Globalni bankierzy centralni popierają niepodległość Fed po śledztwie Powella

  • Globalni liderzy banków centralnych wydali rzadkie, skoordynowane poparcie dla przewodniczącego Rezerwy Federalnej USA.
  • Oświadczenie zostało podpisane przez prezes Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde oraz gubernatora Banku Anglii.
  • Opisali niezależność banków centralnych jako podstawową podstawę szerszej stabilności gospodarczej.

Globalni liderzy banków centralnych wydali rzadkie, skoordynowane wyrazy wsparcia dla przewodniczącego Rezerwy Federalnej USA, Jerome'a Powella.

Stało się to po tym, jak prokuratorzy federalni wszczęli śledztwo karne związane z remontem siedziby Fed w Waszyngtonie o wartości 2,5 miliarda dolarów oraz zeznaniami Powella przed Kongresem.

We wspólnym oświadczeniu opublikowanym we wtorek bankierzy centralni stwierdzili, że stoją "w pełnej solidarności" z Systemem Rezerwy Federalnej i jego przewodniczącym, przedstawiając ten moment jako test, czy decyzje dotyczące polityki monetarnej mogą pozostać odizolowane od wpływów politycznych.

Oświadczenie to jest następstwem własnych wypowiedzi Powella z niedzielnego wieczoru, kiedy potwierdził śledztwo i ostrzegł przed szerszymi konsekwencjami dla tego, jak ustalane są stopy procentowe w Stanach Zjednoczonych.

Rzadki zjednoczony front światowych liderów banków centralnych

Oświadczenie zostało podpisane przez prezes Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde oraz gubernatora Banku Anglii Andrew Baileya, a także kilku innych szefów banków centralnych.

Przekaz bankierów centralnych obejmował sygnatariuszy spoza Europy i Wielkiej Brytanii, a wsparcie pochodziło także od szefów banków centralnych Brazylii, Szwajcarii, Szwecji, Danii, Korei Południowej, Australii i Kanady.

Opisali niezależność banków centralnych jako podstawową podstawę stabilności cenowej, finansowej i szerszej stabilności gospodarczej, podkreślając, że zasada ta istnieje po to, by służyć obywatelom.

Sygnatariusze podkreślili również, że kluczowe jest zachowanie niezależności przy jednoczesnym pełnym poszanowaniu rządów prawa i demokratycznej odpowiedzialności.

Ich przekaz został przedstawiony jako wsparcie dla instytucji, a nie polityki, przedstawiając śledztwo jako wydarzenie o potencjalnych konsekwencjach wykraczających poza sam Fed.

W oświadczeniu pochwalono także Powella osobiście, podkreślając, że służył z "uczciwością", pozostał skupiony na swoim mandatie i pozostał wierny interesowi publicznemu.

Dodano, że był uważany za szanowanego kolegę przez tych, którzy z nim współpracowali.

Śledztwo Federalne powiązane z remontem siedziby o wartości 2,5 miliarda dolarów

Powell powiedział w niedzielę wieczorem, że federalni prokuratorzy wszczęli śledztwo karne dotyczące remontu siedziby banku centralnego w Waszyngtonie oraz jego zeznań przed Kongresem związanych z tym projektem.

Śledztwo koncentruje się na renowacji o wartości 2,5 miliarda dolarów, co wzbudziło dużą uwagę, ponieważ Fed nadal odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu warunków gospodarczych poprzez decyzje dotyczące stóp procentowych.

Oświadczenie Powella publicznie potwierdziło dochodzenie, wyostrzając uwagę rynków finansowych i obserwatorów politycznych.

Powell łączy śledztwo z presją Trumpa dotyczącą stawek

Powell był pod stałą presją ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa, by obniżyć stopy procentowe szybciej i o większą kwotę, niż Fed doprowadził.

W swoim niedzielnym wystąpieniu Powell powiedział, że śledztwo jest powiązane z frustracją prezydenta związaną z tempem i skalą obniżek stawek.

W oświadczeniu wideo opublikowanym na koncie Fedu na X, Powell powiedział, że groźba postawienia zarzutów karnych wynika z tego, że Fed ustala stopy na podstawie najlepszej oceny tego, co służy społeczeństwu, a nie dopasowania się do preferencji prezydenta.

Opisał także sytuację jako test, czy bank centralny może nadal podejmować decyzje o stopach procentowych na podstawie dowodów i warunków gospodarczych, czy też polityka monetarna może być kształtowana przez presję polityczną lub zastraszanie.