Poranny przegląd: Iran eskaluje wojnę, ropa drożeje, Brytania zwołuje kryzys

Poranny przegląd: Iran eskaluje wojnę, ropa drożeje, Brytania zwołuje kryzys
Devesh Kumar
23 mar 2026, 08:27 AM
  • Iran rozszerza groźby poza cele wojskowe w miarę eskalacji wojny.
  • Ropa oscyluje wokół 113 USD, a kryzys przy Cieśninie Ormuz zaostrza obawy o podaż.
  • Wielka Brytania zwołuje nadzwyczajne konsultacje ws. energii i ryzyka inflacyjnego.

Czwarty tydzień wojny między Iranem, Izraelem a USA wykracza daleko poza pole bitwy.

Po wstrząsach na rynkach ropy konflikt rozszerza teraz zagrożenia dla infrastruktury krytycznej i zmusza rządy do przygotowań na nowe konsekwencje gospodarcze.

Władze Wielkiej Brytanii zwołują nadzwyczajne rozmowy, podczas gdy traderzy szykują się na szoki dostaw, a ładunki benzyny są przekierowywane do Azji.

Inwestorzy uważnie obserwują termin wyznaczony przez prezydenta Donalda Trumpa dotyczący Cieśniny Ormuz w poszukiwaniu sygnałów, że kryzys może się nasilić.

Iran rozszerza cele poza obiekty wojskowe

Wojna Iranu z Izraelem i USA weszła w poniedziałek w czwarty tydzień, przy czym Teheran rozszerza swoje groźby poza cele wojskowe.

Przewodniczący irańskiego parlamentu ostrzegł, że potencjalne cele mogą obejmować instytucje finansowe powiązane z obligacjami skarbowymi USA.

Termin wyznaczony przez prezydenta Donalda Trumpa na ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz upływa w poniedziałek wieczorem w Waszyngtonie.

Walki nasiliły się w weekend, gdy w całym Izraelu zabrzmiały alarmy rakietowe, a siły izraelskie zgłosiły świeże uderzenia w Teheranie.

Iran kontynuował również ataki rakietowe i dronowe na Izrael oraz państwa Zatoki goszczące siły USA, podczas gdy Arabia Saudyjska poinformowała, że rakiety balistyczne były wymierzone w region Rijadu.

Zmienność cen ropy rośnie z powodu zagrożenia ze strony Iranu

Ceny ropy znacznie się wahały w poniedziałek, gdy traderzy rozważali ultimatum prezydenta Donalda Trumpa dla Iranu — ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz albo uderzenia w kluczową infrastrukturę energetyczną.

Ropa Brent była ostatnio nieznacznie wyżej, na około 112,77 USD za baryłkę, podczas gdy amerykański West Texas Intermediate wzrósł do około 98,51 USD po burzliwej sesji.

Rynki pozostają w napięciu, ponieważ Cieśnina, która zwykle transportuje około 20% światowych dostaw ropy, jest w dużej mierze zamknięta dla żeglugi handlowej.

Iran ostrzegł, że instalacje energetyczne i wodne w Zatoce mogą stać się celami, jeśli jego sieć energetyczna zostanie uderzona.

Goldman Sachs również podniósł swoje krótkoterminowe prognozy cen ropy, co podkreśla obawy przed długotrwałym szokiem podaży.

Wielka Brytania zwołuje nadzwyczajne rozmowy kryzysowe

Brytyjski premier Keir Starmer przewodniczyć będzie nadzwyczajnemu posiedzeniu COBRA w poniedziałek, gdy wojna Iranu grozi pogłębieniem skutków dla gospodarki Wielkiej Brytanii.

Na spotkaniu obecni będą także minister finansów Rachel Reeves oraz gubernator Banku Anglii Andrew Bailey.

Rząd podał, że dyskusja skupi się na wpływie kryzysu na gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa, bezpieczeństwo energetyczne, łańcuchy dostaw oraz szerszą odpowiedź międzynarodową.

Urzędnicy są coraz bardziej zaniepokojeni, ponieważ Wielka Brytania w dużym stopniu polega na imporcie gazu ziemnego.

Inflacja jest już wysoka, a finanse publiczne nadal są pod presją.

Ekonomiści ostrzegają, że najnowszy wstrząs energetyczny może zepchnąć inflację ponownie w kierunku 5% jeszcze w tym roku i utrudnić nadzieje na obniżki stóp procentowych.

Ładunki benzyny kierowane do Azji

Europejskie ładunki benzyny coraz częściej są przekierowywane do Azji, gdy wojna Iranu zaostrza rynki paliw i potęguje obawy przed nowymi zakłóceniami podaży w regionie.

Traderzy ścigają wyższe premie w Azji, gdzie kupujący gorączkowo próbują zabezpieczyć zastępcze baryłki, ponieważ przepływy ropy przez Cieśninę Ormuz pozostają pod presją.

Ta zmiana pokazuje, że konflikt nie tylko porusza cenami ropy, ale również przekształca trasy handlu paliwami rafinowanymi i poszerza różnice cenowe między regionami.

Zależność Azji od energetyki Bliskiego Wschodu uczyniła ją szczególnie narażoną, skłaniając importerów do płacenia wyższych cen za benzynę i inne paliwa.