Wrap towarowy: złoto i srebro osiągnęły rekordowe poziomy w obliczu sporów o Grenlandię; Spadki oleju

  • Złoto i srebro osiągnęły rekordowe poziomy z powodu popytu na bezpieczne schronienie ze strony groźby taryfowej Trumpa na Grenlandię.
  • Ceny ropy spadły, gdy złagodzenie niepokojów w Iranie zmniejszyło zagrożenie interwencją USA mogącą przerwać dostawy.
  • Metale nieszłościowe (miedź, aluminium) wzrosły po proponowanych przez Trumpa nowych ceł na kraje europejskie.

Popyt na bezpieczne schronienie wyniósł ceny złota i srebra do nowych rekordowych poziomów w poniedziałek, mimo że eksperci widzą dalszy wzrost.

Ceny ropy spadły, cofając piątkowe wzrosty, gdy protesty społeczne w Iranie osłabły, zmniejszając zagrożenie amerykańskim atakiem i zmniejszając dostawy ropy naftowej.

Tymczasem metale bazowe wzrosły dziś rano po spadku kontraktów terminowych na akcje. Ta reakcja rynku nastąpiła po tym, jak Trump zaproponował nowe cła wymierzone w osiem krajów europejskich z powodu sporu o Grenlandię.

Trzymiesięczny kontrakt na miedź na London Metal Exchange wzrósł o prawie 1% do 12 928 dolarów za tonę, podczas gdy kontrakt na aluminium wzrósł o 0,5% i wyniósł 3 156,50 dolarów za tonę.

Rally bullionu trwa

Odnowione napięcia handlowe skłoniły inwestorów do pośpiechu po "bezpieczeństwo" dziś rano, co doprowadziło do wzrostu cen metali szlachetnych.

Złoto, w szczególności, odnotowało znaczący wzrost o ponad 1,5% na początku handlu, osiągając nowy rekordowy rekord nieco poniżej 4 700 dolarów.

"Decyzja ta była spowodowana połączeniem rosnącego ryzyka geopolitycznego, obaw przed wojną handlową oraz cofnięcia dolara amerykańskiego" – powiedział David Morrison, starszy analityk rynkowy w Trade Nation.

W chwili pisania tego tekstu kontrakt na złoto COMEX wynosił 4 675,74 USD za uncję, co stanowi wzrost o 1,8%, podczas gdy srebro wynosiło 93,080 USD za uncję, czyli wzrost o 5,1%.

Srebro ponownie przewyższyło złoto pod względem wyników, osiągając nowy rekord z wzrostem powyżej 3,5%.

Biały metal gwałtownie odbił się po otwarciu rynków Azji i Pacyfiku, krótko przekraczając próg 94 dolarów po spadku pod koniec zeszłego tygodnia.

"Dominujący pogląd wśród byków jest taki, że srebro jest niedoborowe, podczas gdy popyt zarówno ze strony inwestorów, jak i przemysłu pozostaje silny," powiedział Morrison.

Wzrost w poniedziałek był głównie napędzany przez inwestorów poszukujących aktywów bezpiecznej przystani po ostrzeżeniu prezydenta USA Donalda Trumpa o nałożeniu dodatkowych ceł na niektóre kraje europejskie, wynikających z nieporozumienia dotyczącego Grenlandii.

W sobotę Trump zaostrzył spór o rozległą arktyczną wyspę Danii, grożąc kilku europejskim sojusznikom eskalacją ceł. To zagrożenie zostało złożone, chyba że USA zostaną dopuszczone do zakupu Grenlandii.

Spadki oleju

Ceny ropy spadły w poniedziałek o 1%, rezygnując z zysków z poprzedniej sesji.

Spadek został wywołany przez złagodzenie niepokojów społecznych w Iranie, co zmniejszyło prawdopodobieństwo ataku USA, który mógłby przerwać dostawy od znaczącego producenta z Bliskiego Wschodu.

Powszechne niepokoje w Iranie, wywołane trudnościami gospodarczymi, zostały stłumione przez brutalne represje rządowe, które według urzędników spowodowały 5 000 ofiar śmiertelnych.

Prawdopodobieństwo interwencji USA, która mogłaby zagrozić dostawom ropy z Iranu, czwartego co do wielkości producenta OPEC, wydawało się maleć po tym, jak Trump wydawał się wycofać wcześniejsze groźby.

Trump oświadczył w mediach społecznościowych, że Iran wstrzymał masowe wieszanie protestujących, plan, którego sam kraj nigdy publicznie nie ogłosił.

Ropa naftowa West Texas Intermediate na początku miesiąca krótko przebiła znaczący poziom oporu około 61,30 USD w połowie zeszłego tygodnia, ale od tego czasu się cofnęła.

Co istotne, spadek nie był na tyle znaczący, by zepchnąć go poniżej górnej linii oporu trendu spadkowego, który zaczął się budować latem, według Morrisona.

"Zachodowe przekonanie, że przerażający wybuch przemocy wspieranej przez reżim wobec protestujących w Iranie już ustał, częściowo odpowiada za spadek cen ropy" – powiedział Morrison.

W chwili pisania tego tekstu ceny ropy WTI wynosiły 59,08 USD za baryłkę, co oznacza spadek o 0,4%, podczas gdy Brent wynosił 63,81 USD za baryłkę, wzrost o 0,5%.