Anthropic zaskarży decyzję Pentagonu o uznaniu go za ryzyko łańcucha dostaw

  • Anthropic zaskarży w sądzie oznaczenie przez Pentagon jako ryzyko dla łańcucha dostaw.
  • Spór o zabezpieczenia AI zagraża kontraktowi obronnemu Anthropic o wartości $200 million.
  • Orzeczenie Pentagonu zaostrza rywalizację między firmami AI o kontrakty.

Anthropic PBC zapowiedział, że zaskarży w sądzie decyzję Pentagonu o uznaniu firmy zajmującej się sztuczną inteligencją za zagrożenie dla amerykańskiego łańcucha dostaw, zaostrzając napięcia między spółką a administracją Trumpa w sprawie zabezpieczeń regulujących wojskowe wykorzystanie technologii AI.

Oznaczenie, przekazane firmie w środę, zagraża kontraktowi Anthropic o wartości $200 million z Departamentem Obrony USA i może ograniczyć możliwość współpracy spółki z wykonawcami obronnymi.

— Nie uważamy, aby to działanie było prawnie uzasadnione i nie widzimy innego wyjścia, niż zaskarżenie go w sądzie — napisał w czwartek w poście na blogu dyrektor generalny Dario Amodei.

Ruch ten następuje po tygodniach napiętych negocjacji między Anthropic a amerykańskimi urzędnikami obronnymi dotyczących warunków wykorzystania systemów AI spółki przez wojsko.

Oznaczenie przez Pentagon zaostrza spór

Spór koncentruje się na warunkach, jakie Anthropic stawia dotyczących korzystania z jej modeli AI, znanych jako Claude.

Spółka domagała się zapewnień, że jej technologia nie będzie wykorzystywana do masowego nadzoru krajowego ani do w pełni autonomicznych systemów broni.

Tymczasem Departament Obrony chciał mieć dostęp do modeli w celu realizacji każdego zgodnego z prawem zastosowania wojskowego.

— Jak stwierdziliśmy w zeszły piątek, nie uważamy, i nigdy nie uważaliśmy, że rolą Anthropic ani jakiejkolwiek prywatnej firmy jest uczestniczenie w podejmowaniu decyzji operacyjnych — to rola wojska — napisał Amodei.

— Nasze jedyne obawy dotyczyły wyłączeń odnośnie w pełni autonomicznych systemów broni i masowego nadzoru krajowego, które odnoszą się do wysokopoziomowych obszarów użycia, a nie do podejmowania decyzji operacyjnych.

Sekretarz Obrony Pete Hegseth ostrzegł spółkę w zeszłym tygodniu, że może zostać uznana za ryzyko dla łańcucha dostaw, jeśli negocjacje zakończą się fiaskiem.

Decyzja została formalnie przekazana Anthropic w środę.

To oznaczenie, historycznie stosowane wobec firm powiązanych z zagranicznymi przeciwnikami, takimi jak chiński gigant technologiczny Huawei, zobowiązuje wykonawców obronnych do zaświadczenia, że nie używają technologii Anthropic w pracach związanych z Pentagonem.

Anthropic jest pierwszą amerykańską firmą, która otrzymała takie oznaczenie.

Wpływ na kontrakty i projekty obronne

Oznaczenie naraża na ryzyko istniejące kontrakty rządowe Anthropic.

Spółka podpisała w lipcu umowę z Pentagonem o wartości $200 million i stała się pierwszym dostawcą AI, który wdrożył swoje modele w zastrzeżonych sieciach rządu USA.

Narzędzia Claude firmy Anthropic były używane przez personel obronny w procesach operacyjnych, w tym przy działaniach związanych z konfliktem z Iranem.

Decyzja Pentagonu może również wpłynąć na partnerstwa z innymi wykonawcami.

Anthropic będzie musiał wstrzymać prace z Palantir Technologies przy niektórych projektach obronnych, w tym użycie Claude w platformie Maven Smart System firmy Palantir.

Mimo to Amodei powiedział, że uprawnienie prawne wykorzystane przez Pentagon jest na tyle wąskie, że nie powinno wpływać na działalność niezwiązaną z konkretnymi kontraktami obronnymi.

Microsoft, który w listopadzie ogłosił plany zainwestowania do $5 billion w Anthropic, poinformował, że przeanalizował oznaczenie i doszedł do wniosku, iż może kontynuować współpracę ze spółką przy projektach niezwiązanych z Departamentem Obrony.

Napięcia w branży i skutki polityczne

Spór spotęgował rywalizację wśród firm AI ubiegających się o kontrakty rządowe.

Konkurencyjne OpenAI ogłosiło własne porozumienie z Pentagonem na kilka godzin po tym, jak rząd USA zasugerował, że zerwie więzi z Anthropic.

Dyrektor generalny OpenAI, Sam Altman, stwierdził, że Departament Obrony wykazał „głębokie poszanowanie dla bezpieczeństwa i chęć współpracy w celu osiągnięcia najlepszego możliwego rezultatu”.

Konfrontacja spotkała się też z krytyką ekspertów prawnych. Charlie Bullock, starszy pracownik naukowy w Institute for Law & AI, powiedział w raporcie Bloomberga, że uprawnienie użyte przez Pentagon miało służyć przeciwdziałaniu zagrożeniom ze strony obcych państw, a nie firmom krajowym.

— To nie jest uprawnienie przeznaczone do niszczenia dużych amerykańskich firm, które mają spór kontraktowy z rządem Stanów Zjednoczonych — powiedział. — Jest to uprawnienie mające na celu przeciwdziałanie szpiegostwu prowadzonemu przez chińskie firmy i tym podobnym zagrożeniom.

Anthropic, wyceniany obecnie na około $380 billion i prognozowany na generowanie prawie $20 billion rocznych przychodów, kontynuował w ostatnich dniach rozmowy z urzędnikami obronnymi.

Tymczasem Emil Michael, podsekretarz obrony ds. badań i inżynierii, napisał w mediach społecznościowych, że negocjacje dobiegły końca.

Amodei przyznał, że spór staje się coraz bardziej napięty, i przeprosił za ton wycieku wewnętrznego memo krytykującego administrację.

Zgodnie z raportem The Information, Amodei powiedział pracownikom, że stanowisko administracji wobec Anthropic może wynikać z faktu, iż spółka nie dokonała darowizn ani nie złożyła, jak to określił, „pochwał w stylu dyktatorskim dla Trumpa”.

— To był trudny dzień dla firmy i przepraszam za ton wpisu — napisał.