Dlaczego Bitcoin nadal utknął poniżej $70K mimo dużych napływów?

Dlaczego Bitcoin nadal utknął poniżej $70K mimo dużych napływów?
Rony Roy
28 lut 2026, 14:42 PM

W ciągu ostatnich kilku tygodni cena Bitcoina nie zdołała przebić górnych granic uporczywego zakresu handlowego między $60,000 a $70,000.

Chociaż niektóre końcowotygodniowe katalizatory makro początkowo zapewniły wsparcie dla aktywów cyfrowych, odbicie cen ponownie straciło impet w pobliżu psychologicznej bariery $70,000, gdy presja sprzedaży przerwała rajd.

W chwili pisania tego tekstu cena Bitcoina pozostaje wyraźnie poniżej historycznego maksimum odnotowanego wcześniej w cyklu.

Utrzymująca się stagnacja, w połączeniu ze świeżymi przeszkodami makroekonomicznymi, ponownie wystawia na próbę przekonanie byków, którzy oczekiwali zdecydowanego wybicia po odnowionych napływach instytucjonalnych.

Ostatni rajd Bitcoina okazał się fałszywym wybiciem

Ostatnie odbicie Bitcoina na początku tego tygodnia doprowadziło cenę z powrotem w kierunku $70,000 po serii czynników, które krótkotrwale przywróciły zaufanie na rynkach ryzykownych aktywów.

Wielo‑tygodniowe minima w rejonie $62,000 ustąpiły miejsca 8% odbiciu w ciągu 48 godzin, dając traderom chwilę ulgi po przedłużonym spadku w lutym.

Doniesienia o tymczasowym złagodzeniu napięć między USA a Iranem uspokoiły nastroje i wywołały skromną rotację kapitału z powrotem z metali szlachetnych do aktywów ryzykownych, takich jak Bitcoin.

Bezpośrednie zagrożenie eskalacją wydawało się słabnąć, co zmniejszyło popyt na aktywa bezpiecznej przystani i pozwoliło kryptowalutom ustabilizować się.

Inwestorzy reagowali też na przemówienie prezydenta Donalda Trumpa z okazji Liberation Day, wygłoszone zaledwie kilka dni po orzeczeniu Sądu Najwyższego, które ograniczyło możliwości administracji w zakresie korzystania z uprawnień nadzwyczajnych na mocy IEEPA do nakładania odwrotnych ceł.

Choć Trump powtórzył plany dotyczące globalnych ceł sięgających do 15%, prawne potknięcie w kierunku szerszej eskalacji handlowej początkowo złagodziło zmienność.

Tymczasem aktywa ryzykowne skorzystały również na mocnym raporcie wynikowym Nvidii, który złagodził część obaw dotyczących wydatków na AI, wcześniej niepokojących rynki kryptowalut.

Równocześnie spot‑fundusze ETF na Bitcoina odnotowały ponad $1 miliard wpływów netto w ciągu trzech sesji, na czele z IBIT od BlackRocka.

Zakupy przy dołkach w rejonie niedawnych minimów zapewniły wsparcie strukturalne, pomagając cenie odzyskać środkowy zakres w pobliżu $67,000 i krótko podjąć próbę ataku na opór powyżej.

Co utrzymuje Bitcoina poniżej $70K?

Jednak ostatni impet nie przełożył się na trwałe wybicie strukturalne.

Analitycy ostrzegali, że szersza konfiguracja techniczna nadal odzwierciedla rynek uwięziony pod silnym oporem.

200‑tygodniowa wykładnicza średnia krocząca w rejonie $68,300, historyczne maksimum cyklu z 2021 r. około $69,000 oraz psychologiczny poziom $70,000 zbliżyły się do siebie, tworząc gęstą strefę podaży.

Każda próba odzyskania tych poziomów spotykała się z agresywną sprzedażą.

Struktura rynku nadal przypomina raczej odbicie w rynku niedźwiedzia niż początek trwałej zmiany trendu.

Historycznie wcześniejsze cykle niedźwiedzie trwały co najmniej 365 dni i generowały spadki zbliżone do 80%.

Aktualny spadek Bitcoina od szczytu $126,200 wynosi nieco ponad 50%, co w porównaniu historycznym pozostawia miejsce na dalsze zniżki, zanim ukształtuje się trwałe dno.

Tymczasem piątkowe dane o inflacji ponownie wprowadziły presję makro.

Styczniowy Indeks Cen Producentów wzrósł o 0.5% miesiąc do miesiąca wobec oczekiwań 0.3%, podczas gdy Core PPI wzrósł o 0.8% zamiast prognozowanych 0.3%.

Wyższy odczyt wzmocnił obawy, że inflacja pozostaje zakorzeniona w łańcuchach dostaw, zmniejszając nadzieje na krótkoterminowe cięcia stóp przez Federal Reserve.

W ciągu kilku godzin od publikacji Bitcoin cofnął się w stronę $65,000, potwierdzając ostrzeżenia analityków, że słabość strukturalna pozostaje nierozwiązana. 

Oczekiwania na dłużej utrzymujące się wyższe stopy zaostrzają warunki płynności, utrudniając aktywom spekulacyjnym przyciągnięcie agresywnych przepływów kapitału potrzebnych do przełamania utrwalonego oporu.

Z kolei złoto wzrosło do nowych maksimów po niespodziance inflacyjnej, podkreślając odnowioną preferencję dla tradycyjnych zabezpieczeń w okresach stresu makro.

W efekcie Bitcoin pozostaje uwikłany w psychologiczną i strukturalną walkę o przewagę.

Kupujący instytucjonalni wydają się skłonni akumulować w obrębie zakresu, jednak wykazali niewielką pilność w gonieniu cen powyżej $70,000.

Do czasu zdecydowanego zamknięcia tygodniowego powyżej 200‑tygodniowej EMA i poziomu $70,000 przy silnym wolumenie, odbicia ryzykują bycia traktowanymi jako chwilowa ulga, a nie potwierdzenie nowej fazy wzrostowej.

Zastoje regulacyjne pozostają problemem

Kolejnym istotnym źródłem niepokoju dla Bitcoina jest legislacyjny impas wokół regulacji specyficznych dla kryptowalut, które były jednym z głównych katalizatorów rozruchu tego cyklu byczego przed ponownym wyborem prezydenta Trumpa.

Jak wcześniej informował Invezz, wyczekiwana Clarity Act, mająca zapewnić kompleksowe ramy prawne dla aktywów cyfrowych, napotkała znaczące opóźnienia w Senacie.

Inwestorzy stają się coraz bardziej ostrożni, gdy pro‑krypto narracja przemieszcza się z natychmiastowych działań wykonawczych na wolniejszy, bardziej mozolny etap wdrożeniowy.

Trwająca walka kompetencyjna między SEC a CFTC pozostaje nierozwiązana, tworząc próżnię pewności, która trzyma kapitał instytucjonalny z boku rynku.

Bez definitywnego przyjęcia ustaw regulujących strukturę rynku lub formalnego wdrożenia zapisów GENIUS Act, rynek nie ma fundamentalnego zielonego światła potrzebnego do przekształcenia oporu $70,000 w trwały poziom wsparcia.