Poranny briefing: Akcje w Azji spadają w związku z groźbami taryfowymi Trumpa; PKB Chin zwalnia

  • Akcje azjatyckie spadły, gdy Trump zagroził nowymi cłami UE, skłaniając inwestorów do przejścia do złota i srebra.
  • Chiny osiągnęły swój cel wzrostu na 2025 rok, ale słaby popyt krajowy spowodował wzrost PKB do 4,5% w czwartym kwartale.
  • Micron ostrzegł przed bezprecedensowym niedoborem układów pamięci, a UE rozważa działania odwetowe wobec USA.

Rynki azjatyckie cofnęły się na początku tygodnia, gdy odnowione napięcia handlowe między USA a Europą zaniepokoiły inwestorów, a nowe dane podkreśliły spowolnienie gospodarki Chin.

Nastroje dodatkowo kształtowały rosnące zasoby bezpiecznej przystanie, ostrzeżenia o pogłębiającym się globalnym niedoborze chipów pamięci ze strony Micron Technology oraz przygotowania Unii Europejskiej do potencjalnych działań odwetowych wobec Waszyngtonu.

Azjatyckie rynki dotknięte obawami o taryfy celne, bezpieczne przystani rosną

Giełdy w całej Azji spadły w poniedziałek po tym, jak prezydent USA Donald Trump zagroził nałożeniem dodatkowych ceł na osiem krajów europejskich, jeśli USA nie będą mogły kupić Grenlandii.

Ten ruch wzbudził obawy przed szerszym transatlantyckim konfliktem handlowym i zwiększył apetyt na ryzyko.

Japoński indeks Nikkei spadł o 0,8%, podczas gdy najszerszy indeks MSCI obejmujący akcje regionu Azji i Pacyfiku poza Japonią spadł o 0,1%.

Kontrakty terminowe na amerykańskie akcje były słabsze podczas słabego handlu świątecznego, przy czym kontrakty terminowe na SandP 500 spadły o 0,8%, a kontrakty na Nasdaq o 1,1%.

Europejskie kontrakty terminowe również spadły, a kontrakty na EUROSTOXX 50 i DAX straciły 1,1%.

Dolar osłabił wobec tradycyjnych bezpiecznych przystani, tracąc 0,4% względem franka szwajcarskiego i 0,2% wobec jena.

Złoto wzrosło o 1,4% do 4 660 dolarów za uncję, a srebro wzrosło o 3,3% do 92,93 dolarów, oba na rekordowych poziomach. Ceny ropy były w dużej mierze na stałym poziomie w związku z obawami o globalny wzrost i utrzymujące się ryzyka geopolityczne na Bliskim Wschodzie.

Trump zapowiedział, że od 1 lutego nałoży dodatkowe 10% opłat importowych na towary z Danii, Norwegii, Szwecji, Francji, Niemiec, Holandii, Finlandii i Wielkiej Brytanii, a jeśli nie zostanie osiągnięte porozumienie, wzrośnie do 25% 1 czerwca.

PKB Chin osiąga cel, ale impet słabnie

Gospodarka Chin straciła impet pod koniec 2025 roku, mimo że osiągnęła roczny cel wzrostu Pekinu.

Produkt krajowy brutto wzrósł w czwartym kwartale o 4,5% w porównaniu z rokiem poprzednim, spowolniając z 4,8% w trzecim kwartale i stanowiąc najsłabsze tempo od początku 2023 roku.

Za cały rok PKB wzrósł o 5%, odpowiadając celowi rządu.

Chińskie akcje onshore nieco wzrosły po publikacji danych, podczas gdy obligacje i juan nie zmieniły się znacząco.

Popyt krajowy pozostał główną przeszkodą.

Sprzedaż detaliczna wzrosła w grudniu zaledwie o 0,9%, nie spełniając oczekiwań, podczas gdy inwestycje w środki trwałe skurczyły się o 3,8% w ciągu roku.

Stopa bezrobocia w miastach utrzymała się na poziomie 5,1%.

