Uniswap uzyskuje ostateczne oddalenie w wieloletnim pozwie zbiorowym o oszustwa

Uniswap uzyskuje ostateczne oddalenie w wieloletnim pozwie zbiorowym o oszustwa
Rony Roy
03 mar 2026, 09:44 AM

Czteroletnia batalia prawna dotycząca rzekomych oszukańczych tokenów handlowanych na protokole Uniswap dobiegła końca po tym, jak sąd federalny oddalił pozostałe zarzuty przeciwko twórcy zdecentralizowanej giełdy i jego założycielowi.

W poniedziałek sędzia Katherine Polk Failla z Sądu Okręgowego Stanów Zjednoczonych dla Południowego Okręgu Nowego Jorku oddaliła drugą poprawioną skargę przeciwko Uniswap Labs i Haydenowi Adamsowi na stałe, uniemożliwiając powodom ponowne wniesienie sprawy.

Orzeczenie kończy pozew zbiorowy wytoczony po raz pierwszy w kwietniu 2022 r. przez grupę kierowaną przez Nessa Risley, która dążyła do pociągnięcia firmy oraz kilku inwestorów venture, w tym Paradigm, Andreessen Horowitz i Union Square Ventures, do odpowiedzialności za straty związane z rzekomymi rug-pullami i schematami pump-and-dump.

W swojej opinii Failla uznała, że powodom nie udało się wiarygodnie zarzucić, iż Uniswap miał rzeczywistą wiedzę o rzekomym oszustwie ani że istotnie pomagał w jego przeprowadzeniu.

Stworzenie miejsca, w którym można handlować tokenami — napisała — nie jest tym samym co aktywne pomaganie w popełnieniu oszustwa.

Zarzuty, dodała, opierały się ostatecznie na teorii, że Uniswap świadczył „zwykłe usługi, z których każdy mógł korzystać do celów zgodnych z prawem”, nawet jeśli niektórzy użytkownicy wykorzystywali je w sposób niezgodny z prawem.

„Taki argument upada z tych samych powodów, dla których bank nie udziela istotnej pomocy osobie piorącej pieniądze, która przepuszcza gotówkę przez konta bankowe, oraz dlaczego WhatsApp nie udziela istotnej pomocy handlarzowi narkotyków, który koordynuje sprzedaż za pośrednictwem jego usługi komunikacyjnej” — napisała.

Samo udostępnianie infrastruktury, na której dochodzi do nadużyć, nie stanowi odpowiedzialności prawnej za te nadużycia, uzasadniła.

Uniswap nie ponosi odpowiedzialności za działania podmiotów trzecich

Pozew już wcześniej napotkał przeszkody. W 2023 r. Failla oddaliła zarzuty, uznając, że kluczowe twierdzenia nie miały poparcia w faktach.

Decyzję później podtrzymał Sąd Apelacyjny Stanów Zjednoczonych dla Drugiego Okręgu, który przekazał pozostałe roszczenia wynikające z prawa stanowego do sądu okręgowego w celu dalszego rozpatrzenia.

Powodowie następnie zmienili pozew w maju, zawężając zakres do rzekomych naruszeń przepisów o ochronie konsumentów obowiązujących w stanie i twierdząc, że Uniswap dopuścił do rozwoju oszukańczych schematów tokenowych na swojej platformie.

Niemożność zidentyfikowania konkretnych emitentów tokenów — zauważyła we wcześniejszych orzeczeniach — uniemożliwiała powodom powiązanie zgłaszanej szkody z konkretnym, odpowiedzialnym podmiotem.

Ponieważ oddalenie zostało teraz dokonane na stałe, sprawa osiąga swój ostatni rozdział.

Kierownictwo Uniswap uznało decyzję za istotną dla szerszego sektora zdecentralizowanych finansów.

Radca prawny i szef ds. polityki Brian Nistler określił ją jako kolejne precedensowe orzeczenie, które odrzuca próby narzucenia odpowiedzialności deweloperom za niewłaściwe wykorzystanie otwartego kodu przez osoby trzecie.

Tymczasem Adams nazwał wynik „dobrym, rozsądnym”, dodając, że deweloperzy piszący otwartoźródłowy kod smart kontraktów nie powinni ponosić odpowiedzialności, gdy inni wykorzystują ten kod do oszustwa.

Decyzja zapada w kontekście zwiększonego nadzoru regulacyjnego nad zdecentralizowanymi platformami, w tym wcześniejszych dochodzeń dotyczących tego, jak takie protokoły są skonstruowane i promowane.