Invezz

Z bezpiecznej przystani do wyprzedaży: dlaczego obligacje spadają mimo kryzysu w Iranie?

Z bezpiecznej przystani do wyprzedaży: dlaczego obligacje spadają mimo kryzysu w Iranie?
Vatsala Gaur
24 mar 2026, 15:43 PM
  • Globalne obligacje tracą ponad 2,5 bln USD w związku z obawami o inflację napędzaną przez ropę.
  • Rentowności rosną w USA, Wielkiej Brytanii, Europie i Azji, a zakłady na obniżki stóp słabną.
  • Rosną obawy o stagflację, co stawia banki centralne przed dylematem polityki.

Globalne rynki obligacji doświadczają zwiększonej zmienności, ponieważ trwający konflikt z udziałem Iranu podnosi ceny ropy, podsycając obawy o inflację i niepokojąc inwestorów, którzy zazwyczaj szukają bezpieczeństwa w instrumentach o stałym dochodzie podczas kryzysów geopolitycznych.

Zamiast pełnić funkcję przystani, obligacje znalazły się pod presją, a ich łączna wartość rynkowa spadła gwałtownie w marcu.

Ponad 2,5 bln USD zostało usunięte z globalnych rynków obligacji, co stawia tę klasę aktywów na kursie do najgorszego miesięcznego wyniku od ponad trzech lat, według danych Bloomberga.

Nietypowa wyprzedaż uwydatnia rosnące obawy inwestorów, że bieżący szok może wywołać środowisko stagflacyjne, gdzie rosnące ceny pokrywają się ze spowalniającym wzrostem gospodarczym.

Szok na rynku ropy zaburza tradycyjną dynamikę

U podstaw turbulencji rynkowych leży gwałtowny wzrost cen energii po zakłóceniach w Cieśninie Ormuz, kluczowym szlaku dla światowych dostaw ropy.

Ropa Brent, która we wtorek oscyluje wokół 102 USD za baryłkę, osiągnęła w poniedziałek ponad 114 USD za baryłkę po tym, jak prezydent USA Donald Trump zagroził, że „zniszczy” irańskie elektrownie, jeśli Teheran nie otworzy ponownie Cieśniny Ormuz.

Cena wzrosła o 45% z około 70 USD za baryłkę przed wybuchem konfliktu, z krótkotrwałym skokiem do 119 USD na baryłkę.

Tradycyjnie napięcia geopolityczne wywołują ucieczkę do bezpiecznych aktywów, skłaniając inwestorów do obligacji rządowych i obniżając rentowności.

Tym razem jednak gwałtowny wzrost cen ropy zmienił tę dynamikę.

Wyższe koszty energii przekładają się bezpośrednio na inflację, osłabiają realną wartość zwrotów z instrumentów o stałym dochodzie i czynią obligacje mniej atrakcyjnymi.

W rezultacie rentowności, które poruszają się odwrotnie do cen, gwałtownie wzrosły w głównych gospodarkach.

Łączna wartość długu rządowego, korporacyjnego i sekurytyzowanego spadła do 74,4 bln USD z prawie 77 bln USD na koniec lutego, według indeksu Bloomberga, co oznacza zanizenie o około 3,1% w tym miesiącu.

To najostrzejszy spadek od września 2022 r., kiedy agresywne zacieśnianie polityki pieniężnej przez banki centralne wstrząsnęło rynkami.

Rentowności rosną w głównych gospodarkach USA i Europy

Wzrost rentowności miał charakter szeroki, przy czym koszty pożyczania rządów wzrosły w Stanach Zjednoczonych, Europie i Azji.

W Wielkiej Brytanii rentowność 10‑letniego gilta wzrosła w piątek do 4.927%, osiągając najwyższy poziom od kryzysu finansowego w 2008 r., podczas gdy rentowność 2‑letnia wspięła się do 4.522%.

Ruch odzwierciedla gwałtowną korektę oczekiwań dotyczących stóp procentowych, przy czym rynki wyceniają teraz wielokrotne podwyżki stóp przez Bank Anglii.

Lale Akoner, globalny analityk rynkowy w eToro, powiedział, że wyprzedaż podkreśliła wrażliwość Wielkiej Brytanii na szoki zewnętrzne.

Zauważył, że zarówno krótko-, jak i długoterminowe rentowności wzrosły, ponieważ inwestorzy żądali wyższego wynagrodzenia za ryzyko inflacji i ryzyko fiskalne, szczególnie biorąc pod uwagę wrażliwość kraju na ceny energii.

Niemcy również odnotowały wzrost kosztów pożyczania, a rentowność 10‑letnia osiągnęła najwyższy poziom od 2011 r.

Analitycy wskazują, że zależność Europy od importowanej energii czyni ją szczególnie narażoną na zakłócenia podaży wynikające z konfliktu.

