Co dalej z indeksem Nasdaq 100 oraz ETF-ami QQQ, VGT i VGT?

  • Indeks Nasdaq 100 osunął się w ciągu ostatnich kilku tygodni.
  • Powiązane ETF-y, takie jak JEPQ, QQQ i VGT, również spadły w tym miesiącu.
  • Analiza techniczna sugeruje, że indeks i te ETF-y prawdopodobnie będą nadal spadać w krótkim terminie.

Indeks Nasdaq 100 osunął się w ciągu ostatnich kilku tygodni, niwelując część zysków osiągniętych na początku tego roku, kiedy wzrósł do rekordowego poziomu $26,156.

Spadł do $23,765, najniższego poziomu od 10 września ubiegłego roku. 

Podobnie spadły powiązane ETF-y, takie jak Invesco QQQ (QQQ), Vanguard Information Technology ETF (VGT) oraz JPMorgan Nasdaq Equity Premium Income ETF (JEPQ). QQQ spadł do $578, natomiast VGT i JEPQ do $700 i $56, odpowiednio.

Akcje technologiczne osunęły się wraz z załamaniem Wskaźnika Strachu i Chciwości 

Trwająca wyprzedaż amerykańskich akcji technologicznych zbiegła się ze wzrostem niepokoju na rynkach po eskalacji wojny w Iranie.

Dane pokazują, że uważnie obserwowany Wskaźnik Strachu i Chciwości spadł do strefy skrajnego strachu na poziomie 15, najniższego od miesięcy.

Wszystkie wskaźniki, z wyjątkiem tego mierzącego zmienność rynku, przeszły do strefy skrajnego strachu.

Wskaźnik zmienności rynku, oparty na indeksie VIX, pozostaje w strefie strachu.

Inwestorzy obawiają się, że wojna napędzi inflację i sprawi, że Rezerwa Federalna (Fed) niemal nie będzie mogła obniżyć stóp procentowych w tym roku.

Rzeczywiście, rentowności amerykańskich obligacji gwałtownie wzrosły w ciągu ostatnich tygodni: 10-letnia do 4.4% i 2-letnia do 3.90%.

W oświadczeniu w zeszłym tygodniu Jerome Powell stwierdził, że Fed monitoruje trwającą wojnę w Iranie oraz ruchy cenowe.

Ceny benzyny i oleju napędowego wzrosły dwucyfrowo od początku wojny.

Podobnie, ceny biletów lotniczych i koszty transportu morskiego wzrosły, ponieważ Iran w dużej mierze zamknął Cieśninę Hormuz.

Te wzrosty pogorszą i tak już trudną sytuację inflacyjną.

Raport opublikowany w zeszłym tygodniu pokazał, że Indeks cen producentów (PPI) wzrósł w lutym o 0.7% oraz o 3.4% rok do roku w lutym.

Te dane były znacznie wyższe niż oczekiwali analitycy.

W związku z tym analitycy uważają, że Rezerwa Federalna utrzyma jastrzębią retorykę w nadchodzących miesiącach, w tym poprzez podwyżki stóp procentowych, co spotka się z dalszą krytyką Donalda Trumpa.

Problem polega jednak na tym, że rynek pracy również nie radzi sobie dobrze: stopa bezrobocia wzrosła do 4.4%, a gospodarka straciła w lutym ponad 92k miejsc pracy.

W rezultacie wzrost stóp procentowych lub nawet utrzymanie status quo może pogorszyć sytuację.

Indeks Nasdaq 100 pozostaje pod presją z powodu trwających obaw dotyczących branży sztucznej inteligencji (AI), którą niektórzy analitycy uważają za bańkę.

Równocześnie istnieją obawy, że rynek kredytów prywatnych nadal boryka się z problemami, a wiele firm doświadcza odpływów kapitału.

Niektóre z największych spadkowiczów w sektorze technologii — takie jak NXP Semiconductor, Microchip Technology, Texas Instruments, MercadoLibre i GE Healthcare — spadły o ponad 14% w ciągu ostatnich 30 dni.

Również inne dobrze znane firmy technologiczne odnotowały spadki.

Na przykład akcje Tesli spadły o 10%, natomiast NVIDIA, Apple, Broadcom i Adobe straciły ponad 8%.

Analiza techniczna indeksu Nasdaq 100

Wykres indeksu Nasdaq 100 | Źródło: TradingView  

Wykres dzienny pokazuje, że indeks Nasdaq 100 osunął się w ciągu ostatnich kilku tygodni, spadając z historycznego maksimum $26,156 do obecnych $23,900, najniższego poziomu od 10 września.

Spadł poniżej kluczowego poziomu wsparcia przy $23,900, co było najniższym poziomem od 21 listopada.

Indeks dotarł także do poziomu 23.6% zniesienia Fibonacciego.

Ponadto spadł poniżej 50-dniowej i 100-dniowej wykładniczej średniej kroczącej (EMA).

Obie średnie są bliskie przecięcia, co może potwierdzić niedźwiedzi scenariusz.

Dlatego indeks prawdopodobnie będzie nadal spadać, potencjalnie do następnego kluczowego poziomu docelowego przy $22,500, czyli poziomu 38.2% zniesienia Fibonacciego, co stanowi około 6% poniżej obecnego poziomu.

Pozytywnie, indeks powinien odbić później w tym roku, gdy inwestorzy zaczną kupować spadki.