Akcje Disney handlowane po historycznie niskim wskaźniku: okazja czy pułapka wartości?

Akcje Disney handlowane po historycznie niskim wskaźniku: okazja czy pułapka wartości?
Wajeeh Khan
17 mar 2026, 19:00 PM
  • Sarat Sethi twierdzi, że akcje Disney są notowane przy historycznie niskim wskaźniku.
  • Przedstawił dwa dodatkowe powody, by zwiększyć zaangażowanie w akcje DIS przy obecnym kursie.
  • Obecnie Disney jest niżej prawie o 15% względem tegorocznego maksimum.

W miarę jak Josh D’Amaro przygotowuje się w tę środę przejąć stery po legendarnym Bobie Igerze, inwestorzy rozważają „okazyjną” wycenę Disneya (NYSE: DIS) na tle geopolitycznej zmienności i zmieniających się nawyków konsumentów.

Choć kurs akcji Disneya przez okres czterech lat pozostał w zasadzie bez zmian – nowa narracja wydaje się wyłaniać w 2026 roku, według Sarata Sethiego, starszego analityka akcyjnego w DCLA.

Rozmawiając niedawno z CNBC, powiedział, że rynek może nie dostrzegać mocnej historii ożywienia napędzanej masową rozbudową infrastruktury, przejściem do rentowności w streamingu oraz wyceną, która nie była tak niska od 2019 roku.

Wyniki segmentu 'Experiences' uzasadniają zakup akcji Disney

Korona imperium Disneya nie znajduje się już tylko na srebrnym ekranie; jest też zakorzeniona w ziemi jego parków rozrywki.

Według Sarata Sethiego segment „Experiences” jest obecnie najbardziej wiarygodnym silnikiem firmy – stanowiąc ponad 38% jej przychodów w zeszłym roku.

„Mamy świetne odczucia co do biznesu parków i rejsów,” powiedział dyrektor finansowy Disney’a, Hugh Johnston, na niedawnej telekonferencji wynikowej, sygnalizując przejście w kierunku agresywnego zwiększania przepustowości.

Z podwojoną flotą Disney Cruise Line i ambitnymi nowymi terenami poświęconymi „Frozen”, „The Lion King” i „Encanto” – segment ten przewyższa zarówno działalność rozrywkową, jak i sportową.

Sethi opisał to jako „najbardziej ambitną rozbudowę w historii”, dodając, że rozsądne jest pozostawać byczym wobec akcji DIS, gdy ta jednostka nadal przewyższa prognozy konsensusu.

Przejście streamingu na rentowność sprzyja akcjom DIS

Przez lata wojny streamingu oznaczały duże wydatki i głębokie straty, ale wydaje się, że Disney wreszcie odwrócił trend.

Sethi wskazuje, że synergia między Disney+, Hulu i ESPN w praktyce „równoważy spadek telewizji linearnej”, który od dłuższego czasu nęka media tradycyjne.

W ubiegłym kwartale segment streamingowy wykazał dochód operacyjny w wysokości $450 million, co stanowi znaczący wzrost rok do roku.

„Marża zysku w streamingu wyniesie w tym roku 10%, w porównaniu z 5% w zeszłym roku,” zauważa Sethi, dodając, że w miarę stabilizacji kosztów marże się rozszerzają.

To przejście z fazy spalania gotówki do centrum zysków o wysokim wzroście jest kluczowe dla jego długoterminowo pozytywnego spojrzenia na akcje Disneya.

Obecna wycena Disneya stwarza rzadką okazję

Być może najbardziej przekonującym argumentem dla byków jest cena.

Historycznie akcje DIS notowały z premią, średnio przy wskaźniku 24-krotności zysków w ciągu ostatnich pięciu lat.

Dziś ten mnożnik skurczył się poniżej 15 – poziom, który Sethi określił jako „okazyjny”.

Pomimo „bezpośredniego niepokoju” związanego ze wzrostem cen benzyny i kryzysem naftowym w Iranie uszczuplającym portfele konsumentów, podstawowe fundamenty pozostają solidne.

Przy wsparciu spodziewanych $19 billion przepływów operacyjnych i planowanego skupu akcji za $7 billion, spółka agresywnie zwraca wartość akcjonariuszom.

Sethi postrzega to połączenie 1,5% dywidendy i historycznie niskiego wskaźnika P/E jako rzadki punkt wejścia dla zdyscyplinowanych inwestorów.