W Stanach Zjednoczonych rentowności obligacji skarbowych osiągnęły wielomiesięczne maksima w poniedziałek.

Benchmarkowa 10‑letnia rentowność wzrosła do ośmiomiesięcznego maksimum 4.4150% na początku sesji azjatyckiej, po czym nieco się obniżyła do 4.4095%, podczas gdy rentowność 2‑letnia utrzymywała się blisko ponad siedmiomiesięcznego szczytu na poziomie 3.9434%.

Rentowności krótko cofnęły się z tych wielomiesięcznych maksimów w trakcie poniedziałkowej sesji po tym, jak prezydent USA Donald Trump powiedział, że ataki na irańską infrastrukturę energetyczną zostaną wstrzymane po tym, co opisał jako produktywne rozmowy weekendowe z Teheranem.

Jednak przerwa ta okazała się krótkotrwała.

Rentowności skarbowe wznowiły trajektorię wzrostową podczas handlu azjatyckiego we wtorek, gdy nadzieje na szybkie deeskalowanie konfliktu na Bliskim Wschodzie przygasły, przywracając obawy inflacyjne na pierwszy plan.

Benchmarkowa 10‑letnia rentowność wzrosła o 4,6 punktu bazowego do 4.382%, zbliżając się do poniedziałkowego maksimum 4.445%, podczas gdy rentowność 30‑letnia wzrosła o 3,3 punktu bazowego do 4.946%.

Rynki obligacji w Azji odczuwają presję

Rynki obligacji w Azji również znalazły się pod napięciem.

Rentowności w krajach takich jak Indie, Japonia i Korea Południowa wzrosły, odzwierciedlając globalne przelewy oraz lokalne słabości.

Dla Indii wyższe ceny ropy stanowią podwójne wyzwanie, podnosząc inflację i zwiększając deficyt na rachunku bieżącym.

Analitycy w Nuvama ostrzegli, że rupia może osłabić się w kierunku 95 za dolara, co dodatkowo wywiera presję na obligacje krajowe i utrzymuje rentowność 10‑letnią na poziomie około 6,80% lub wyżej.

Raport sugerował również, że Reserve Bank of India może ograniczyć wsparcie dla rynku obligacji, potencjalnie redukując operacje otwartego rynku w miarę nasilania się ryzyka inflacyjnego.

Banki centralne stoją przed trudnymi kompromisami

Wzrost rentowności skomplikował perspektywy dla banków centralnych, które teraz muszą równoważyć spowalniający wzrost z rosnącą inflacją.

Strategowie BNP Paribas ostrzegli, że Rezerwa Federalna może być zmuszona rozważyć podwyżki stóp, jeśli ceny energii pozostaną wysokie, a warunki na rynku pracy będą stabilne.

Podobnie decydenci Europejskiego Banku Centralnego sygnalizowali gotowość do zacieśniania polityki, jeśli presje inflacyjne będą się utrzymywać.

Trinh Nguyen, starszy ekonomista w Natixis, powiedział w raporcie Bloomberga, że wyższa inflacja ogranicza zdolność banków centralnych do wspierania wzrostu, zmuszając niektóre z nich do rozważenia zacieśnienia polityki nawet przy osłabiającej się dynamice gospodarczej.

Uczestnicy rynku coraz częściej postrzegają bieżące otoczenie jako punkt zwrotny.

Charu Chanana, główny strateg inwestycyjny w Saxo, stwierdził, że inwestorzy zaczynają wyceniać trwalszy impuls stagflacyjny zamiast krótkotrwałego szoku geopolitycznego.

Inwestorzy kwestionują aktywa bezpiecznej przystani

Trwająca wyprzedaż rodzi również pytania o niezawodność tradycyjnych aktywów bezpiecznej przystani.

Obligacje, które zazwyczaj są postrzegane jako schronienie w czasach niepewności, nie zapewniły ochrony w obecnym otoczeniu.

Komentator Reutersa Mike Dolan zauważył, że zarówno obligacje, jak i złoto miały trudności z ochroną portfeli — te pierwsze wciąż odbijają się po wcześniejszych wstrząsach i mogą potrzebować recesji, by odzyskać swoją defensywną atrakcyjność.

Kathryn Rooney Vera, główna strateg rynku w StoneX Group, powiedziała, że rynki coraz częściej uwzględniają ryzyko stagflacji, a czas trwania konfliktu prawdopodobnie zdeterminuje trajektorię cen ropy i inflacji.

W miarę trwania napięć geopolitycznych inwestorzy prawdopodobnie pozostaną ostrożni, a rynki obligacji będą odzwierciedlać złożoną grę obaw inflacyjnych, niepewności polityki i zmieniających się oczekiwań dotyczących globalnego wzrostu.