"Pomimo osiągnięcia celu wzrostu 5%, gospodarka Chin w 2025 roku odnotowała w 2025 roku słabszy wzrost roczny z kwartałem na rok, co pokazuje, że popyt krajowy wciąż jest słaby" – powiedział Larry Hu, szef działu ekonomii chińskiej w Macquarie Group.

Eksport i przemysł nadal stanowiły podstawę aktywności, z wyrobem przemysłowym wzrostem o 5,2% w grudniu, a eksport netto stanowił około jedną trzecią wzrostu gospodarczego w 2025 roku.

Micron ostrzega przed bezprecedensowym utratą liczby układów pamięci

Micron Technology poinformował, że globalny niedobór układów pamięci nasilił się i będzie trwał także poza tym rokiem, napędzany rosnącym popytem na infrastrukturę sztucznej inteligencji.

"Niedobór, który obserwujemy, jest naprawdę bezprecedensowy" – powiedział Manish Bhatia, wiceprezes wykonawczy ds. operacji Micron.

Zauważył, że pamięć o dużej przepustowości dla akceleratorów AI pochłania potencjał przemysłu, pozostawiając niedobory smartfonów i komputerów PC.

Micron i jego konkurenci sprzedali dużą część produkcji na 2026 rok, co skłoniło firmę do przyspieszenia ekspansji produkcji w USA i Azji.

Chińskie media Jiemian poinformowały w piątek, że czołowi producenci smartfonów w Chinach — w tym Xiaomi Corp., Oppo i Shenzhen Transsion Holdings Co. — ograniczają swoje cele wysyłkowe na 2026 rok w związku ze wzrostem kosztów pamięci, a Oppo podobno obniżyło prognozy nawet o 20%.

Globalne dostawy smartfonów mają w tym roku spaść o 2,1%, ponieważ wyższe ceny pamięci, spowodowane niedoborem układów scalonych, zwiększają koszty i ograniczają produkcję, według grudniowych szacunków branżowego Counterpoint Research.

Producenci komputerów PC, w tym Dell Technologies Inc., również ostrzegają, że trwające ograniczenia w dostawie pamięci prawdopodobnie będą wpływać na ich działania.

UE rozważa odwet wobec groźby taryfowej ze strony USA

Unia Europejska przygotowuje potencjalne środki zaradcze po groźbie taryfowej Trumpa, w tym wznowienie zawieszenia ceł na towary amerykańskie o wartości 93 miliardów euro oraz możliwe zastosowanie swojego narzędzia antyprzymusowego.

"Prezydent Trump wywołał lawinę, która grozi zniszczeniem dziesięcioleci transatlantyckiej współpracy" – powiedział Stefan Lofven, prezes Partii Europejskich Socjalistów.

Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer skrytykował wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa jako "całkowicie błędne", podczas gdy szwedzki premier Ulf Kristersson powiedział, że Szwecja nie podda się "szantażowi".

Prezydent Francji Emmanuel Macron określił to zagrożenie jako "nie do przyjęcia" i powiedział, że będzie dążył do tego, by Unia Europejska zastosowała najsilniejsze środki zaradcze handlowe, znane jako narzędzie antyprzymusowe.

Najszybszą reakcją Unii Europejskiej byłoby zawieszenie zatwierdzenia jej lipalcowej umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi, która nadal wymaga ratyfikacji przez Parlament Europejski.

Europejska Partia Ludowa, największa grupa polityczna parlamentu, ogłosiła, że sprzymierzy się z innymi partiami, aby zablokować poparcie dla porozumienia.

Oczekuje się, że przywódcy UE omówią opcje w tym tygodniu, mimo że urzędnicy twierdzą, że dyplomacja pozostaje preferowaną drogą.

Ekonomiści ostrzegają, że pełna eskalacja mogłaby znacząco zakłócić przepływy handlowe i rynki finansowe, co dodatkowo zwiększa globalną niepewność, która już wpływa na nastroje inwestorów.