Dlaczego ETF SPY stracił 20 mld USD, a VOO i SPYM zyskały 66 mld USD

Sentyment AI: 72/100 Byczy
Ten wynik jest generowany na podstawie analizy treści artykułu napędzanej sztuczną inteligencją.
Wspierane przez
Sprzedaj SPY (SPDR S&P 500 ETF) i kup VOO (Vanguard S&P 500 ETF). Informacja jest jednoznaczna: inwestorzy rotują, ponieważ wskaźnik kosztów SPY (~0,09%) jest istotnie wyższy niż VOO (~0,03%), przy praktycznie identycznej ekspozycji na S&P 500. Utrzymująca się dynamika odpływów i napływów powinna sprawić, że SPY będzie wypadać gorzej względem VOO o różnicę w opłatach w dłuższym terminie, nawet jeśli indeks pozostanie płaski.
Kluczowe ryzyko: Odpływy z SPY odwrócą się szybko (lub SPY obniży opłaty), co skompresuje relatywną stratę.
Sprzedaj SPY i kup SPYM (State Street S&P 500 ETF Portfolio). Wskaźnik kosztów SPYM (~0,02%) jest najniższy spośród wymienionych, a artykuł pokazuje duże netto‑napływy do SPYM razem z VOO. Przy niemal identycznym śledzeniu indeksu różnica w opłatach daje przewagę; SPYM powinien dalej kumulować przewagę wobec SPY w miarę utrzymywania się napływów.
Kluczowe ryzyko: Śledzenie/implementacja SPYM odbiega od indeksu (lub opłaty rosną), co eliminuje relatywną przewagę.
- Popularny ETF SPY stracił w tym roku ponad $20 billion aktywów.
- ETFy VOO i SPYM łącznie dodały $66 billion.
- Rozbieżność wynika w dużej mierze z relatywnie wyższych opłat SPY.
Na rynku akcji zachodzi istotna zmiana — inwestorzy odchodzą od popularnego ETF‑a SPDR S&P 500 (SPY) i rotują w stronę jego największych konkurentów w tym roku.
SPY, będący najstarszym ETF‑em, traci aktywa w miliardach dolarów, a tempo odpływów przyspiesza. Dane pokazują, że fundusz stracił w tym roku ponad $20 billion, zmniejszając aktywa do $651 billion. Od stycznia ubiegłego roku odpłynęło z niego $31 billion.
Z kolei Vanguard S&P 500 ETF (VOO) stał się największym funduszem na świecie. W tym roku zanotował ponad $35 billion napływów, a od stycznia ubiegłego roku aż $173 billion. W efekcie jego aktywa przekroczyły $830 billion.
Dlaczego inwestorzy rotują z SPY do VOO i SPYM
State Street SPDR Portfolio S&P 500 ETF (SPYM) dodał w tym roku $31 billion, a jego aktywa wzrosły do $128 billion. Łącznie ETFs VOO i SPYM zyskały w tym roku $66 billion aktywów.
Głównym powodem tej tendencji jest przede wszystkim różnica w opłatach pomiędzy tymi funduszami. Choć wszystkie trzy są stosunkowo tanie, SPY jest relatywnie droższy. Ma wskaźnik kosztów na poziomie 0,09%, co oznacza, że inwestycja $100,000 kosztuje tylko $90 rocznie.
Z kolei VOO Vanguard ma wskaźnik kosztów 0,03%, a SPYM kosztuje zaledwie 0,02%. Podobna inwestycja kosztowałaby odpowiednio $30 i $20.
Różnica w opłatach między VOO i SPYM a SPY jest stosunkowo niewielka. Jednak dla inwestorów rozpiętość ta może się kumulować w czasie, dlatego rotują z SPY do tych dwóch funduszy.
Co najważniejsze, fundusze te śledzą indeks S&P 500 i mają zbliżone stopy zwrotu. Z tego powodu inwestorzy uważają, że nie ma sensu płacić wyższej opłaty tylko po to, by posiadać SPY. Morningstar ujął to trafnie, gdy zauważył to:
„Jeśli chodzi o opłaty, VOO pobiera 0,03%, podczas gdy SPY pobiera 0,0945%. Różnica może być minimalna, ale nie ma powodu, by zostawiać pieniądze na stole. Przy równych innych warunkach fundusz z niższą opłatą jest lepiej zgodny z interesami inwestorów.”
Co dalej dla indeksu S&P 500?
Indeks S&P 500 zakończył tydzień na poziomie $6,816, blisko najwyższego od 10 marca tego roku. Od tegorocznego minimum urósł o ponad 7,3% i znajduje się kilka punktów poniżej rekordowego poziomu.
W przyszłości głównym katalizatorem dla indeksu będą wyniki trwających rozmów między USA i Iranem w Pakistanie. Sygnały postępu między stronami będą bardzo bycze dla indeksu i jego ETF‑ów.
Fundusz zareaguje również na nadchodzące wyniki kwartalne, które pokażą więcej informacji o kondycji emitentów. Najwięksi gracze, tacy jak JPMorgan, Goldman Sachs i Citigroup, opublikują swoje wyniki w przyszłym tygodniu.
Analitycy są optymistyczni co do tego, że spółki te przedstawią mocne liczby. Według FactSet średnie szacunki wskazują, że zyski wzrosły w pierwszym kwartale o ponad 13% — to najlepszy wynik od lat.
Najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada, że indeks S&P 500 oraz inne indeksy blue‑chip, takie jak Dow Jones i Nasdaq 100, ponownie przetestują swoje historyczne maksima.
Tak zwykle się dzieje po zdarzeniach typu „czarny łabędź”, takich jak pandemia COVID‑19 czy ogłoszenie taryf przez Donalda Trumpa. W pierwszej fazie następuje paniczny spadek, a potem odbicie, gdy inwestorzy akceptują nową rzeczywistość.

Dow kończy na minusie, S&P 500 i Nasdaq zyskują dzięki akcjom AI i słabszemu CPI

Wieczorny przegląd: Złoto bije 2-miesięczne maksimum, Supermicro rośnie po wynikach

Dlaczego akcje Microsoft spadają dziś o 2%?

Akcje Meta spadają dziś o 3%: oto dlaczego

Dlaczego akcje SpaceX dziś rosną około 7%
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.