Turbulencje geopolityczne opóźniają publikację prognozy australijskich surowców

  • Australia opóźnia prognozę energetyczną z powodu geopolitycznej zmienności i niepewności.
  • Australia opóźnia prognozę energetyczną z powodu geopolitycznej zmienności i niepewności.
  • Zakłócenia w dostawach paliw i wahania cen nasilają obawy o bezpieczeństwo energetyczne.

Australia po raz pierwszy odłożyła publikację swojej kwartalnej prognozy dotyczącej zasobów i sektora energetycznego, powołując się na skrajną zmienność wywołaną wojną USA i Izraela z Iranem, która szybko zdezaktualizowała prognozy, powiedział Reutersowi rzecznik rządu w piątek.

Opóźnienie następuje w chwili, gdy rząd stoi w obliczu narastającej presji w sprawie polityki energetycznej, w tym wezwań do wprowadzenia podatku od nadzwyczajnych zysków z eksportu skroplonego gazu ziemnego (LNG), podczas gdy niektórzy operatorzy górniczy wciąż borykają się z problemami w dostawach oleju napędowego.

Prognoza przesunięta na czerwiec w obliczu niepewności

Raport Resources and Energy Quarterly, publikowany przez Office of the Chief Economist, miał pierwotnie zostać opublikowany pod koniec marca, lecz teraz zostanie wydany pod koniec czerwca.

Raport zazwyczaj zawiera trzy dwuletnie prognozy dotyczące głównych australijskich eksportów surowców i energii oraz szerszą pięcioletnią prognozę makroekonomiczną.

Według rzecznika Departamentu Przemysłu, Nauki i Zasobów: "Pięcioletnie prognozy dotyczące australijskiej produkcji i eksportu surowców i energii zostały w związku z tym przełożone mniej więcej do końca czerwca 2026, aby umożliwić wykrystalizowanie się wyraźniejszego obrazu w zakresie uwarunkowań geopolitycznych, gospodarczych i handlowych."

REQ to kluczowy dokument, który przedstawia historyczne, bieżące i prognozowane wolumeny oraz wartości eksportu głównych towarów, jednocześnie oceniając globalne trendy popytowe i czynniki napędzające rynki wschodzące.

Jego prognozy są również wykorzystywane jako dane wejściowe do federalnego budżetu Australii, który ma być przedstawiony w maju.

Dochody z LNG rosną w obliczu zmienności cen ropy

W poprzednim wydaniu opublikowanym w połowie grudnia REQ prognozował, że przychody z eksportu sektora górniczego i energetycznego spadną rok do roku o 5% do A$369 billion ($260.48 billion) w roku finansowym 2025–26, a następnie zmniejszą się dalej do A$354 billion w kolejnym roku.

Jednak ostatnie wydarzenia znacząco zmieniły perspektywy, szczególnie w odniesieniu do eksportu LNG.

Oczekuje się, że Australia odnotuje gwałtowny wzrost przychodów z LNG, napędzany w dużej mierze przez skokowe wzrosty cen ropy naftowej na świecie.

Ponad 75% kontraktów eksportowych na LNG jest powiązanych z cenami ropy, zwykle z opóźnieniem wynoszącym od trzech do sześciu miesięcy, podczas gdy ładunki spot są obecnie sprzedawane po rekordowych cenach.

Jednocześnie rosnące ceny oleju napędowego zwiększyły koszty produkcji niektórych producentów, wywierając presję na marże operacyjne.

Debata nad podatkiem od nadzwyczajnych zysków nabiera rozpędu

Wzrost przychodów z LNG ponownie ożywił debatę o opodatkowaniu, przy czym niektóre środowiska opowiadają się za 25% podatkiem od nadzwyczajnych zysków, tzw. superzysków.

Raporty ABC z zeszłego miesiąca wskazywały, że australijski Treasury rozważa takie rozwiązanie, chociaż rząd nie potwierdził oficjalnie żadnych planów.

Obawy o bezpieczeństwo energetyczne nasilają się

Globalne rynki ropy doświadczyły gwałtownych wahań w ostatnich tygodniach. Ceny wzrosły rekordowo o 50% w marcu, zanim w środę spadły o niemal 20 USD za baryłkę, po ogłoszeniu przez prezydenta USA Donalda Trumpa dwutygodniowego zawieszenia broni.

Ceny częściowo odbiły od tamtego czasu w związku z utrzymującą się niepewnością wobec kruchego rozejmu, obawami dotyczącymi podaży ze strony Arabii Saudyjskiej oraz zakłóceniami w ruchu tankowców przez Cieśninę Ormuz.

Trwający konflikt ujawnił również luki w ramach bezpieczeństwa energetycznego Australii.

Rząd spotkał się z rosnącą krytyką z powodu uzależnienia od importowanych paliw rafinowanych, zwłaszcza że zakłócenia w dostawach i skoki cen nasiliły się od wybuchu wojny z Iranem pod koniec lutego.

Przy utrzymującej się zmienności na światowych rynkach energetycznych decydenci wydają się wybierać ostrożność, przesuwając kluczowe prognozy do czasu, gdy wyłoni się wyraźniejszy obraz geopolityczny i gospodarczy.