Złoto odbija 1% na napięciach na Bliskim Wschodzie; czy rajd utrzyma impet?

  • Złoto odzyskuje poziom $5,128 w miarę eskalacji niepewności związanej z konfliktem na Bliskim Wschodzie.
  • Traderzy oczekują danych Nonfarm Payrolls (NFP) i sprzedaży detalicznej w USA.
  • USA przygotowują się do wprowadzenia 15% globalnej taryfy; CME Group obniża marżę dla złota.

Złoto odbiło w piątek, odrabiając straty po spadku o ponad 1% w poprzedniej sesji, gdy inwestorzy uciekali do metalu bezpiecznej przystani w obliczu rosnącej niepewności związanej z rozszerzającym się konfliktem na Bliskim Wschodzie.

Na COMEX złoto wzrosło o 1% do $5,128 za uncję w chwili pisania. 

Jednak metal jest na drodze do przerwania czterotygodniowej passy zwyżek, odnotowując w tym tygodniu spadek o około 3%.

Tę stratę przypisuje się narastającym obawom o inflację, napędzanym zarówno malejącymi perspektywami obniżek stóp procentowych, jak i wyższymi kosztami energii.

Ponadto umocnienie dolara w tym tygodniu osłabiło popyt ze strony zagranicznych nabywców.

Silniejszy dolar sprawia, że towary wyceniane w tej walucie stają się droższe. 

Eskalacja konfliktu USA-Iran i nadchodzące dane

Konflikt między USA, Izraelem i Iranem nasilił się i trwa już siódmy dzień.

W czwartek Iran przeprowadził ataki rakietowe i dronami wzdłuż Zatoki, uderzając w rafinerię ropy w Bahrajnie.

Równocześnie Izrael kontynuował naloty na Teheran, a USA zawiesiły działalność swojej ambasady w Kuwejcie.

Prezydent USA Donald Trump ujawnił, że irańscy urzędnicy próbowali się z nim skontaktować, by negocjować zakończenie konfliktu, lecz odrzucił te propozycje, stwierdzając, że jest to "za późno" i że USA aktywnie dążą do zniszczenia Iranu.

Pomimo stanowiska USA, irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi oświadczył, że Teheran ani nie zabiegał o zawieszenie broni, ani nie zamierza negocjować takiego rozejmu. 

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej dodatkowo ostrzegł, że działania odwetowe mają się nasilić w nadchodzących dniach.

Tymczasem uwaga rynków zwraca się także ku nadchodzącym amerykańskim danym gospodarczym.

Traderzy oczekują publikacji amerykańskiego raportu Nonfarm Payrolls (NFP), z konsensusem na poziomie około 59 000 za luty, po mocnym odczycie 130 000 w styczniu. 

Dodatkowo sprzedaż detaliczna ma według prognoz spaść o 0,3% miesiąc do miesiąca w styczniu, po tym jak w poprzednim miesiącu utrzymała się na niezmienionym poziomie.

W tym tygodniu USA mają wprowadzić tymczasową globalną taryfę celną w wysokości 15%, co stanowi wzrost z poprzednich 10%. 

Zmiana ta następuje po decyzji Sądu Najwyższego unieważniającej większość wcześniejszych ceł wprowadzonych przez Donalda Trumpa. 

Według Scotta Bessenta taryfa ta może potencjalnie wrócić do poprzednich poziomów w ciągu pięciu miesięcy, w zależności od postępów trwających nowych dochodzeń handlowych.

Perspektywa techniczna

Złoto handluje się w okolicach $5,130, a wykres dzienny wskazuje na utrzymujące się bycze nastawienie — cena porusza się w wznoszącym się kanale, napisał Akhtar Faruqui, redaktor FXStreet, w raporcie.

„Krótko­terminowe nastawienie jest nieznacznie bycze, ponieważ cena utrzymuje się powyżej rosnącej 50‑dniowej wykładniczej średniej kroczącej (EMA) i nadal respektuje grupę ostatnich szczytów zamiast pogłębiać poprzednią korektę,” napisał Faruqui. 

Krótkoterminowa presja spadkowa zdaje się słabnąć, o czym świadczy 9‑dniowa wykładnicza średnia krocząca (EMA) wyrównująca się tuż powyżej bieżącej ceny, dodał. 

Jednak utrzymuje się podstawowa presja popytowa, o czym świadczy 14‑dniowy wskaźnik siły względnej (RSI) pozostający powyżej linii środkowej na poziomie 53.

Jeśli ceny złota przebiją poziom $5,140 za uncję, możliwy jest dalszy wzrost z docelowym poziomem około $5,480 za uncję, a następnie historycznym rekordem $5,598 za uncję z 29 stycznia. 

„Po stronie spadkowej pierwsze wsparcie znajduje się na dolnej granicy kanału na poziomie $5,080. Przełamanie poniżej kanału odsłoni 50‑dniową EMA na poziomie $4,883,” dodał Faruqui. 

Dodatkowo w czwartek CME Group ogłosiła obniżenie depozytu początkowego dla kontraktów terminowych COMEX 100 na złoto, zmniejszając go z 9% do 7%.

Równocześnie obniżono także marżę dla kontraktów COMEX 5,000 na srebro z 18% do 14%.

Jeśli chodzi o srebro, na COMEX ceny ostatnio wynosiły $83.853 za uncję, co oznacza wzrost o 2% względem poprzedniego zamknięcia.