FTSE spada o 0,3% po wzroście cen ropy, co podważa oczekiwania obniżek stóp

FTSE spada o 0,3% po wzroście cen ropy, co podważa oczekiwania obniżek stóp
Rivanshi Rakhrai
09 kwi 2026, 13:19 PM
  • FTSE 100 spada, gdy ropa odbija, a obawy o rozejm przyćmiewają handel w Londynie.
  • Akcje energetyczne rosną wraz z odbiciem ropy, podczas gdy deweloperzy zostają w tyle z powodu wyższych rentowności.
  • Ceres tonie po obniżce rekomendacji przez Peel Hunt, podczas gdy ME Group zyskuje na informacji o umowie z Asdą.

Akcje w Londynie spadły w czwartek, oddając część poprzedniej sesji silnych wzrostów, ponieważ odbicie cen ropy i nowe wątpliwości co do kruchego rozejmu na Bliskim Wschodzie osłabiły apetyt na ryzyko.

FTSE 100 spadł o 0,3%, natomiast FTSE 250 stracił 1,1%, przy czym największe spadki odnotowali detaliści i mniejsze spółki.

Spadek nastąpił po silnym rajdzie dzień wcześniej, kiedy to londyńskie akcje odnotowały największy jednodniowy wzrost od roku, po tym jak USA i Iran zgodziły się wznowić dyplomację w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

To odprężenie okazało się krótkotrwałe.

Inwestorzy szybko przyjęli bardziej ostrożne podejście, ponieważ utrzymywały się wątpliwości, czy rozejm się utrzyma i czy przepływy surowców energetycznych w regionie ponownie nie zostaną ograniczone.

Spółki energetyczne zyskują

Ropa odbiła z niedawnych minimów, gdy traderzy oceniali ryzyko, że rozejm może się rozpaść i zakłócić trasy dostaw na Bliskim Wschodzie.

Ruch podciągnął czołowych producentów i pomógł indeksowi energetycznemu FTSE 350 wzrosnąć o około 1%, łagodząc część słabości szerokiego rynku.

W przypadku FTSE 100 było to znane źródło wsparcia.

Indeks ma relatywnie dużą wagę spółek naftowo-gazowych, które zwykle radzą sobie lepiej, gdy napięcia geopolityczne podnoszą ceny ropy.

Mimo to wzrosty w sektorze nie wystarczyły, by zrównoważyć wyprzedaż w innych częściach rynku, gdy inwestorzy odchodzili od bardziej ryzykownych i silniej skoncentrowanych na Wielkiej Brytanii akcji.

Szerzej pojęte rynki europejskie również miały słabszy ton, a odbicie z poprzedniej sesji nie zdobyło impetu.

Inwestorzy balansowali między korzyściami z wyższych cen surowców dla dużych spółek energetycznych a szerszym ryzykiem gospodarczym wynikającym z ponownego skoku kosztów paliw.

Wyższe rentowności obciążają akcje krajowe

Sektory wrażliwe na stopy procentowe znalazły się pod odnowioną presją, gdy rentowności gilts ponownie wzrosły, odwracając część spadków z poprzedniego dnia.

Deweloperzy mieszkaniowi byli jednymi z największych przegranych, pozostawiając sektor na minusie około 0,9%, gdy inwestorzy ponownie oceniali perspektywy kosztów kredytu i popytu na mieszkania.

Funt umocnił się, a traderzy zwiększyli oczekiwania dotyczące zacieśnienia polityki Banku Anglii do końca roku, wyceniając około 40 punktów bazowych dalszych ruchów w porównaniu z około 32 punktami bazowymi dzień wcześniej.

Ta zmiana zwiększyła presję na akcje o ekspozycji krajowej, szczególnie te powiązane z rynkiem mieszkaniowym i wydatkami konsumentów.

Miesięczne badanie Royal Institution of Chartered Surveyors wykazało, że rynek nieruchomości w Wielkiej Brytanii gwałtownie się kurczy, podkreślając presję wynikającą z wysokich kosztów kredytów hipotecznych i słabego nastroju.

Dla inwestorów giełdowych połączenie wyższych rentowności i słabszej aktywności na rynku nieruchomości stworzyło trudne otoczenie dla spółek zależnych od krajowej gospodarki.

Spółki na celowniku

Wśród poszczególnych akcji Ceres Power Holdings spadła o 6,4% po tym, jak Peel Hunt obniżył rekomendację dla firmy technologii czystej energii z "trzymaj" do "sprzedaj".

Obniżka ratingu zwiększyła presję na papier, który już wcześniej znajdował się pod lupą ze względu na tempo postępów komercyjnych.

ME Group International była zauważalnym jasnym punktem, zyskując 3,2% po tym, jak operator automatów vendingowych poinformował o partnerstwie z Asdą w celu wdrożenia większej liczby swoich jednostek pralniczych Wash.ME.

Aktualizacja wyróżniła się na w przeciwnym razie ostrożnym rynku i pomogła akcji odwrócić szerszy trend spadkowy.

Pod koniec sesji londyńskie akcje znalazły się między dwiema przeciwnymi siłami: wsparciem wynikającym ze wzrostu cen ropy oraz presją ze strony rosnących rentowności i niepewności geopolitycznej.

Jeśli zaufanie do rozejmu się nie poprawi i rynki obligacji nie ustabilizują się, segmenty rynku skoncentrowane na krajowej gospodarce mogą pozostać pod presją, nawet jeśli spółki energetyczne nadal będą częściowo wspierać FTSE 100.