz eksportu rudy niklu przez Indonezję oraz surowsza kontrola eksportu ziem rzadkich, według raportu ING.

Ten szerszy trend odzwierciedla wysiłki rządów na rzecz restrukturyzacji łańcuchów dostaw, aby zarówno pozyskać większą wartość, jak i zabezpieczyć kluczowe materiały strategiczne.

W konsekwencji to zwiększa ryzyko łańcuchów dostaw i spowalnia dostępność materiałów.

Nawet gdy ceny rosną, wprowadzanie nowych podaży jest powolne, często pochodzące z regionów obciążonych podwyższonymi ryzykami geopolitycznymi lub ESG (środowiskowymi, społecznymi i ładu korporacyjnym).

"W rezultacie rynek utrzymuje się dłużej, skoki cen są bardziej prawdopodobne, a zmienność strukturalnie wyższa" – powiedział Manthey.

Geopolityka odgrywa kluczową rolę

Ze względu na ich strategiczne znaczenie, minerały krytyczne stają się coraz ważniejsze dla polityki przemysłowej, co prowadzi do wdrażania takich środków jak kontrola eksportu i gromadzenie zapasów.

W ostatnich latach pojawiło się wiele przykładów interwencji politycznych wpływających na przepływ metali, szczególnie w przypadku surowiec krytycznych.

Należą do nich m.in. wprowadzenie przez Chiny ograniczeń eksportowych na rzadkie ziemie, gal, german i antymon, a także szersze kontrole nad handlem i technologią.

Rządy szybko budują krytyczne złoża minerałów, aby przeciwdziałać ryzykom łańcucha dostaw, zwłaszcza poleganiu na pojedynczych dostawcach, takich jak Chiny.

Na przykład Pentagon USA planuje zakup minerałów krytycznych o wartości do 1 miliarda dolarów, w tym kobaltu, antymonu, tantalu i skandu, w ramach globalnych działań magazynowych.

Unia Europejska podejmuje również proaktywne kroki, aby zabezpieczyć swoje dostawy kluczowych surowców.

W ramach nowego Planu Działań RESourceEU inicjatywy zakupów i gromadzenia zapasów mają rozpocząć się w 2026 roku.

To przedsięwzięcie jest bezpośrednim skutkiem ustawy o surowcach krytycznych (CRMA) i ma na celu zapewnienie dostępności materiałów niezbędnych dla zielonych technologii i obrony.

Magazynowanie, które działa na podstawie odrębnych cykli zakupów, nie jest kształtowane przez cenę, w przeciwieństwie do popytu komercyjnego. Wprowadza to dodatkowy element zmienności.

"W miarę jak coraz więcej rządów przyspiesza wysiłki na rzecz wzmocnienia krajowych zapasów, prawdopodobnie stanie się to trwałym elementem dynamiki rynków metali" – powiedział Manthey.

Odłączenie od przeszłości

"Razem wzięte te siły sugerują, że następny cykl metali będzie wyglądał zasadniczo inaczej niż poprzednie" – powiedział Manthey.

Nowa faza rynku metali będzie kształtowana przez zróżnicowane źródła popytu napędzane elektryfikacją, obronnością i infrastrukturą cyfrową, według Manthey.

Ta nowa faza będzie również charakteryzowana wolniejszymi reakcjami podaży w obliczu bardziej ograniczonych i upolitycznionych podaży, zwiększoną zmiennością wynikającą z geopolityki i dekarbonizacji oraz rosnącą rolą magazynowania i wydatków na obronność, pokazuje raport.